Toyota Klub
.: GARAŻ :. => Corolla => Corolla TNGA 2019 => Wątek zaczęty przez: Draco w 22 Czerwca 2022, 11:19:06
-
Dzisiaj zobaczyłem na YT ze maja odmłodzić Corolle w 2023 ... chyba poczekam
https://youtu.be/yw9zSxuBIWw (https://youtu.be/yw9zSxuBIWw)
Zmiany to min:
Nowa hybrydowa technologia elektryczna Toyoty piątej generacji, zapewniająca większą moc, lepsze wrażenia z jazdy i osiągi,
Ulepszona elektronika:
o Konfigurowalny 12,3-calowy w pełni cyfrowy kombimetr
o Nowy 10,5-calowy wyświetlacz multimedialny
o Nawigacja w chmurze i agent głosowy
-
Dzisiaj zobaczyłem na YT ze maja odmłodzić Corolle w 2023 ... chyba poczekam
https://youtu.be/yw9zSxuBIWw (https://youtu.be/yw9zSxuBIWw)
Zmiany to min:
Nowa hybrydowa technologia elektryczna Toyoty piątej generacji, zapewniająca większą moc, lepsze wrażenia z jazdy i osiągi,
Ulepszona elektronika:
o Konfigurowalny 12,3-calowy w pełni cyfrowy kombimetr
o Nowy 10,5-calowy wyświetlacz multimedialny
o Nawigacja w chmurze i agent głosowy
Najwyraźniej przegapiłeś wątek "Corolla rok modelowy 2023", powstały już na początku maja :) Są więc to sprawy już dobrze znane i przedyskutowane. Natomiast jedna uwaga, wspomniana nawigacja w chmurze jest już dostępna teraz, opcja nazywa się "Nawigacja Connected z mapami online i 4-letnią darmową transmisją danych" i ja mam to mieć w roczniku modelowym 2022.
Ogólnie nowy system dostępny w 2022 (od wersji GR) ma mocniejszą jednostkę sterującą CPU, która działa 2,4 razy szybciej niż ten poprzedni, tak więc na rocznik możesz owszem poczekać, jeśli zależy Ci na większych ekranach. Zresztą chyba i tak nie masz wyboru, wersji 2022 już raczej nie kupisz poza jakimiś już gotowymi resztkami z placu fabrycznego ;)
-
Najlepsze w tej nowej Corolli 2023 to mocniejsze silniki.
1.8 HSD 140 KM (0-100/h 9.2 s)
2.0 HSD 196 KM (0-100/h 7.5 s)
Oraz 12,3-calowy wirtualny zestaw wskaźników (nowe zegary wyświetlane w 4 dowolnych trybach).
https://auto.dziennik.pl/aktualnosci/artykuly/8432923,toyota-corolla-2023-cena-hybryda-nowa-corolla.html
-
Dopiero co minęły achy i ochy nad Corollą 2019, teraz wszyscy piszczą na myśl o Corolli 2023. Niedługo potem producent znów coś zmieni i zacznie się zachwyt nad kolejnym modelem i tak w kółko i bez końca, jakby auto nie służyło do jazdy, tylko do podziwiania jego wyposażenia i kto ma nowszy model, ten lepszy od innych, eh. Jakoś to się tak dziwnie wszystko kręci.
