Toyota Klub
.: GARAŻ :. => Camry => Camry TNGA => Wątek zaczęty przez: Jacky w 16 Marca 2022, 22:55:31
-
Jaka będzie Waszym zdaniem przyszłość Camry? Zniknie z rynku (przynajmniej w naszym kraju) czy pozostanie jeszcze przez długie lata?
Na razie jeszcze jest i przechodzi drobne modernizacje (https://www.youtube.com/watch?v=pDCxSHxHqQ4), ale właśnie drobne. Dlaczego nie ma czegoś więcej? Bo już się nie opłaci inwestować w schyłkowy model czy też model jest tak dobry, że nie potrzeba go zmieniać?
-
Zobaczymy :)
Dziś jest taka moda, że kupuje się suv’a bo do sedana trzeba się schylić żeby wsiąść. Jednocześnie dwa razy w tygodniu odwiedza się trenera personalnego… <zalamka>.
-
do dostawczaka tez nie muszę się schylać jak wsiadam , a jakoś nie widzę żeby sąsiedzi rzucali sie na ten typ auta.
Moda zawsze była na coś i to nie jest wymysł naszych czasów.
-
Camry jest nieprzerwanie produkowana od 40 lat. Powstało już chyba 9 generacji tego modelu z czego ostatnia 4 lata temu - moim zdaniem nie wygląda to jak "schyłkowy model". Poza tym Camry to najlepiej sprzedający się samochód w stanach (tzn. był zanim powstały SUV-y). No i "CAMRY" znaczy "korona" - nie sądzę, by TOYOTA pozwoliła sobie na likwidację ukoronowania swoich osiągnięć. :)
Myślę raczej, że jeśli kolejne nadchodzące mody będą omijać dziadkowe sedany i sprzedaż camry będzie spadać, to może pojawią się jakieś nowe wersje... camry cross, camry verso.
-
... a może Camry 10 lub 11 generacji będzie już crossoverem? Albo suv-em?
-
W UE Camry raczej poniosła porażkę. Tzn nie trafiła do grupy docelowej i nie stała się autem prezesów niższego szczebla czy flotowym, a nawet w wielu krajach nie ma jej w sprzedaży. Przedstawiciele handlowi również raczej nie docenili niskiego spalania i niewygórowanej ceny.
O ile ja lubię swój samochód, to brak europejskiego "śladu" jest dla mnie sporym minusem. Nie chcę porównywać z wiodącymi europejskimi markami, ale nawet drzwi ładniej zamykają się w europejskim Yarisie. Nie wspomnę o nowych produkcjach KIA, bo to moim zdaniem powoli robi się inna liga, nawet wobec europejskich Toyot. Mam wrażenie, że ktoś rano się obudził i zdecydował o sprzedaży Camry w Europie. Generalnie potencjalny problem widzę taki, że za kilka lat będzie problem ze z odsprzedażą za cenę godną używanej Toyoty.
Pomijam kwestię sedana, bagażnika dachowego i przyczepy, ale sama fraza "Camry" będzie frazą egzotyczną w wyszukiwarkach giełd motoryzacyjnych.
Yaris cross czy Corolla cross... tu rozciągamy nazwę modelu, który bazowo jest doskonale rozpoznawalny. O Camry kiedyś każdy słyszał, ale obecnie niestety mało kto go widział.
-
"Camry" będzie frazą egzotyczną w wyszukiwarkach giełd motoryzacyjnych.
[...] O Camry kiedyś każdy słyszał, ale obecnie niestety mało kto go widział.
I powiem Wam, że dla mnie to był jeden z powodów dla którego ją kupiłem :)
Byłem wcześniej w salonach VW i Skody... nie mam nic do tych samochodów, ale ich "wszechobecność" mnie zniechęca. Na parkingu pod moim biurem co drugie auto to jakaś skoda, albo passat, a Camry - tylko moja :)
Nie martwię się też małą popularnością przy odsprzedaży. Do tej pory miałem same rzadko spotykane samochody (kia sephia, dodge neon, toyoty MR2 i Carina, nissan primera...), wszystkie automaty (a przypominam, że jeszcze niedawno ktoś kto kupował w Polsce automat uchodził za szaleńca) i chyba tylko przy dodge'u musiałem ponawiać ogłoszenie. Pozostałe sprzedawały się po jednej publikacji. Natomiast znajomi, którzy w tym czasie próbowali sprzedać popularne A4 i Astra (manuale i diesle) wystawiali ogłoszenia wielokrotnie, mieli mnóstwo oglądających i za każdym razem tekst od kupującego "mamy w okolicy jeszcze kilka do obejrzenia". W efekcie kończyła im się cierpliwość i wreszcie obniżali cenę, by kolejny oglądający nie odjechał.
