Toyota Klub
.: GARAŻ :. => Auris => Wątek zaczęty przez: Barrek w 09 Czerwca 2020, 13:27:16
-
Szanowni, czy Szanowni użytkują może jakieś zabezpieczające śruby do felg? Właśnie się zdecydowałem na zakup nowych alufelg i się zastanawiam czy przypadkiem nie założyć właśnie jakiegoś zabezpieczenia na nie. Macie jakieś doświadczenia pozytywne lub negatywne?
-
Kupuj śruby bo ostatnio kradną felgi .W serwisie ok200 zł ale w norauto 120.Zawsze to jakieś zabezpieczenie
-
Wg mnie lepiej elektronicznie zabezpieczyć.
Mechaniczne da się odkręcić a często się zapiekają.
-
Taaa, śruby do kół z alarmem i na wi-fi...
-
Mój auris ma też te śruby zabezpieczające z aso i nie wyglada to jakoś unikalnie. Wydaje mi się że jak ktoś też ma taki zestaw to końcówka będzie pasować. Prawda to?
-
Są nawet do kupienia uniwersalne klucze igielkowe.
Dlatego wolę elektroniczne zabezpieczenie - masz powiadomienie zanim podniosą samochód.
-
często się zapiekają.
Trzy samochody ~150kkm, nigdy nie miałem problemów z zapiekaniem, czy jakiś omsknięciem. McGard. Możliwe, że miałeś do czynienia z jakimiś tańszymi, te najtańsze nie są (niestety).
-
Złodzieje kradnący koła mają klucz uniwersalny, dlatego to nie jest żadne zabezpieczenie. Złodziej kradnie upatrzone koło, na które ma zamówienie, a nie to które nie jest zabezpieczone tymu śrubami.
Kupuj śruby bo ostatnio kradną felgi .
Ci którzy ostatnio to robią śmieją się z takich zabezpieczeń. Oni to robią na skalę hurtową.Mechaniczne da się odkręcić a często się zapiekają.
Niestety tak sie zadarza. Kiedyś musiałem wzywać Assistance z tego powodu.
-
Wg mnie lepiej elektronicznie zabezpieczyć
A jaki to zabezpieczenie gdzie zrobic i ile kosztuje
-
Możliwe, że miałeś do czynienia z jakimiś tańszymi, te najtańsze nie są (niestety).
Kupowane w aso ktore potem na własny koszt cieło felgę.A jaki to zabezpieczenie gdzie zrobic i ile kosztuje
DPs- tronic ze Ster-a - ale cieżko kupic bo już firmy nie ma.
Jest tez odpowiednik z tytana.
Czujnik z montażem ok 300,- przeważnie podpina się pod alarm. Ster-a dało się pod klakson.
-
Czyli 300 zł za jedno koło.Jest jakaś strona która to opisuje .Czy jak pójde do warsztatu z alarmami to coś mi powiedzą o tym .Zaciekawiłeś mnie.
-
300 za auto. Czujnik z tytana to ds01 - poczytaj sobie
-
Wydaje mi się że to jest to samo co w toyotowskim alarmie czujnik przechyłu itp.To wszystko mam, więc to nie działa .Chyba śruby zabezpieczające szybciej zadziałają bo obok stoi samochód gdzie bez zmiany klucza zdejmują koła.Ale czytałem o nanoszeniu numeru vin na części ,czy ktoś to ma?
-
Chyba śruby zabezpieczające szybciej zadziałają bo obok stoi samochód gdzie bez zmiany klucza zdejmują koła
Myślę, że koła zdejmują te na które mają chętnego a nie te bez śruby zabezpieczającej.Ale czytałem o nanoszeniu numeru vin na części ,czy ktoś to ma?
To jest DNA Program. Teoretycznie powinien skuteczne zniechęcać do kradzieży, ale jak jest w praktyce tego nie wiem. Kiedyś było modne znakowanie pojazdów. Sam miałem takiego Poloneza, ale moda na to dosyć szybko przeminęła.
-
Właśnie ostatnio zdejmują z corolli mi też zdjeli woęc szukam rozwiązania żeby spać spokojnie śruby mam ubeżpieczenie też tylko najgorsze jest to że rano wychodzisz do samochodu i nie możesz pojechać bo nie masz kapci.Tez miałem to w fiacie i polonezie tylo to było na szybach i inna technika .Tylko nawet oznaczenie felg vinem nic nie da jak policja nie zacznie łapać złodzieji i tych co sprzedają trefny sprzęt prawda?
-
Tylko nawet oznaczenie felg vinem nic nie da jak policja nie zacznie łapać złodzieji i tych co sprzedają trefny sprzęt prawda?
Dokładnie, każdy sprzedający powinien mieć kwit poświadczający pochodzenie części, a tak złodziejstwo i paserstwo kwitnie.
-
Podstawa w tym temacie to ,zewnętrzne zabezpieczenie śruby i wzór wewnętrzny . Owszem igiełkowe uniwersalne nasadki są ,ale te są tylko do śrub z wzorem zewnętrznym gołym , do wzorów wewnętrznych nie ma nasadek igiełkowych . No a większa podstawa to nie kupować globalnie dostępnego produktu , bo jest za każdym rogiem ,a jeśli tak to i klucze do niego też już są za każdym rogiem w sprzedaży . A ci co wędzą mają zestawy kluczy do globalnych wyrobów , bo statystycznie na nie częściej trafią . Nikt nie tworzy kluczy do niszowych produktów bo chętnych nie będzie ,a wszystko za sprawą statystyki .
Te z ASO to też produkty ,które wszędzie są dostępne . Typowe chinole tym bardziej ,a i z jakością na bakier mają te świecące chromem prawnie zabronionym ,są robione na zimno w automacie . Porządne śruby robione metodą odkuwania ,to i słoń nie zerwie . Metoda ta to odcisk klucza w rozgrzanym metalu i obróbka samej główki i gwintu.