-
to jest częścią życia i postępu
-
pcja nazywa się "Nawigacja Connected z mapami online i 4-letnią darmową transmisją danych" i ja mam to mieć w roczniku modelowym 2022
Ja mam tę nawigację w roczniku 2022, korzystam z niej od miesiąca. Oto moja opinia - jedna ze słabszych, jeśli nie najsłabsza z nawigacji, których dotychczas używałem (Auto Mapa, Yanosik, TomTom fabryczny w Renault, NaviExpert, Google). Ubogie menu ustawień (należałoby powiedzieć brak ustawień; może są, ale ja się do nich nie "dokopałem"), słaba grafika. Algorytm prowadzenia do celu jest z automatu ustawiony na najkrótszą trasę, co jak wiadomo nie zawsze oznacza, że oczekiwaną przez użytkowanika. I nade wszystko nazwy ulic są nieaktulne. Jeśli ktoś w Warszawie chciałby dojechać przykładowo na ulicę Modzelewskiego, to musi wiedzieć, że ta ulica przez kilka miesięcy (dekomunizacja nazw) nazywała się J. Kaczmarskiego, ale obecnie, ponownie nazywa się Modzelewskiego. W nawigacji Toyoty nazwa tej ulicy tymczasem wskazana jest dalej jako Kaczmarskiego. Krótko mówiąc, aktualizacja map jest opóźniona kilka lat! Na duży plus zaliczam możliwość głosowego wyboru punktu docelowego - to działa.
-
Dopiero co minęły achy i ochy nad Corollą 2019, teraz wszyscy piszczą na myśl o Corolli 2023. Niedługo potem producent znów coś zmieni i zacznie się zachwyt nad kolejnym modelem i tak w kółko i bez końca, jakby auto nie służyło do jazdy, tylko do podziwiania jego wyposażenia i kto ma nowszy model, ten lepszy od innych, eh. Jakoś to się tak dziwnie wszystko kręci.
Sam sprzedałeś Aurisa II w stanie idealnym i kupiłeś nową Corollę chociaż Aurisem mogłeś pojeździć bez problemu i bez inwestycji co najmniej 10 lat. :-)
-
Helios,
interesujące spostrzeżenie co do nowej nawigacji. Ja mam wciąż Aurisa z 2016 ze "stara" nawigacja i moje zrozumienie zmian było na plus tzn. automatyczne aktualizowanie map i systemu oraz polaczenie do internetu bez "hotspot" np z telefonu, jak jest to u mnie. czy miales do czynienia z wcześniejszą wersja nawigacji w toyocie ?, pytam żeby porównać czy zmiany poszły w złym kierunku czy po prostu uważasz ze nawigacja toyoty jest słaba (sam uważam ze mogla by byc lepsza). Co do map to niestety masz racje ale to nie nawigacja tylko zródło map - dostawca
-
do Draco,
nie miałem do czynienia z żadną nawigacją Toyoty więc nie mogę ocenić zmian. Korzystanie bez hotspota jest na pewno ulepszeniem, to nie ulega wątpliwości. Co do dostawcy map - dla przeciętnego użytkownika nie ma znaczenia kto je dostarcza. Domyślnym dostawcą map jest Toyota i to Toyota powinna zadbać o ich właściwe aktualizowanie. Na marginesie w Renault rozwiązano to inaczej - użytkownik wiedział kto jest "operatorem" nawigacji (w moim przypadku był to TomTom) i musiał wejść z nim w interakcję (czytaj: założyć konto, wykupić roczne aktualizacje po okresie bezpłatnego użytkowania), aby być na bieżąco. W Toyocie bezpłątny okres aktualizacji aplikacji i nawigacji/map to 4 lata. A co później?
-
do Draco,
nie miałem do czynienia z żadną nawigacją Toyoty więc nie mogę ocenić zmian. Korzystanie bez hotspota jest na pewno ulepszeniem, to nie ulega wątpliwości. Co do dostawcy map - dla przeciętnego użytkownika nie ma znaczenia kto je dostarcza. Domyślnym dostawcą map jest Toyota i to Toyota powinna zadbać o ich właściwe aktualizowanie. Na marginesie w Renault rozwiązano to inaczej - użytkownik wiedział kto jest "operatorem" nawigacji (w moim przypadku był to TomTom) i musiał wejść z nim w interakcję (czytaj: założyć konto, wykupić roczne aktualizacje po okresie bezpłatnego użytkowania), aby być na bieżąco. W Toyocie bezpłątny okres aktualizacji aplikacji i nawigacji/map to 4 lata. A co później?