Myślę więc, że przy odsprzedaży - mała popularność to zaleta.
-
Moim zdaniem nie zniknie, ale prędzej czy później ewoluuje do napędu elektrycznego. Jak wiadomo piętą achillesową aut elektrycznych jest zasięg, a ten zależy w dużym stopniu od oporów, w tym aerodynamiki. Bryła Camry sprzyja aerodynamice,a Toyota jest marką bardzo konserwatywną i trzyma się swoich wewnętrznych marek (nazw modeli).
Więc moim zdaniem Camry nie zniknie na są świecie, w Polsce moim zdaniem również. Toyota musi mieć dużego sedana, bo dla części klientów corolla jest za mała a lexus za drogi.
-
Generalnie sedany klasy średniej "umierają" jeden po drugim w EU. Broni się tylko klasa premium.
Wysłane z mojego SM-A528B przy użyciu Tapatalka
-
Przede wszystkim w krajach starej UE samochody w wersjach bazowych ( tzw. golasy ) praktycznie się nie sprzedają. Z kolei Camry z pełnym wyposażeniem byłaby tam niepotrzebną konkurencją dla droższego Lexusa. Camry w UE ma szansę na biedniejszych rynkach UE gdzie z racji ceny Lexus raczej nie stanie się hitem sprzedaży. W dobie zapaści gospodarki europejskiej paradoksalnie sytuacja tańszej Toyoty ulega wzmocnieniu.
-
Moim zdaniem nie zniknie, ale prędzej czy później ewoluuje do napędu elektrycznego. Jak wiadomo piętą achillesową aut elektrycznych jest zasięg, a ten zależy w dużym stopniu od oporów, w tym aerodynamiki. Bryła Camry sprzyja aerodynamice,a Toyota jest marką bardzo konserwatywną i trzyma się swoich wewnętrznych marek (nazw modeli).
Camry nie zniknie na są świecie, w Polsce moim zdaniem również. Toyota musi mieć dużego sedana, bo dla części klientów corolla jest za mała a lexus za drogi.
No ale i tak camry jest w POLsce i to juz duzo bo wiele krajow nie ma tego auta, corolla to najwiekszy sedan Wlochy Grecja Portugalia , camry brak w ofercie
-
Włochy czy Portugalia tam masz Lexusa ES - bardziej prestiżowy a przy porównywalnym wyposażeniu z Camry różnica w cenie niewielka. To, że ja wolę nie rzucać się w oczy to moje zboczenie. Ale na południu Europy ludzie wolą szpan. Z kolei w Niemczech zakup drogiego, zagranicznego samochodu odbierany jest jako brak patriotyzmu.
-
No camry ma co nadrabiac. Chocby przydalby sie naped 4x4 chociazby z lexusa nx2 350h. Dwa jakosc jest daleka od czegos na dzisiejsze standardy. Hyundai kia odskoczyly. Taka mazda cx60 wrecz powala na kolana.
A co do sedanow? Mam nadzieje ze wojna troche namiesza w dyrektywach uni europejskiej i wroci wiecej wolnosci. Sedany nie umarly. Bmw 3 bmw 5 audi a4 mercedes c mercedes e to sa auta sprzedajace sie w setkach tysiecy i nie widac by niemcy nie chcieli nimi jezdzic. Wielu ludzi zdaje sobie sprawe z ograniczen suvow i nie zamierza rezygnowac z cichej jazdy z predkosciami 200km/h plus
-
. Sedany nie umarly. Bmw 3 bmw 5 audi a4 mercedes c mercedes e to sa auta sprzedajace sie w setkach tysiecy i nie widac by niemcy nie chcieli nimi jezdzic.