Ja znalazłem takiego producenta u nas , pojechałem zobaczyłem jak produkują ,pogadałem i kupiłem w powłoce cyna , a ta nie rdzewieje tak szybko . Metoda dorobienia klucza po czasie ,u tego producenta zabezpieczona jest szczelnie . Nikt postronny ,tylko z foto śruby nie dostanie nowego klucza . To też jest kolejne za takimi produktami .
Poczytajcie tego producenta informacje wszystkie ,a olśni was wnet .
http://www.firma-krolak.com.pl
http://www.firma-krolak.com.pl/site_media/uploads/template/filmy-pomiary-twardosci-krolak.html
http://www.firma-krolak.com.pl/site_media/uploads/template/filmy-pomiary-twardosci-krolak.html
Mogę za tymi niszowymi śrubami wymienić ileś punktów za .
-
Poczytajcie tego producenta informacje wszystkie ,a olśni was wnet .
No wygląda przekonująco... Mam tylko pytanie techniczne: jakie są parametry standardowych nakrętek do felg w AURISIE? Bo jest z czego wybierać...
Gwinty metryczne: średnica i skok gwintu
15x12 M10x1.25
15x12 M12x1.25
15x12 M12x1.5
15x12 M14x1.5
15x12 M14x2.0
15x12 M16x1.5
Gwinty niemetryczne: średnica i skok gwintu
15x12 7/16-20 UNF
15x12 1/2-20 UNF
15x12 9/16-18 UNF
Rozmiar klucza (sześciokąt):
15x12 17 mm
15x12 19 mm
15x12 21 mm
15x12 22 mm
15x12 24 mm
15x12 27 mm
15x12 30 mm
15x12 32 mm
15x12 33 mm
Rodzaje łbów:
15x12 Kula ( sfera ) ?23mm R12
15x12 Kula ( sfera ) ?26mm R14
15x12 Płaski
15x12 Płaska podkładka o średnicy ?30mm
15x12 Stożek 60° monolityczny o średnicy od ?23mm-?28mm
15x12 Stożek 60° o średnicy ?20mm, nakrętki na reduktor typu Torx/Imbus
15x12 Stożek 60° obrotowy
15x12 Stożek 60° pływający
15x12 Stożek 60° z prowadzeniem
-
Po przeczytaniu wszystkiego z informacji w tej firmie , robi się jaśniej i nie jedna osoba stwierdzi ,że miała klapki na oczach . Takie klapki które nam przykleja UE , czyli odbiorców a nie twórców ,którzy kupują wyroby z Chin przeładowane w UE i opatrzone naklejkami jakiegoś europejskiego niby producenta . A wtedy okaże się ,że nie wszystko co gładkie i świecące to złoto ,które zabezpiecza ale tylko w sumieniu , fizycznie nie do końca . Czasem lepiej fizycznie zabezpiecza coś, co ma własności potwierdzone ,a nie ładny i estetyczny do granic wygląd . Firmy globalne mają mniej wersji kluczy czy kombinacji ,a jedynie piszą inaczej .
Wystarczy na portalach pozadawać głębsze pytania a odpowiedzi nie zobaczymy , tymczasem syn właściciela odpowiada zawsze i to aż nadto rzeczowo jak dla laika . Więc kolego Barrek ,zadaj pytanie i odpowiedź dostaniesz .
Ja kupiłem tam jeden zestaw i nie żałuje , jeśli bym kupował coś jeszcze to tylko tam . Byłem z felgą ,przymierzyłem , wybrałem typ ,sprawdzona była przy mnie twardość tych śrub ,musiałem tylko poczekać na wersję w powłoce cyna . Bo w niszowej firmie trzeba uzbierać ilość sztuk do galwanizera , by był sens jechać i nie przepłacać .
Widziałem śruby , ich stan po iluś tam latach na firmowym aucie , lekko ruszył je tylko czas .
Jest to firma rodzinna i produkują od dawna z pokolenia na pokolenie , jeszcze kiedyś robili śruby do polonezów jak nic takiego w Polsce nie występowało .
Za tą firmą przemawia :
0. Cena jest podobna i nie wygórowana w porównaniu do globalnych wyrobów . Jednocześnie trzeba pamiętać ,że globalne wyroby ,ich cena jest po drodze przebijana ileś razy . A wtedy trzeba sobie zadać pytanie , czy te globalne wyroby za pierwotną cenę mogą mieć dobrą i potwierdzoną jakość . Fizycznie jest to raczej nie realne , by za takie ceny ,towar był wytwarzany z dobrego materiału i najlepszymi metodami .Ja dałem na początku 2019 roku bodaj 135PLN za komplet w wersji wewnętrznego zabezpieczenia .
1. Wspieramy wytwórcę i myśl techniczną w firmie rodzinnej Polskiej z tradycjami .
2. Można jechać i wszystko zobaczyć ,sprawdzić ,wybrać i obejrzeć .
3. Towar niszowy , wyjątkowy ,statystycznie dla wędkarza nie do dopasowania .
4. Potwierdzona lepsza metoda wykonania i twardość .
5. Produkt globalny ,robiony masowo , w automacie ,powielany na potęgę w iluś wersjach na cały świat nie jest już zabezpieczeniem . To tak jakby produkt regionalny , był robiony masowo , wtedy straci on swoje regionalne walory , na rzecz masowego procesu .
6. Zabezpieczenia/procedura w przypadku chęci/potrzeby kolejnego klucza . Ja kupiłem od razu dwa klucze .
7. Głębokość w śrubie i długość klucza (wersja wewnętrzna ) jest sporo dłuższa od globalnych wyrobów .
8 . Przy zachowaniu zasad firmy , ze śrubami nic się nie stanie . Natomiast wszelakie opisy auto problemów z globalnymi zabezpieczeniami wynikają z ich wykonania , technologi ,materiału i rozwiązań ,które nie idą w stronę zabezpieczenia a tylko w stronę ekonomii .