dzieki za wyjaśnienie co do twojego doświadczenia z nawigacja toyoty, ja nie mam doświadczenia z renault wiem jednak ze cześć modeli nie posiada nawigacji i można ja miec tylko z telefonu - mozliwe ze problemy z mapami powodują właśnie odchodzenie od Navi w coraz większej ilości samochodów / marek
co do co po 4latach ... wykupujesz abonament lub zmieniasz samochód wybór zawsze jest, czy dobry czy nie to juz indywidualna opinia
-
[quote author=bardos.1979
Sam sprzedałeś Aurisa II w stanie idealnym i kupiłeś nową Corollę chociaż Aurisem mogłeś pojeździć bez problemu i bez inwestycji co najmniej 10 lat. :-)
[/quote]
bardzo.1979, u mnie to jest całkiem inaczej. Ja i tak na ogół zmieniam auta co 5 lat nie jeżdżąc do zdechu, bo potem musiałbym za dużo kasy wykładać na nowe auto. Z Aurisem trochę przyspieszyłem zmianę z powodu covida i pogarszającej się sytuacji na rynku aut. Wcale nie poleciałem na nowości. To była po prostu chłodna kalkulacja. Poza tym chciałem zmienić paliwożernego Aurisa na oszczędną hybrydę, no i w warunkach drogowych w jakich ja jeżdżę, hybrydowy automat e-CVT jest idealny, bez ciągłego machania wajchą biegów i sprzęgłem
-
To w sumie tak jak ja.
Wolę dopłacić do nowszego młodszego zanim zacznie się dokładanie w naprawy.
Mi dodatkowo zwyczajnie po 5 latach auto się znudzi i nawet w stanie idealnym kusi mnie zmienić na nowsze póki budżet powala.
Jak nie będzie mnie stać to na pewno na kredyt nie wezmę nowego bo nie będę robił na tych złodzei banksterów.
-
https://www.facebook.com/autokult/videos/1368504910292257
Filmik z poliftową corollą.
-
Widzę że zniknął analogowy obrotomierz. Ciekawe czy da się włączyć cyfrowy. No i tablet chyba urósł na wysokość - ciekawe czy nie przysłania widoczności na wprost.
Bo brak fizycznych przycisków na tablecie już omawialiśmy.
-
Widzę że zniknął analogowy obrotomierz. Ciekawe czy da się włączyć cyfrowy. No i tablet chyba urósł na wysokość - ciekawe czy nie przysłania widoczności na wprost.
Bo brak fizycznych przycisków na tablecie już omawialiśmy.
Da się. Na filmiku masz w 42 sekundzie widok na cyfrowy obrotomierz. https://youtu.be/DBvTGfC9OsQ?t=42
-
Gdzieś już widziałem podobne zegary tyle że analogowe.
(https://i.imgur.com/u1sAWsh.jpg)
-
Gdzieś już widziałem podobne zegary tyle że analogowe.
(https://i.imgur.com/u1sAWsh.jpg)
Volvo?
-
Nie, Corolla od 2007 roku. Miałem taką.
-
https://www.facebook.com/autokult/videos/1368504910292257
Filmik z poliftową corollą.
Oj, tam, szału nie ma, normalna Corolla, trochę szczegółów pozmieniane i czym tu się ekscytować? Auto ma jechać a nie służyć do zabawy nowszymi multimediami. Ja to w ogóle z centralnego ekranu nie korzystam. Włączam auto i se jadę, skupiam się na drodze, podziwiam widoki za szybą, a nie bajery na ekranie. Czasem Android Auto odpalam. Ciekawostką jest tylko ten nowy napęd 140 KM. To interesująca perspektywa pod warunkiem, że spalanie nie wzrośnie ani o gram i wtrysk nie będzie bezpośredni. I w ogóle musi to być dobry, niezawodny silnik, a nie jakiś bajer 140 KM kosztem czegoś innego. Pożyjemy, zobaczymy.