Powyższe auta mają też wersję kombi, pytanie jaki odsetek sprzedaży to sedan? VW passata w sedanie już uśmiercił
-
...poza tym to premium i one jeszcze wieki będą. Inne oczekiwania i potrzeby, tu nikt nie kładzie głównego nacisku na praktyczność. Liczy się styl, legenda i jakość.
-
nie zamierza rezygnowac z cichej jazdy z predkosciami 200km/h plus
... z jakimi ? gdzie tak jeździsz ?
-
Włochy czy Portugalia tam masz Lexusa ES - bardziej prestiżowy a przy porównywalnym wyposażeniu z Camry różnica w cenie niewielka
W Polsce ta różnica to 100tys zł i dalej mamy zwykle ledy, gołą blachę w bagażniku 8,9s do setki.
-
do dostawczaka tez nie muszę się schylać jak wsiadam , a jakoś nie widzę żeby sąsiedzi rzucali sie na ten typ auta.
Moda zawsze była na coś i to nie jest wymysł naszych czasów.
Dla mnie możesz sobie ciągnik siodłowy kupić, zamiast się schylać, będziesz się wspinać…
Dziadkowóz to suv, a nie sedan. Coś Wam się pomieszało.
Jeszcze trochę dopłat do ekologi i się moda odmieni. Przystankiem cieżko się jeździ…
-
do dostawczaka tez nie muszę się schylać jak wsiadam , a jakoś nie widzę żeby sąsiedzi rzucali sie na ten typ auta.
Moda zawsze była na coś i to nie jest wymysł naszych czasów.
Dla mnie możesz sobie ciągnik siodłowy kupić, zamiast się schylać, będziesz się wspinać…
Dziadkowóz to suv, a nie sedan. Coś Wam się pomieszało.
Jeszcze trochę dopłat do ekologi i się moda odmieni. Przystankiem cieżko się jeździ…
Sedanami jeżdżą dziadki w kapeluszach , i co najwyżej emeryci ,no może jeszcze siostry zakonne, i biedni studenci.
Na mojej ulicy sa 4 rodziny , 35-40 lat , i tak po kolei , kombi ,kombi , duży suv ,i ostania rodzina ma terenowy i mini countrymen.
-
Sedanami jeżdżą dziadki w kapeluszach , i co najwyżej emeryci ,no może jeszcze siostry zakonne, i biedni studenci.
Darku, czy jest może jeszcze jakaś inna grupa społeczna bądź zawodowa, która jeździ sedanami? Bo trochę mi smutno że nie mogę się do żadnej z w/w zaklasyfikować...
Pytałem również moją Dziewczynę, czy przypadkiem nie jest siostrą zakonną, ale kategorycznie zaprzeczyła. Pomóż, bo jestem w kropce...
-
Sedanami jeżdżą dziadki w kapeluszach , i co najwyżej emeryci ,no może jeszcze siostry zakonne, i biedni studenci.
� Na mojej ulicy sa 4 rodziny , 35-40 lat , i tak po kolei , kombi ,kombi , duży suv ,i ostania rodzina ma� terenowy i mini countrymen.
dziadkiem jeszcze nie jestem, studentem już nie... kiedyś miałem kapelusz - może to dlatego? :)
A tak poważniej, to od tygodnia jeżdżę RAV4, którą dostałem w zastępstwie i wierzcie lub nie, ale z każdym kilometrem coraz bardziej tęsknię za Camry. Nie wiem co ludzie widzą w tych "kioskach" na kołach. Jedyna rzecz, która jest na plus w stosunku do Camry, to brak konieczności uważania na krawężniki przy parkowaniu.
-
Ja przyznam, że nie rozumiem całej tej klasyfikacji dziadkowóz / nie dziadkowóz.
Osoby w starszym wieku widuję w bardzo różnych autach.
Może jak się jeszcze trochę posunę w latach to pojmę ;) albo odwrotnie - już mi nie będzie dane tego pojąć.
-
Ja przyznam, że nie rozumiem całej tej klasyfikacji dziadkowóz / nie dziadkowóz.
Geneza jest bardzo prosta :grin:. Samochód jak wiadomo jest przedłużeniem wacusia. Takie dezawuowanie ma obniżyć męskość konkurencyjnego kierowcy/samochodu, co ma prowadzić do wywyższenia własnego ego :|.