9. Nikt nie będzie podrabiał/dorabiał walizki z kluczami niszowej firmy , bo nabywców nie znajdzie i zbankrutuje .
Na koniec taka ogólna prawda , jeżeli coś może mieć każdy , to kupi to ten co dorobi walizkę z kluczami , a dalej statystyka i potrzeba rynku wymusi chęć zakupu zestawu kluczy globalisty przez wędkarzy . Choć może być i tak ,że te same małe łapki co robią śruby , od razu robią i walizki z kompletem kluczy do tych śrub , bo jedno i drugie w globaliźmie znajdzie nabywcę i da się na tym i tamtym zarobić .
Ja kupiłem klucz krzyżak w OBI składany , nie tani bo 80 coś PLN ,ale składa się i po rozłożeniu pewnie blokuje . No i dokręcanie czy odkręcanie to bajka w porównaniu do fajkowych . Krzyżakowym łatwiej się odkręca i dokręca , wiem bo mam klucz dynamometryczny . W porównaniu do fajkowych , jak ze 120Nm -130Nm odkręcam krzyżakiem to jakby śruby nie były dokręcone ,a do fajkowego rury używałem . No i felgi się krzyżakiem nie uszkodzi .
Wystarczy pamiętać , nie przesadzać z siłą dokręcania Nm , odkręcać można pneumatem ,ale lepiej nie . Pewnie trzymać klucz w śrubie i nigdy nie dokręcać pneumatem . Czasem problemy wynikają z tego , że gdzieś odkręcają czy dokręcają ( mechanik , wulkanizator) pistoletem ustawionym na ful opcje . A dalej taki pan stwierdza , słabe te zabezpieczenia ,pół biedy jak będą z tej firmy , bo wytrzymają pewnie , ale te globalne to tylko strzelą gdzieś i problem gotowy .
Śruby z tej firmy w wersji wzoru wewnętrznego mają główkę okrągłą i do tego jest jeszcze w około ruchoma tulejka zabezpieczona . Więc żaden igiełkowy klucz tego nie pokona , bo aby igiełki weszły we wzór wewnętrzny , to musi obwód takiej nasadki wejść na cały łeb śruby . Nie ma takich igiełkowych w których igły wychodzą do przodu , zawsze coś musi wejść w obudowę takiej nasadki i wcisnąć igły . A siła igiełek polega na wzajemnym wsparciu ,a dalej wsparciu o główną obudowę .
-
Mój auris ma też te śruby zabezpieczające z aso i nie wyglada to jakoś unikalnie. Wydaje mi się że jak ktoś też ma taki zestaw to końcówka będzie pasować. Prawda to?
Serwisy a właściwie centrale zamawiają mniej kombinacji niż jest dostępnych , czy trafi na taki sam zestaw ,oczywiście statystycznie na pewno ,bo we wszystkich ASO to samo jest .
Dodam jeszcze ,że w śrubach z wewnętrznym wzorem od firmy Królak ,na życzenie mogą być zamontowane małe magnesy neodymowe ,dla łatwiejszego wcelowania klucza we wzór , oraz pewnego trzymania się klucza ze śrubą .
-
McGard
Sprawdź głębokość wzoru ,te z firmy Królak mają 7mm , no i grubość ścianki klucza McGard mała a te od Królak to prawie pełne . Jest tylko w środku wałek prowadzący .
Złodzieje kradnący koła mają klucz uniwersalny
Raczej walizkę z kompletem kluczy , ale takich kompletów kluczy do śrub z firmy Królak nie znajdziesz .
Ci którzy ostatnio to robią śmieją się z takich zabezpieczeń. Oni to robią na skalę hurtową.
Bo to wina pseudo zabezpieczenia przez powszechnie dostępny towar .
Czy mechanicznie da się odkręcić , jeśli w otworze felgi na śrubę jest tak spasowane ,że wejdzie tylko nos komara ,a wzór jest wewnętrzny ,łeb śruby głęboko , to niech spróbują odkręcić . Zapieczona błyskotka słabej jakości = problem , odpowiednia jakość i nie ma problemu . Gra tu też rolę budowa klucza , cienka firanka ze stali owszem może skapitulować . Kompletne wypełnienie klucza w śrubie da radę .
Ja tam wolę tak dobrać by się nie dało odkręcić , co z tego że mi coś zadzwoni jak będę daleko w kolejce może . A jak cegły podstawiają ,to aż tak wysoko auta nie windują ,może 1cm nad poziom .
Myślę, że koła zdejmują te na które mają chętnego a nie te bez śruby zabezpieczającej
Im nowsze i ładniejsze felgi ,tym bardziej pomyślą ,że na coś takiego zawsze klient się znajdzie . Co innego firmowy standard ,tani jest i szkoda fatygi .
Lepiej by nie dali rady zdjąć , niż jak szuka się wiatru w polu , czas też jest istotny a jeździć trzeba . Kto ma czas odstawić auto na długi czas .
Dokładnie, każdy sprzedający powinien mieć kwit poświadczający pochodzenie części, a tak złodziejstwo i paserstwo kwitnie.
Takie przepisy już są , dzięki temu handelki z giełd przeniosły się do internetu , opłacalność płacenia miejscowego na giełdach też miała w tym swoją rolę . No a kto tam sprawdza tych w necie , raczej nikt .
-
Rademenes, nie musisz mnie przekonywać do tej firmy. :-) Już drugi dzień z mini piszę i - jak mówisz - same profesjonalne porady i informacje. Jak tylko w końcu ustalę czego tak naprawdę potrzebuję, to na pewno od nich kupię. :grin: A to wcale nie jest takie łatwe jak się okazuje...