-
Niektórzy czekają na więcej, ja mam dosyć jeżdżenia "taksówką". Przy tym jak ceny poszły w gore (Auris do Corolli to lekko 50K Pln) dobrze było by wiec lepsze wyposażenie czy jakieś "gadgety"
-
Gdzieś już widziałem podobne zegary tyle że analogowe.
(https://i.imgur.com/u1sAWsh.jpg)
jest jeszcze taki motyw z obrotomierzem:
(https://i.ibb.co/gZnpLJg/KOKPIT.jpg) (https://ibb.co/s9BGdq3)
-
Dziś rozmawiałem z moim sprzedawcą, to w ramach ciekawostki powiedział, że wczoraj zamawiana Corolla ma termin odbioru w listopadzie... 2023.
-
Gdzieś już widziałem podobne zegary tyle że analogowe.
jest jeszcze taki motyw z obrotomierzem:
(https://i.ibb.co/gZnpLJg/KOKPIT.jpg) (https://ibb.co/s9BGdq3)
O te ładniejsze - nowocześniejsze czytelniejsze i takie mi się podobają choć przyzwyczaiłem się do cyfrowego wskazania prędkości to miał bym i analogowe z wyglądu i cyfrowe naraz.
-
wczoraj zamawiana Corolla ma termin odbioru w listopadzie... 2023.
O, Boże! :shock:
-
A tak z ciekawości pytanie do "czekających na nową Corollę". Czy braliście pod uwagę nową Hondę Civic Hybrid? Zapowiada się bardzo dobrze.
-
Czy braliście pod uwagę nową Hondę Civ
Przez sekundę, dopóki nie dowiedziałem się, że tam hybryda jest szeregowa, a to zupełnie inna liga od hybrydy synergicznej od Toyoty
-
Przez sekundę, dopóki nie dowiedziałem się, że tam hybryda jest szeregowa, a to zupełnie inna liga od hybrydy synergicznej od Toyoty
No to faktycznie nie ma co porównywać. Przez chwilę nawet myślałem, że Honda ma napęd HSD Toyoty, bo moc systemowa identyczna jak w 2.0. Dzięki za odpowiedź i przepraszam za mały off-topic.
-
teraz trzeba zamawiać następny samochód przy odbiorze obecnego samochodu ... co za paranoje !!!
-
teraz trzeba zamawiać następny samochód przy odbiorze obecnego samochodu ... co za paranoje !!!
Jak ktoś zmienia co rok albo co dwa to tak. :-)
-
Ja zamawiałem w kwietniu i już wtedy przyjmowali zamówienia na model po lifcie
Produkcja planowana jest na luty a odbiór marzec-kwiecień
Tylko martwi mnie kurs Euro, bo do 5zł cenę mam określoną a powyżej będą chcieli dopłatę
-
Tylko martwi mnie kurs Euro, bo do 5zł cenę mam określoną a powyżej będą chcieli dopłatę
Rozumiem, że nie jesteś konsumentem, bo u większości zamawiających (u mnie też) widnieje ten zapis w umowie o wzroście cen auta, ale gdy kupujący nie jest konsumentem...
-
Powinno to też objąć prowadzących DG, o ile zakup auta nie jest związany bezpośrednio z DG.
-
W listopadzie/grudniu może zamówię jeszcze Kie/Hyundaia, tak, żeby odbiór wypadł koło kwietnia.
Jak cena Corolli pójdzie mocno w górę to będę miał alternatywę :)
-
Powinno to też objąć prowadzących DG, o ile zakup auta nie jest związany bezpośrednio z DG.
A wtedy sobie VAT odliczysz od zakupu auta? Bo jeśli prowadzisz DG i odliczasz np. tankowanie, to wykorzystujesz go w sposób mieszany (prywatny i na działalność, i przysługuje odliczenie 50% VATu, a jak tylko na działalność, to prowadzisz ewidencję i odliczasz 100% VATu). Wtedy już nie jesteś konsumentem. Na prawie podatkowym się nie znam ani trochę, ale chyba tak to wygląda.