-
Dziadkowoz to auto ktore slabo skreca slabo przyspiesza nie nadaje sie do przyjemnej szybkiej jazdy. Idealnie pasuja tu hybrydy yarisa czy np slabsza corolla auris prius. Auta wyjace slabo skrecajace. Oczywiscie glownie te starsze modele wioda prym. Nowsze troche uciekaja od tej opini. Auto posiadajace przyspieszenie 8s do setki dziadkowozem z natury nie moze byc. No chyba ze na zakretach pochyla sie jak okret w sztormie czy uklad hamulcowy zatrzymuje auto powyzej 40m na sto.
Objawy dziadowozu:
-przycieranie lusterkami o asfalt na zakrecie
- przyspieszenie powyzej 10s na setke
- niska predkosc maksymalna
- slabe hamulce (ponad 40m ze 100km/h)
- gumowaty uklad kierowniczy
- opoznienie w reakcji na gaz
Jedna cecha nie czyni auta od razu dziafowozem
-
Geneza jest bardzo prosta
A widzisz kolego, tego nie wziąłem pod uwagę. Naiwnie sądząc, że auto służy do przemieszczania się z pkt. A do B ;)
-
Dziadkowoz to auto ktore slabo skreca slabo przyspiesza nie nadaje sie do przyjemnej szybkiej jazdy. Idealnie pasuja tu hybrydy yarisa czy np slabsza corolla auris prius. Auta wyjace slabo skrecajace. Oczywiscie glownie te starsze modele wioda prym. Nowsze troche uciekaja od tej opini. Auto posiadajace przyspieszenie 8s do setki dziadkowozem z natury nie moze byc. No chyba ze na zakretach pochyla sie jak okret w sztormie czy uklad hamulcowy zatrzymuje auto powyzej 40m na sto.
Objawy dziadowozu:
-przycieranie lusterkami o asfalt na zakrecie
- przyspieszenie powyzej 10s na setke
- niska predkosc maksymalna
- slabe hamulce (ponad 40m ze 100km/h)
- gumowaty uklad kierowniczy
- opoznienie w reakcji na gaz
Jedna cecha nie czyni auta od razu dziafowozem
dziadkowóz jest wtedy gdy kupujesz pod kątem ekonomii użytkowania, młodzi kupują emocjami ;)
-
To wychodzi na to, że kupując RAV4 jednak nie nabyłem dziadkowozu ;) bo emocji było 2x więcej niż kilka lat wcześniej przy kupnie Mondka, a i o niskie spalanie wcale mi nie chodziło.
Sorki za te offtopy, to chyba nie ma nic wspólnego z przyszłością Camry, której osobiście dobrze życzę, choć pewnie nigdy nie kupię.
-
dziadkowóz jest wtedy gdy kupujesz pod kątem ekonomii użytkowania, młodzi kupują emocjami ;)
Dziadowoz to opis wolnego auta zle prowadzacego.
Ty opisujesz typ wolnego kierowcy jezdzacego o kropelce czyli kapelusznika czy taksiarza.
-
No ale i tak camry jest w POLsce i to juz duzo bo wiele krajow nie ma tego auta, corolla to najwiekszy sedan Wlochy Grecja Portugalia , camry brak w ofercie
Hmmm...Grecja już jest bankrutem pod kroplówką UE, Włochy i Portugalia stoją w kolejce do tego stanu - kraje UE o absolutnie najgorszym stanie gospodarki. Tak mi się skojarzyło, bo ostatnio czytałem sporo o stanie UE. Bezpośredniego związku pewnie nie ma. Zbieg okoliczności.
-
Dlaczego dużo ludzi uważa, że sedan to dziadkowóz? Według mnie to suvy czy pesudo suvy to dziadkowozy. Do sedana trzeba się schylić by wsiąść, a to dziadkom sprawia trudność. Niska pozycja za kierownicą - nieee dziadki wola więcej widzieć. Podjazd pod krawężnik? W sedanie trzeba uważać, a dziadek może go nie zauważyć, dlatego coś wyższego, z większym balonem to idealne auto dla dziadka
-
Ludzie mają różne opinie a licytowanie się co jest "dziadkowozem" a co nie jest, nie ma sensu bo każdy wybiera sobie samochód wg własnych potrzeb a głównym kryterium jest cena, potem funkcjonalność w kontekście własnych potrzeb.