Niestety nie mogę podjechać do nich z felgą bo to jakieś 400 km ode mnie
-
Do tej firmy nie trzeba przekonywać , jeśli tylko ktoś poczyta na ich stronie informacje to sam się przekona . Moje kolejne info jest uzupełnieniem wiedzy dla tych ,którzy jeszcze nie wzięli się za czytanie tam ,oraz dla upartych . Jednocześnie wylałem prawie do końca swoją wiedzę nabytą .Ciężko jest ludzi przekonać do dobrego oczywistego , jeśli przez lata większość była utrzymywana w nieświadomości . Oraz ciężko jest zmienić u kogoś poglądy , kto od lat kupuje cuda świecące z kraju wirusa . Czasem się nie da od nich czegoś nie kupić , to stanowi większość . Ale jak tylko jest możliwość , kupić pewny ,prawdziwie zabezpieczający produkt Polskiej niszowej firmy ,to trzeba . Oczywiście wszystkich się nie uda przekonać , lata robienia z Polaków biernych odbiorców globalnej tandety ,zrobiły swoje . Czasem są takie segmenty rynkowe , w których polityka globalna tworzy śmieszne wrażenie doskonałości . Po prostu trzeba otworzyć umysł i pomyśleć , niektórzy z otwartymi oczami mają ciężko zobaczyć takie różnice .
Mi z ustaleniami co chcę ,co mam i co bym chciał też się zeszło ,a potem stwierdziłem muszę tam pojechać . Po takich informacjach ta odległość jakoś bardzo zmalała i straciła na znaczeniu .No ja mam bliżej niż Ty ,ale wycieczką to też można nazwać było ,a byłem w niedzielę . Na miejscu byłem chyba 3 godziny i wychodzić mi się nie chciało ,a czas zleciał jak z bicza . To co innego niż na portalach z pośrednikami ,którzy tak naprawdę nie wiedzą co sprzedają i nie chce im się odpowiadać ,inna sprawa że wtedy wychodzi ich niewiedza i kiepskość towaru jakim handlują. Natomiast z firmy Królak odpowiedź jest zawsze , aż do czasu finalnej i wyczerpującej informacji .
Firma Królak ma też sklep na allegro ( M_TECH ) popatrzcie na opinie i od kiedy tam mają sklep .
Kolego Barrek , pomyśl jeszcze czy nie warto podjechać tam , możesz sporo zaoszczędzić czasu , biorąc pod uwagę techniczne informacje w emailach . Co innego pisać ,a co innego jechać i po przymierzać różne rozwiązania . Wiem to z doświadczenia ,mimo info pisanego , postanowiłem jechać i sprawdzić jak to będzie wyglądać ,np. ile miejsca będzie w około łba śruby pomiędzy fi otworu felgi , które śruby na ile będą wystawać z felgi , jak wygląda spasowanie śrub/stożka a otwór w feldze patrząc od tyłu felgi . Felga ma to do siebie ,że w wymiarach nie jest prosta jak stół .
Uwaga ,teraz zaprzeczenie globalnego kapitalizmu , tej firmie reklama światowa nie jest potrzebna , ba taka reklama może zniszczyć unikatowość firmy i jej rozwiązań . Ekspansja i nadmierna obecność wszędzie, niszowym firmom szkodzi . A jednocześnie istnienie takich firm dowodzi ,że można inaczej ,można lepiej , nie zawsze dobrze jest oddawać wszystko do produkcji w małe łapki z kraju totalitarnego .
Jak już wybierzesz to co chcesz , to opisz to jakoś , przecierasz szlaki dla Aurisowców . Chodzi o techniczne ,czy wymiarowe sprawy . Sam może się skuszę wtedy ,na zakup kompletu do swego Aurisa .
Czekamy na relacje , powodzenia .
-
To nie wystarczy podać VIN samochodu żeby kupić odpowiednie śruby? :o
-
To nie wystarczy podać VIN samochodu żeby kupić odpowiednie śruby?
A skąd oni będą wiedzieć czy chcesz śruby do oryginalnych felg stalowych czy np. opcjonalnych alusów?
-
A skąd oni będą wiedzieć czy chcesz śruby do oryginalnych felg stalowych czy np. opcjonalnych alusów?
Zawsze można przecież napisać. To troche łatwiejsze niz tam jechać,. Szczerze mówiąc jeżeli zakup prawidłowych śrub wymaga takiej podróży to jak dla mnie trochę słabo to wygląda.
-
To nie ASO by po VIN kupować , różne są felgi ,różne potrzeby i wymagania ,oraz możliwości i rodzaje śrub . Nie mówimy tu o standardzie i odpowiednikach czy zamiennikach . To są wybory połączone ,czyli technicznie co podejdzie i to jak chcemy by było , wyglądało .
Oczywiście można pisać , ale same techniczne dane i ich wyobrażenie może być u każdego różne ,wedle pojęcia technicznego . Oczywiście firma odpowiada do bólu ,zakup śrub prawidłowych nie wymaga przymiarek czy wycieczki . Zdajemy się na wiedzę firmy i swoje wyobrażenie . Ja tylko pisałem ,że fizycznie jest 100 x lepiej to zobaczyć niż wyobrażać sobie opis . Jak dla mnie może to być oszczędność czasu ,pisania i zastanawiania się ,kontra realna przymiarka . Pisząc wybierzemy to , a będąc może okazać się ,że jest jeszcze inna opcja która wizualnie nam pasi bardziej .
Co nie znaczy ,że nakazuję jechać . Przykład ,ja zastanawiałem się ile wystawać nad felgę będą te ze wzorem zewnętrznym ( są wyższe od tych z wewnętrznym ) ,oraz ile miejsca zostanie w około śruby z wzorem wewnętrznym w otworze felgi . Felga nie ma otworów na śruby równych u góry jak rura ,tylko część odśrodkowa jest wyższa a część zewnętrzna ma zjazd niżej . Nie jest to takie proste do zwymiarowania . Ja jestem zadowolony ,że pojechałem ,oczywiście każdy zrobi jak uważa .
Wszystko zależy od przypadku ,naszej technicznej wiedzy wedle wyobrażenia , oczekiwań . Czasem ktoś będzie musiał pisać mało ,a czasem dużo ,jednak fizyczności to nie zastąpi ,to też jest przewaga tej firmy nad portalowymi świecidełkami, których nie obejrzymy przed zakupem .
-
Wszystko zależy od przypadku ,naszej technicznej wiedzy wedle wyobrażenia , oczekiwań . Czasem ktoś będzie musiał pisać mało ,a czasem dużo ,jednak fizyczności to nie zastąpi ,to też jest przewaga tej firmy nad portalowymi świecidełkami, których nie obejrzymy przed zakupem .