-
Sądzę, że tak (wykorzystanie w trybie mieszanym, nie bezpośrednio związane z DG).
-
Powinno to też objąć prowadzących DG, o ile zakup auta nie jest związany bezpośrednio z DG.
A wtedy sobie VAT odliczysz od zakupu auta? Bo jeśli prowadzisz DG i odliczasz np. tankowanie, to wykorzystujesz go w sposób mieszany (prywatny i na działalność, i przysługuje odliczenie 50% VATu, a jak tylko na działalność, to prowadzisz ewidencję i odliczasz 100% VATu). Wtedy już nie jesteś konsumentem. Na prawie podatkowym się nie znam ani trochę, ale chyba tak to wygląda.
Troszkę uporządkujmy temat.
Kupując auto masz dwie opcje: możesz je kupić prywatnie (jako konsument) lub na swoją działalność gospodarczą (jako przedsiębiorca).
To co piszesz o odliczaniu 50% lub 100% VAT-u od zakupu dotyczy tylko tej drugiej sytuacji, gdy kupisz auto na firmę, na fakturę VAT.
Jeśli natomiast kupisz auto prywatnie (jako konsument) możesz w kolejnym kroku wprowadzić auto do firmy jako środek trwały,
ale nie możesz rozliczyć VAT-u od zakupu. Możesz natomiast amortyzować takie auto, czyli "wrzucać w koszty".
---
Natomiast jeśli chodzi o VAT od eksploatacji, tu w obu przypadkach (jeśli jesteś VAT-owcem) masz opcję odliczania 100% VAT w zamian za prowadzenie ewidencji każdego wyjazdu (nie znam nikogo kto by podjął się tej opcji) lub 50% VAT w przypadku użytkowania bez takiej ewidencji.
Z kosztami też nie jest tak różowo, bo co prawda do netta doliczasz 1/2 VAT-u (tę część co nie poszła do ewidencji VAT-owskiej), ale w koszty możesz wrzucić tylko 50% tej kwoty.
---
Natomiast sprzedając auto, musisz oddać CAŁY VAT, bez względu czy odliczyłeś go w całości czy w 50%, musisz zapłacić podatek dochodowy od kwoty netto sprzedaży... i uwaga, taka nowość od Polskiego Ładu, musisz zapłacić ubezpieczenie zdrowotne 9% od ceny netto pojazdu. Taka kolejna pisowska bzdura - zdrowotne od auta !!!
-
Tylko martwi mnie kurs Euro, bo do 5zł cenę mam określoną a powyżej będą chcieli dopłatę
Rozumiem, że nie jesteś konsumentem, bo u większości zamawiających (u mnie też) widnieje ten zapis w umowie o wzroście cen auta, ale gdy kupujący nie jest konsumentem...
Może najprościej byłoby poprosić o wyjaśnienie tej sprawy TMP. Wtedy nie będzie wątpliwości co do ewentualnych dopłat.
-
Z tym VAT to zgoda, ale jeśli zrobimy darowiznę auta w najblższej rodzinie, to nic nie zwrócimy.
Wysłane z mojego SM-A528B przy użyciu Tapatalka
-
Z tym VAT to zgoda, ale jeśli zrobimy darowiznę auta w najblższej rodzinie, to nic nie zwrócimy.
Wysłane z mojego SM-A528B przy użyciu Tapatalka
Nic z wyjątkiem VAT-u, który trzeba zapłacić w 100%, nawet gdy odliczyłeś tylko 50%.
I pod warunkiem, że całą operację zrobi się min. 6 miesięcy przed sprzedażą auta, bo tyle auto musi być u członka rodziny, aby z kolei ten nie zapłacił podatku.