Jeden "dziadek" będzie jeździł Sandero, inny bmw x6 a najbogatszy dziadek Ferrari.
Szkoda sobie głowę zawracać cudzymi opiniami o swoim samochodzie.
-
ototo.
-
No camry ma co nadrabiac. Chocby przydalby sie naped 4x4 chociazby z lexusa nx2 350h. Dwa jakosc jest daleka od czegos na dzisiejsze standardy. Hyundai kia odskoczyly. Taka mazda cx60 wrecz powala na kolana.
A co do sedanow? Mam nadzieje ze wojna troche namiesza w dyrektywach uni europejskiej i wroci wiecej wolnosci. Sedany nie umarly. Bmw 3 bmw 5 audi a4 mercedes c mercedes e to sa auta sprzedajace sie w setkach tysiecy i nie widac by niemcy nie chcieli nimi jezdzic. Wielu ludzi zdaje sobie sprawe z ograniczen suvow i nie zamierza rezygnowac z cichej jazdy z predkosciami 200km/h plus
NX350h ma vmax 212. Wiec duzo wiecej niz obecne hybrydy.
Camry pewnie tez w XI gen tak bedzie miala.
Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk
-
Jest już opracowany model na 2023 rok: https://www.youtube.com/watch?v=U9LasTOja3k
-
Wydaje się, że Toyota dalej będzie rozwijała Camry w formie takiej jak obecnie: https://www.youtube.com/watch?v=wNjd9ETYzcQ
-
Te rendery to mix obecnej Camry i Lexusa ES a środek to Toyota Avalon :)
-
Toyota ukrywa swoje prototypy i informacje o nowych modelach bardzo dobrze. To nie bmw gdzie o nowym modelu dowiadujemy sie kilka lat wczesniej. Ale polityka jest dosc jasna. W nowym lexie rxie pojawil sie nowy silnik 2,0t w hybrydzie na nieszczescie. Niewiadomo po co. Szkoda bo pewnie spalanie oleju i benzyny znaczaco wzrosnie. Koszty eksploatacji tez. Mam nadzieje ze camry zostanie. Z 2,5l i duzo mocniejszym elektrykiem i bardzo lekka bateria.
-
2.4turbo. Nie 2.0.
-
Fakt
-
Nowy RX ma być w produkowany w 3 wersjach:
- 350h - z silnikiem benzynowym wolnossącym 2,5 l i silnikiem elektrycznym jako hybryda,
- 450h+ - z silnikiem benzynowym wolnossącym 2,5 l i 2 silnikami elektrycznymi jako plug-in,
- 500h - z silnikiem 2,4 l turbo i 2 silnikami elektrycznymi jako hybryda.
Ta ostania wersja będzie miała stały napęd na 4 koła i klasyczny automat z sześcioma przełożeniami (znika e-CVT - ech łza się w oku kręci :-)).
-
Oj zakreci sie przy dystrybutorze gdy spalanie bedzie plus 3l 100km wzgledem ecvt i 2,5 wolnossacego a paliwo po 25zl/l
-
Pomyłka
-
Jest już Camry na rok modelowy 2023. Ogólnie nie zmieniło się praktycznie nic, wypadł czerwony kolor, podstawowa wersja może mieć przyciemniane szyby i najważniejsza zmiana - z tyłu USB zostało zastąpione przez USB-C. XXI wiek :D Na szczęście cena bez zmian.
Być może jakieś zmiany techniczne (inne typy uszczelek) ale to musiałby ktoś z serwisu coś powiedzieć.
-
Jest już Camry na rok modelowy 2023. Ogólnie nie zmieniło się praktycznie nic, wypadł czerwony kolor, podstawowa wersja może mieć przyciemniane szyby i najważniejsza zmiana - z tyłu USB zostało zastąpione przez USB-C. XXI wiek :D Na szczęście cena bez zmian.
Być może jakieś zmiany techniczne (inne typy uszczelek) ale to musiałby ktoś z serwisu coś powiedzieć.
miło byłoby jakby zmienili te uszczelki. Wymieniłbym w swojej.
-
W temacie o wyciszeniu Camry jest, że część uszczelek już uległa zmianie. Szczególnie te koło lusterka.