Zgadzam się w całej rozciągłości. Osobiście kupiłem samochód z felgami fabrycznymi montowanymi płaskimi nakrętkami, natomiast okazało że nowe felgi wymagają nakrętek stożkowych. Wymieniłem z firmą Królak kilkanaście maili i oprócz nowej wiedzy jaką nabyłem pan właściciel nie mógł mi w 100% zagwarantować ze nakrętki jakich potrzebuję to właśnie stożki. Żeby mieć pewność, wsadziłem nową felgę do bagażnika i zawiozłem do warsztatu "od kół" w mojej okolicy. A nawet dwóch. W po organoleptycznym zbadaniu felgi panowie stwierdzili ze potrzebuję nakrętek stożkowych. Zanabyłem.
-
To nie wystarczy podać VIN samochodu żeby kupić odpowiednie śruby?
No niestety nie... Zanim nie kupiłem nowych felg też myślałem ze to takie proste :D
-
Ale kombinujecie... Wykręcamy jedną śrubę/nakrętkę, robimy zdjęcia z każdej niezbędnej strony, dorzucamy wymiary w programie graficznym, wysyłamy mailem i czekamy na propozycje. Można też po dogadaniu się z firmą wysłać do nich śrubę/nakrętkę i czekać, aż odeślą z kompletem śrub/nakrętek zabezpieczających. Nadmieniam, że bez jednej śruby/nakrętki można jeździć.
-
Ale kombinujecie... Wykręcamy jedną śrubę/nakrętkę, robimy zdjęcia z każdej niezbędnej strony, dorzucamy wymiary w programie graficznym, wysyłamy mailem i czekamy na propozycje. Można też po dogadaniu się z firmą wysłać do nich śrubę/nakrętkę i czekać, aż odeślą z kompletem śrub/nakrętek zabezpieczających. Nadmieniam, że bez jednej śruby/nakrętki można jeździć.
No ale co mi po wymiarach moich obecnych nakrętek (płaskich), jak mam felgi wymagające nakrętek stożkowych? ;-)
-
Żeby mieć pewność, wsadziłem nową felgę do bagażnika i zawiozłem do warsztatu "od kół" w mojej okolicy. A nawet dwóch. W po organoleptycznym zbadaniu felgi panowie stwierdzili ze potrzebuję nakrętek stożkowych. Zanabyłem.
No widzisz , czasem okoliczności powodują ,że z obydwu stron brakuje tej kropki nad i . Dlatego ja pojechałem ,by się dalej nie zastanawiać , tyle że ja mam do tej firmy mniej niż 100km 8-) Widziały gały co brały i tyle .
Pisałem wcześniej , byś napisał jakie rozwiązanie technicznie wybrałeś . Ale rozpędziłem się , bo myślałem o śrubach zabezpieczających do ori felg Toyoty . A jak rozumiem to są inne felgi , nie Toyotowe . Ja mam na aucie felgi i nakrętki toyotowe .
Też kupowałem nowe , nie fabryczne felgi i było tak że w sklepie powiedzieli "te oryginalne firmowe nakrętki będą ok " . Po kontakcie z producentem felg ,okazało się że nie tylko muszą być ich nakrętki z zestawu ,ale również dyski centrujące . Porównując nakrętki od auta i od nowych felg widać wyraźnie , że te od felg mają 2x wyższy stożek w pionie ,sam stożek w obydwu ma podobny kąt . W takim przypadku może być problem z ilością miejsca na szpilkę po zmianie felg , przy nakrętkach autowych .
Ogólnie jak kupuje się nowe felgi innej firmy nisz producent auta , to warto sprawdzić w homologacji , czy dedykują do naszego auta i co powinno być w zestawie . Oraz zalecenia montażu .
Po za tym zawsze trzeba sprawdzić parametr ET , jakie mają felgi dotychczasowe ,a jakie będą miały i są dostępne w nowych felgach . To jest parametr określający ,czy felga wyjdzie poza obrysy auta , czy odwrotnie wejdzie za głęboko w zakole .
http://www.opony.com.pl/opony-porady-ekspertow/et-tajemniczy-parametr/?id=20
A to po to by prawa nie naruszać i nie mylić pojęć .
Rozstaw osi - odległość w rzucie poziomym między prostymi łączącymi środki kół poszczególnych osi, mierzona przy symetrycznym ustawieniu kół względem podłużnej osi pojazdu.
Rozstaw kół - odległość między punktami styku z powierzchnią jezdni środków bieżników kół tej samej osi.
Ale kombinujecie... Wykręcamy jedną śrubę/nakrętkę, robimy zdjęcia z każdej niezbędnej strony, dorzucamy wymiary w programie graficznym, wysyłamy mailem i czekamy na propozycje. Można też po dogadaniu się z firmą wysłać do nich śrubę/nakrętkę i czekać, aż odeślą z kompletem śrub/nakrętek zabezpieczających. Nadmieniam, że bez jednej śruby/nakrętki można jeździć.
Masz rację .ale nie jest tak prosto jak piszesz/myślisz . Tak to mogę zrobić ja , jak chcę kupić do ori felg i nakętek komplet zabezpieczenia . Ale tu chodzi o nowe inne felgi niż oryginalne producenta auta . No i tu jak nie jest w homologacji nic ujęte ,to jest problematyczne . A nakrętek czy śrub nie ma wcale , nie ma co wysyłać do firmy królak ,chyba że nową felgę 8-0
W zgrywaniu nowych felg z autem jest pomocna homologacja felg do danego auta .
Ale jeśli z różnych przyczyn ,nie można na tym dopasowaniu polegać to sprawa robi się problematyczna i kombinować czasem trzeba .
-
Ale tu chodzi o nowe inne felgi niż oryginalne producenta auta .
A to nowych felg nie można kupić z zestawem pasujących do nich śrub czy nakrętek i do nich dobrać zabezpieczające?
-
Jeśli felgi są dedykowane do auta , jest homologacja ,oraz zestawy do kół to tak .
Pisałem wyżej " Ale jeśli z różnych przyczyn ,nie można na tym dopasowaniu polegać to sprawa robi się problematyczna i kombinować czasem trzeba . "
Czasem ktoś nabywa felgi bez homologacji do swego auta ,a czasem kupuje używane bez przeszłości ,a czasem ktoś nie kupuje śrub/nakrętek czy pełnego zestawu producenta felg , bo nie , bo za drogie lub dlatego że takie info było ( nie potrzebne).
Kolega Barrek ma nowe felgi bez odpowiednich nakrętek ,a nakrętki te co ma od felg ori są inne , nienadające się . Więc powinieneś zczaić , że nie miał co wysyłać do firmy Królak w temacie nakrętek/śrub .
Wysłanie na wzór nakrętek czy śrub to podpowiedź głównie do podejścia względem felgi . Ja miałem komplety nakrętek od nowych felg ,ale zobaczyć w głowie a fizycznie jak nakrętka zabezpieczająca głęboko wchodzi , ile miejsca jest w około w otworze felgi ( fi 30), to nie ma co porównywać . Np. kąt stożka ten sam , tymczasem nakrętki od felg fi dołu stożka ( od strony łba) większe mają , niż nakrętka zabezpieczająca , co w efekcie powoduje jej inne wejście ,nieco głębsze w otwór felgi .
Dalej nakrętka zabezpieczająca siedzi głęboko w otworze felgi ,w około jest z 2mm luzu i fizycznie okazało się dopiero ,że da się na nią założyć ochronny kapsel ,który dosłownie ma wymiar otworu w feldze . Mowa o nakrętce z wewnętrznym wzorem i zabezpieczeniu przed brudem wzoru . Te kapsle aby zdjąć ,używam takiego metalowego cacka z izolacją by nie uszkodzić felg , no i tam gdzie jest większy zjazd w feldze mogę to podważyć . Tak więc sporo jest na styk , większe fi i klops , głębiej by weszła i klops z dekielkiem gotowy . Dla mnie jest akurat ,a dla wędkarza nie do złapania niczym , chyba że wiercenie . A początkowo byłem za tymi z wzorem wewnętrznym ;-)
Wiesz zawsze można łatwiej kupić na alledrogo , ładne świecące z UE i na co 10 aucie te same . Nikt nikogo nie zmusza do myślenia ,kliknąć kupić i z bańki będzie . Tam o niczym dyskutować się nie da , kasa ,wpłata ,paczka i gotowe . Następny proszę ,a jak pytać będziesz to sprzedający pomyśli ( nie ten to inny , co ja się będę produkował ,tym bardziej jak nic nie wiem ) . Tam jest tendencja taka ,im więcej pytasz to pewnie nie kupi .
-
Nakrętki i zabezpieczenia przyszły, pasują. Koła zamontowane. Czyli HAPPY END ;-)
-
Nakrętki i zabezpieczenia przyszły, pasują. Koła zamontowane. Czyli HAPPY END ;-)
Mam takie same felgi. Jakie wziąłeś zabezpieczenia? To i ja się pokuszę...
-
Jakie wziąłeś zabezpieczenia?
Wybrałem te: https://www.firma-krolak.com.pl/sklep/product/m-1008zzb/
Tylko jak rozmawiałem mailowo z firmą od felg to mówili że możliwe jest, że ten typ felg jest mocowany albo na stożki albo na nakrętki płaskie (mają dwa typy zamiennie wysyłane - tak zrozumiałem), także trzeba to sobie potwierdzić / sprawdzić.
-
Nakrętki i zabezpieczenia przyszły, pasują. Koła zamontowane. Czyli HAPPY END ;-)
A to kupiłeś normalne nakrętki + nakrętki zabezpieczające ?
Czyli taka pełna profesjonalna opcja , no to pozostaje życzyć spokojnej głowy i sprawnego używania 8-)
Mam takie same felgi.
Jakaś ustawka była ,że wiecie jakie felgi macie , kolega Barrek nie prezentował ich tu ?
To i ja się pokuszę...
Kolega pokombinował i teraz już z górki będzie ;-)
Jeśli firma losowo wysyła dwa rodzaje felg , względem mocowania ,to ktoś może trafić na te do nakrętek płaskich i wystarczy sam zestaw zabezpieczający . Prawdziwa loteria .
-
A to kupiłeś normalne nakrętki + nakrętki zabezpieczające ?
Tak. Kupiłem pełny zestaw nakrętek. Zwykłe i zabezpieczające. Inpostem w 48 godzin doszły do paczkomatu.
Jakaś ustawka była ,że wiecie jakie felgi macie , kolega Barrek nie prezentował ich tu ?
Pochwaliłem się na "Co dzisiaj zrobiłem przy aurisie? Luźny wątek" - pewnie to jest żródo wiedzy w tym temacie :)
Jeśli firma losowo wysyła dwa rodzaje felg , względem mocowania ,to ktoś może trafić na te do nakrętek płaskich i wystarczy sam zestaw zabezpieczający . Prawdziwa loteria
Tutaj podejrzewam że trafiłem na jakiegoś słabszego handlowca / specjalistę od felg. Może nowy był ;-). Jak mówił - jeżeli do felg dokupujesz nakrętki (mają taką opcję, zresztą tanie te nakrętki wtedy są) to magazynier patrzy na felgę i wie jakie nakrętki czy tam śruby w wypadku innych marek dorzucić. Tylko dlaczego nie można tego sprawdzić po np. numerze czy oznaczeniu felgi w katalogu, czy liście przewozowym? Niby prosta sprawa a nie ma takiej możliwości. Cóż, może specjalista taki , albo może firma... Na razie cieszę się nowymi felgami, które jeszcze sie przytymywane są przez nowe nakrętki i zabezpieczenia :)
-
Z Chinolami tak loteryjnie czasem bywa w kwestii nakrętek , ale teraz mają przynajmniej potwierdzonych wartości nakrętki i zabezpieczenia . Nie ma tego złego ,co by na dobre nie wyszło :good:.