-
Podniespi w kosmos cene camry z fajnych 120 130tys pod 170tys i cyk camry przestala sie sprzedawac. Geniusze.
https://www.samar.pl/__/75/Ranking-TOP-50-TOP-10.html
-
Podniespi w kosmos cene camry z fajnych 120 130tys pod 170tys i cyk camry przestala sie sprzedawac. Geniusze.
https://www.samar.pl/__/75/Ranking-TOP-50-TOP-10.html
nie ma aut to muszą sprzedawać się słabiej - za to kasa się zgadza. Wzrost cen o 25-30%, spadek sprzedaży jedynie o 11%
-
Z drugiej strony Camry sprzedaje się lepiej niż BMW 5, Mercedes C czy Audi A4 albo nawet Hyundai Kona.
-
ale duzo gorzej od superba
-
ale duzo gorzej od superba
Polacy są przyzwyczajeni do zakupów w biedronce, lidlu czy innych…
A skoda to taka tańsza wersja vw. Mnie to nie dziwi. Tak samo jak sprzedaż hyundaii, kii i innych wynalazków.
-
Tak samo jak sprzedaż hyundaii, kii i innych wynalazków.
Kii i Hyundaia aktualnie bym nie kupił, ale też nigdy bym ich nie nazwał wynalazkami. Technologicznie nie odstają od Toyoty, a w pewnych aspektach nawet ją wyprzedzają.
Co do Skody, w porównywalnych segmentach jest lepiej wykończona od Toyoty i ma też lepsze multimedia.
-
Niektórzy walą sloganami, a prawda jest taka, że toyota zaczyna odstawać w aspektach wykończenie, wyciszenie i ogólna jakość materiałów. Napęd, zawieszenie i silniki są spoko.
-
Kiedyś to się na to mówiło Japan bida plastic. Japończycy chyba mają taka filozofię i za mocno oszczędzają również na dizajnerach, chociaż bryła Rav 5 to już w końcu widać oko profesjonalisty. W Hondzie co prawda zawitała świeżość, ale Mazda wciąż klepie tę samą budę od dziesięciu lat.
Co prawda w Passacie B7 też pojawiły się plastikowe klamki, co we francuzach było nie do pomyślenia. Ale za to Francuzi obecnie stawiają na pojazdy silniko-podobne :laugh: i wg mnie wciąż nie potrafią zrobić cichego zawieszenia. Co prawda C5x nie jeździłem, a tam podobno jest ciche ale te bajeczki już słyszałem przy okazji C5 aircross na tych innowacyjnych amortyzatorach. Flagowy Talisman (nie jeździłem) wg Pertyna również zawieszenie ma drewniane. Osobiście podziwiam ewolucję w motoryzacji koreańskiej.
-
O tak! Jak by tak postawić cztery ostatnie generacje takiej KIA Sportage czy Hyundai'aTucsona, to postęp olbrzymi za każdym razem. No może dwie ostatnie wersje połowa różnicy poprzednich. Robią robotę i wiedzą za co im płacą.
Wysłane z mojego SM-A528B przy użyciu Tapatalka
-
Z drugiej strony Camry sprzedaje się lepiej niż BMW 5, Mercedes C czy Audi A4 albo nawet Hyundai Kona.
ale duzo gorzej od superba
Gorzej, ale na Camry jest sztywny kontyngent 2000 szt./rocznie, a na superba (BMW, Merca i Audi) nie ma.
-
Gorzej, ale na Camry jest sztywny kontyngent 2000 szt./rocznie, a na superba (BMW, Merca i Audi) nie ma.
Oczywiście, że na marki premium też jest, bo kosztują one taniej niż na zachodzie, i liczba samochodów na rynek Polski jest ograniczona. Może jest to mniej odczuwalne, bo chętnych na nie jest po prostu mniej.
-
ale na Camry jest sztywny kontyngent 2000 szt./rocznie
od kiedy? od tego roku?
w 2019 2020 i 2021 sprzedano duzo powyzej tej liczby. o co chodzi. skad takie info?
-
Tak samo jak sprzedaż hyundaii, kii i innych wynalazków.
Kii i Hyundaia aktualnie bym nie kupił, ale też nigdy bym ich nie nazwał wynalazkami. Technologicznie nie odstają od Toyoty, a w pewnych aspektach nawet ją wyprzedzają.