Osobiście bał bym się rantu w polerze , bo pewnie tam jest cienka warstwa czegoś ,a pod spodem dopiero gołe aluminium . Uszkodzeń nie da się spolerować , pozostanie malowanie całości .
-
Szczerze mówiąc to ja chyba tyle czasu na konfigurację i zakup samochodu nie poświęciłem co Wy na te śruby zabezpieczające koła. :o
-
Pochwaliłem się na "Co dzisiaj zrobiłem przy aurisie? Luźny wątek" - pewnie to jest żródo wiedzy w tym temacie
Potwierdzam.
Wybrałem te: https://www.firma-krolak.com.pl/sklep/product/m-1008zzb/
A mi się wydaje że mam płaskie... No nic, muszę wykręcić i sprawdzić.
-
W orginałach są płaskie a w nie stożkowe ja tąk mam
-
To znaczy ,że identiko fele są w wydaniu firma i China ?
Szczerze mówiąc to ja chyba tyle czasu na konfigurację i zakup samochodu nie poświęciłem co Wy na te śruby zabezpieczające koła
A znasz " Kto pyta nie błądzi "
Każdy ma inne zainteresowania w danej chwili , jak się chce mieć coś dobrego ,to trzeba poszperać i doprecyzować o co komu chodzi . Jeśli o mnie chodzi ,to przeważnie mam problem znaleźć to co chcę i takie jak chcę . Uwierz mi czasem mam dosyć szukania w necie , bo większość to tandeta ,na szybko sprzedajnych aukcjach . W zalewie tandety ,na wszelakich portalach dla mas może być dziwne ,jak przez tydzień się koresponduje na temat nakrętek .
Trochę temu winna globalizacja ,trochę czasy i ich szybkość pęd ,a trochę polityka . Przez to co pokolenie dalej ,to bardziej jest przyzwyczajane do szybkiego konsumpcjonizmu . Czyli takiego złego nawyku , widzisz + kupujesz i o nic nie pytasz . Obecnie weryfikacja jest na wymarciu ,a uwierz mi weryfikacja dogłębna pokazuje zawsze albo tandetność towaru , albo masowość w nie wiedzy sprzedawcy .
Ja lubię weryfikować i bez tego mało co kupuję ,owszem schodzi się z tym ,ale nie jestem z nowego pokolenia . Które chce dużo tu i teraz , jest zawsze głodne i leniwe .
Powiedzmy tak , zamiast pisać bzdurne teksty i wstawiać swoje szpanerskie fotki na jakiś społecznościowy chłam , wolę pisać na tematycznych forach i zgłębiać wiedzę jaka mi się przyda . Zamiast wywnętrzać się i wywalać du.. na tablicy internetu , wolę weryfikować to co mam kupić akurat . Przynajmniej mniej mam bubli i fajansu pochowane po kontach . Kupić w tych czasach jest łatwo , tylko co w tym złego że przed zakupem chce się wiedzieć więcej , niż tylko klik kup teraz . Po za tym zakupy czegoś niejako na zamówienie , zawsze trzeba dopracować szczegółowo .
Jeśli by ktoś co roku kupował nakrętki , to po entym razie ,wysyłał by już do firmy rysunki techniczne ,a przy pierwszym zakupie łatwo nie jest , tym bardziej że pojęcie techniczne jest różne u każdego .
Tak jak pisałem wcześniej , ci co widzą i klikają , niech w spokoju zostawią tych co pytają i weryfikują . Widać coś cię zainteresowało ,skoro tu czytasz ,przecież nie musisz . Dosłownie jakbyś szydził z kolegi bo on wolniej zjadł obiad od Ciebie , to nie jest chyba dobry powód . Jedni żują inni łykają , wszyscy tacy sami nie mogą być , bo będzie nudno . Takie coś to dopiero w przyszłości będzie , wielka jednolitość sterowana z centrali .
-
Nie bardzo wiem co Ciebie tak zdenerwowało w tym co napisałem.Ja po prostu kupuję firmowe śruby w salonie razem z samochodem i to wszystko. Jak ktoś sie uprze to i tak ukradnie koła albo cały samochód. Nie szydzę z nikogo, ale wydaje mi się że po prostu jest to przrost formy nad treścią. Chyba mogę mieć swoje zdanie :o
P.s. Widziałem stronę tej firmy i kiedyś miałem ich śruby z kluczykiem, które tam pokazują. Było to wyjatkowe g, pamięatm jak nie mogłem odkręcić zamka w śrubie koła Poloneza gdy przebiłem oponę. Mam nadzieję, ze poprawili jakość wykonania i materiały.
-
Już wyjaśniam , to jest wątek raczej dla tych co bardziej szukają niż kupują gotowiznę z ASO . Ty nie rozumiesz , bo robisz wedle siebie tak jak zwykle ,dlatego nie rozumiesz innych . Ja zawsze weryfikuje nie tylko kupuje , Ty raczej tylko kupujesz .Dlatego nie rozumiem co chcesz takimi stwierdzeniami osiągnąć . Umniejszasz tym co szukają i weryfikują , tylko co za tym idzie . Czyli większość bagatelizuje sposoby mniejszości :wallbash:. Jaki w tym sens i jak to nazwiesz .
Oczywiście możesz mieć swoje zdanie ,ale tak jak Ty robi większość , to czy opisywanie tego jest jakoś oryginalne . Wszyscy wiedzą ,że większość rano leci po chlebek , my tu piszemy gdzie jest lepszy .
Jeśli nie interesuje mnie dana gazeta lub książka ,stacja TV to jej nie czytam i nie oglądam . Dlatego nie rozumiem co chcesz wnieść do tematu :o. Ty robisz najprościej i się nad tym nie zastanawiasz ,po najmniejszej linii oporu, czyli tak jak 98% mas , to co to za porada ( A nie piernicz i kup se w ASO ) . Taką metodę znają wszyscy , czy to ma być ta rewelacja :song:. Czy gdyby kolega Barrek chciał kupić pierwsze lepsze i to za byle rogiem , to pisał by wątek . Na 100% raczej nie , pomyśl . Gdyby wierzył w te z ASO ,to też by nie pisał tu raczej .
Ja już spotkałem się z podobnymi komenti , tylko zawsze się zastanawiałem , jak ktoś nie myśli , kupuje to po co potem się męczy by o tym pisać . Czy nie szkoda sił i czasu , skoro wszystko wcześniej takie łatwe i szybkie było . Lata propagandy i zamykania własnej wytwórczości + za szerokie otwarcie na EU , której w to graj zrobiły swoje . Dlatego i młotkiem wybić się tego nie da czasem :bash:.
Kwestia odpowiedniej konfiguracji wszystkiego i temat zamknięty się robi dla wszystkich chętnych <rybki> .No tak nie przesadzajmy ,że dla felg ukradną samochód ,są ubezpieczenia jeszcze . No to popatrz jak byś widział podejście tutaj . Nic nie wystaje ,a miejsca pomiędzy jest tyle co komar . Aby kapsel zdjąć , to muszę się pomęczyć .
(https://images90.fotosik.pl/388/19c882930553d2acmed.jpg)
(https://images89.fotosik.pl/389/b6e8b9211674565emed.jpg)
No tak teraz chcesz dowalić firmie . Po pierwsze widziałeś stronę i wnioskujesz z tego ,że to co kiedyś miałeś to było od nich . Bez dowodu zapłaty tak bujać może każdy , tym bardziej po nastu latach . Produkty tej firmy nie leżą za każdym rogiem , przypomnij sobie dobrze co to było i gdzie kupiłeś . W zalewie wydarzeń ,fakty są najważniejsze .
Musiał byś opisać jak i czym próbowałeś odkręcać koło w poldku ,a już zupełnie nie rozumiem jak ma się jakość i materiały do odkręcania . Jak będzie lepsza jakość i materiały to łatwiej się odkręci :o.
Przyczyna nie możności odkręcenia może być wielowątkowa , oparta na niedbalstwie ,złym obchodzeniu i bagatelizowaniu porad producenta w manualu . Nawet tytanowe można zniszczyć jak się ktoś uprze :grin:.
-
Szczerze mówiąc nawet nie chciało mi się tego czytać. Pisanie elaboratów i przypisywanie innym własnych wyobrażeń skutecznie mnie do tego zniechęciło po dwóch zdaniach. Mi możesz juz nie odpowiadać, chyba że masz nieodpartą potrzebę dzielenia włosa na cztery i opowiadania jak kupujesz bochenek chleba analizując pochodzenie zboża z którego mąka do niego pochodzi.
-
No ja wiem ,Ty lubisz wtrącić jedno a dosadne zdanie i na tym koniec , tylko czy z tego jakaś mądrość wypłynęła :o. Czytać Ci się nie chce ,ale pisać już owszem , to bardzo dziwne :shock:.Ja też nie zamierzam tu zaśmiecać i streszczę się jak mogę . Ale Ty wymiękłeś w merytoryce swojego pierwszego posta . Łatwo kupujesz to i odpowiadać się nie chce ,oczywiste . Prosto jest chlapać czym popadnie niepotwierdzonym .
Pisanie że coś miałeś 15lat temu i wyglądało to tak jak obecnie na stronie Królak ,to przesada . Jeśli wygląd pamiętasz , to zapewne gdzie to było kupione też , na oko to umarł w szpitalu . Produktów tej firmy nie ma i nie było w marketach , tym bardziej miejsce zakupu powinno utkwić w pamięci . Wątpię też ,aby kiedyś było Cię mentalnie stać na kupowanie ich produktów , skoro całe życie były kupowane gdzie popadnie :o.
Co do problemu z odkręcaniem , to tak jak z opiniami o silnikach . Czasem ktoś pisze te silniki są do du... , ale nie napisze że poprzednik katował i lał 15W ,a obecny właściciel lał "olej" z alledrogo za pół ceny , na którym longi robił co nie miara . Opinia jest a faktów istotnych brak , no bo psioczyć tak najłatwiej .
W Twoim przypadku mogło być tak, mechanik czy wulkanizator dokręcił koła pistoletem z siłą max , co jest częstą praktyką .Dodatkowo w tych miejscach nikt nie myśli o wyczyszczeniu i posmarowaniu miejsca styku piasta/felga , co może skutkować wiadomo czym . Jeśli wszystko z ASO kupujesz to nie sądzę , byś sam koła zmieniał często :cool:. Tu może być brak praktyki i od święta źle poszło . A dalej pewnie odkręcane kluczem fajkowym ,którym się ciężej odkręca i który bardziej się przegina podczas , powodując nierównomierne rozłożenie sił , przy jednoczesnym braku możliwości dociskania klucza do nakrętki . Sam to zaobserwowałem ,fajkowy + rura musiała być zawsze , a z krzyżakiem jak w masło tylko ręcznie .
Bardzo Cię proszę jeśli nie przywiązujesz jakiejkolwiek uwagi do zabezpieczeń , to nie pisz o tym . Bo to jest mało ciekawe i mało oryginalne :thumbdown:.
Pisanie o masowym standardzie (kupuje gdzie popadnie i wisi mi to czy to działa ) nie ma sensu . Większość która tak robi , nie czyta tu tylko dalej tak robi , no chyba że poczyta i coś uświadomi sobie . Kupują bez myślenia , to na pewno nie męczyli by się by to opisywać :beer:.Jeśli wszyscy co robią tak jak TY , zaczną to tu opisywać to jaki z tego będzie morał . To tak jakby leniwy uczeń na lekcji powiedział nauczycielowi ( mi się nie chce uczyć niczego ) , wielu uczniom się nie chce ,ale nikt o tym nie pisze.
Jeśli ja bym po wszystko i ze wszystkim jeździł do ASO , znaczy nie interesował się autem ,to latał bym w krawacie i nie tracił czasu na pisaniny na jakimś forum <taniec>.