Co do Skody, w porównywalnych segmentach jest lepiej wykończona od Toyoty i ma też lepsze multimedia.
Każdy ma swoje preferencje…
Wiem też, że cocacola ma osobną linię butelek da biedronki… Są tacy co uznają to za zaszczyt.
Japońskie marki znają pojęcie własności przemysłowej…
-
Każdy ma swoje preferencje…
Chodzi o to że wielu producentów zwyczajnie się cofa, robiąc coraz gorsze samochody z problemami które kiedyś były nie do pomyślenia. U Koreańczyków kupując kolejną edycję modelu, masz szansę poczuć że wymieniłeś na lepsze.
-
Każdy ma swoje preferencje…
Chodzi o to że wielu producentów zwyczajnie się cofa, robiąc coraz gorsze samochody z problemami które kiedyś były nie do pomyślenia. U Koreańczyków kupując kolejną edycję modelu, masz szansę poczuć że wymieniłeś na lepsze.
Dziwna teoria. Napędy Toyoty z każdym modelem coraz lepsze. Efekt wycia w zasadzie wyeliminowany. Zajrzy do Audi, Porsche, BMW, tam nie widać spadku jakości użytych materiałów. W elektrykach wszyscy poza wymienionymi markami, stosują jakieś dziwne plastiki, ale z modą nie wygrasz…
-
Wiem też, że cocacola ma osobną linię butelek da biedronki
W tym przypadku, dotyczy to pojemności butelek a nie innego składu. I nie dotyczy to tylko Biedronki.
-
Dziwna teoria
Wystarczy porównać Passata B6 vs B8 kulturę pracy zawieszenia, podnośników szyb czy wygłuszenia nadkoli. No ale teraz klient patrzy na kolor nitki przeszyć a nie czy pod maską jest mata wygłuszająca i wychodzi że jest coraz lepiej.
-
Dziwna teoria
Wystarczy porównać Passata B6 vs B8 kulturę pracy zawieszenia, podnośników szyb czy wygłuszenia nadkoli. No ale teraz klient patrzy na kolor nitki przeszyć a nie czy pod maską jest mata wygłuszająca i wychodzi że jest coraz lepiej.
jakbym tak widział postęp to chyba bym jeździł pierwszym autem do dziś. Co do Passata to dziś Arteon jest chyba wyżej pozycjonowany i to on zastąpił Passata. Dostajemy tyle ile chcemy i godzimy się za to zapłacić. Nie wszystkie rozwiązania są współmierne do wzrostu sprzedaży. Koreańczycy gonią bo mają za czym.
-
Zauważyliście, że w konfiguratorze Camry zniknął pakiet VIP? Czyżby problem z półprzewodnikami dotknął także Toyotę?
Ja wciąż czekam na swoją Camry, ma być za jakieś 3 tygodnie. Ciekawe, czy przypłynie z niespodziankami i m.in. o pamięci fotela i JBL mogę zapomnieć.
-
Tak, pakiet VIP zniknal przy ostatniej podwyzce, jakies 2-3 tygodnie temu. Obecnie najdrozsza Camry kosztuje prawie 200 tys zl, Lexus ES zaczyna sie juz od 230 tys zl za wersje prawie najtansza. Mysle, ze najtansza wersja Lexusa ES bedzie do kupienia w wyprzedazy za 210-220 tys zl.
-
jakbym tak widział postęp to chyba bym jeździł pierwszym autem do dziś. Co do Passata to dziś Arteon jest chyba wyżej pozycjonowany i to on zastąpił Passata. Dostajemy tyle ile chcemy i godzimy się za to zapłacić. Nie wszystkie rozwiązania są współmierne do wzrostu sprzedaży.
Uwielbiam takie porównania modeli, jakie znajdują się np. na stronie https://autokatalog.pl/zdjecia360/volkswagen-arteon-vs-toyota-camry-hybrid/9311-8080
Właśnie odkryłem, że Arteon jest trochę wyższy (a wygląda, jakby był niższy) i szerszy od Camry, ma też sporo mniejszy prześwit. Powinien zatem mieć zatem mieć więcej miejsca wewnątrz i być bardziej użytecznym autem. Ale czy ma faktycznie? Przykładowo sam otwory wejściowe w Arteonie są sporo mniejsze niż w Camry. Fotele w Camry znajdują się wyżej niż Arteonie, więc teoretycznie łatwiej się wsiada i wysiada (ale za to najczęściej widać przód auta z fotela kierowcy Camry). W Camry dużo mniejsza średnica zawracania, więc autem łatwiej się manewruje. Bagażnik Arteona oczywiście jest sporo większy. Próg załadunku też niższy w Arteonie. Lusterka boczne ciut mniejsze w Arteonie i znacznie niżej zawieszone niż w Camry. Tylna szyba w Arteonie jest większa (przynajmniej powierzchniowo) niż w Camry, ale tak jakoś niefortunnie ułożona, że nie wiem czy faktycznie widoczność z tyłu w Arteonie jest lepsza.
-
Tak, pakiet VIP zniknal przy ostatniej podwyzce, jakies 2-3 tygodnie temu. Obecnie najdrozsza Camry kosztuje prawie 200 tys zl, Lexus ES zaczyna sie juz od 230 tys zl za wersje prawie najtansza. Mysle, ze najtansza wersja Lexusa ES bedzie do kupienia w wyprzedazy za 210-220 tys zl.
Obecnie nie istnieje cos takiego jak wyprzedaz rocznika. Samochodow nie ka na stocku. Nie ma czym handlowac. Okres oczekiwania na nowego ESa dochodzi do roku.
-
Tak, pakiet VIP zniknal przy ostatniej podwyzce, jakies 2-3 tygodnie temu. Obecnie najdrozsza Camry kosztuje prawie 200 tys zl, Lexus ES zaczyna sie juz od 230 tys zl za wersje prawie najtansza. Mysle, ze najtansza wersja Lexusa ES bedzie do kupienia w wyprzedazy za 210-220 tys zl.
Obecnie nie istnieje cos takiego jak wyprzedaz rocznika. Samochodow nie ka na stocku. Nie ma czym handlowac. Okres oczekiwania na nowego ESa dochodzi do roku.
Przy kazdym samochodzie trzeba czekac. Co nie zmienia to tego, ze Lexus ma duzo promocji: niektore wersje UXa 2023 tansze o 35tys zl, ES 2023 tanszy o nawet 40 tys zl. W zime pewnie pojawi sie wiecej promek.
Rok temu tez byly problemy z dostepnoscia aut a i tak wyprzedaze byly. Wiec czemu nie ma byc teraz wyprzedazy, skoro sprzedaz leci na leb na szyje?
-
Będzie wyprzedaż tylko z nazwy. Może dwóch/trzech sztuk na dealera.
-
Będzie wyprzedaż tylko z nazwy. Może dwóch/trzech sztuk na dealera.
Dokladnie. Moj Lexus zamawiany w 2021 bedzie do odbioru w marcu 2023…
-
Będzie wyprzedaż tylko z nazwy. Może dwóch/trzech sztuk na dealera.
Czyli ze cenniki by mowily nieprawde? https://pdf-lexus.eu/lexus_pl/cenniki/ES.pdf
-
Doczytaj ze ta cala korzysc to wynika z leasingu Kinto One xD. Poczytaj sobie jakie to jest super rozwiazanie. Zadna korzysc. Ot wynajem samochodu.
-
Doczytalem i Kinto One to cena druga, pierwsza to promka z Eko Bonusem. Tak wynika z cennika i wszystkich gwiazdek.
-
Jedyne auta na stocku to Lexusy RX ktore mialy trafic na rynek ruski. Ze wzgledu na sankcje po malych modufikacjach trafiaja do EU.
-
Az zapytam sie o te ceny dilera :) Jak bede mial odpowiedz to sie nia niezwlocznie podziele!
-
Zapytaj tez o okres oczekiwani, czy pozniej auto mozna wykupic. Czy jest tylko kinto one i czy zwykly leasing tez. I o gwarancje ceny :)
-
Ok, mam odpowiedz.
Gwarancja ceny uzalezniona od kursu euro (czyli standard). Cennik obowiazuje do konca sierpnia i ceny zgodne sa z tym, co tam wpisane. Przy zakupie za gotowke nizszy rabat, Kinto One wiekszy rabat. Tak zrozumialem.