-
Nic z wyjątkiem VAT-u, który trzeba zapłacić w 100%, nawet gdy odliczyłeś tylko 50%.
I pod warunkiem, że całą operację zrobi się min. 6 miesięcy przed sprzedażą auta, bo tyle auto musi być u członka rodziny, aby z kolei ten nie zapłacił podatku.
Opodatkowania darowizny można uniknąć, wykupując lub wycofując samochód na cele osobiste, zamiast wykupu do działalności gospodarczej.
Wysłane z mojego SM-A528B przy użyciu Tapatalka
-
Nic z wyjątkiem VAT-u, który trzeba zapłacić w 100%, nawet gdy odliczyłeś tylko 50%.
I pod warunkiem, że całą operację zrobi się min. 6 miesięcy przed sprzedażą auta, bo tyle auto musi być u członka rodziny, aby z kolei ten nie zapłacił podatku.
Opodatkowania darowizny można uniknąć, wykupując lub wycofując samochód na cele osobiste, zamiast wykupu do działalności gospodarczej.
Wysłane z mojego SM-A528B przy użyciu Tapatalka
Wycofanie samochodu z działalności na cele prywatne skutkuje tym, iż nie możesz go sprzedać przez 6 lat. W przeciwnym wypadu taka sprzedaż jest dochodem Twojej działalności i musisz się opodatkować.
https://poradnikprzedsiebiorcy.pl/-podatkowe-skutki-wycofania-samochodu-firmowego-na-cele-prywatne
Dlatego utrzymuję, że jedynym dobrym rozwiązaniem jest darowizna na kogoś z rodziny a wówczas można sprzedać unikając podatku dochodowego już po 6 miesiącach a nie latach.
Ja innej metody nie znam.
-
Wiem, sam to wskazałem, ale są też inne opcje które komuś jednak mogą pasować, stąd wskazałem następną. Nie wszyscy przedsiębiorcy są też płatnikami VAT.
Wysłane z mojego SM-A528B przy użyciu Tapatalka
-
Wiem, sam to wskazałem, ale są też inne opcje które komuś jednak mogą pasować, stąd wskazałem następną. Nie wszyscy przedsiębiorcy są też płatnikami VAT.
Wysłane z mojego SM-A528B przy użyciu Tapatalka
Jasne. Ogólnie wariantów jest jeszcze więcej, choćby w sytuacji gdy mamy leasing. Tak więc każdy musi rozważyć zagadnienie w swoich warunkach brzegowych, każdemu może przypasować inny wariant.
-
Panowie !
możecie przesłać pisać OT ?! czy musicie w każdym temacie udowadniać jeden drugiemu kto jest lepszy czy mądrzejszy lub wie więcej ... co to jest ? przeczkole ...?
-
Panowie !
możecie przesłać pisać OT ?! czy musicie w każdym temacie udowadniać jeden drugiemu kto jest lepszy czy mądrzejszy lub wie więcej ... co to jest ? przeczkole ...?
Dobrze by było napisać to w języku Polskim. :-P
-
Panowie !
możecie przesłać pisać OT ?! czy musicie w każdym temacie udowadniać jeden drugiemu kto jest lepszy czy mądrzejszy lub wie więcej ... co to jest ? przeczkole ...?
Dobrze by było napisać to w języku Polskim. :-P
Znalazł się pan miodek RP
Ja jakoś nie miałem kłopotu żeby zrozumieć wystarczy mieć odpowiednie IQ
-
Widać kolega bardzo przewrażliwiony na punkcie IQ. Tego typu błędy to braki na poziomie pierwszych klas podstawówki (w co akurat nie wierzę, gdyż polacy są dobrze wykształceni) lub powstałe z powodu pośpiechu lub błędów autokorekty urządzeń, na których tekst został napisany i nijak mają się do IQ piszącego czy czytającego. Pretensje można mieć tylko i wyłącznie do autora błędnego tekstu, który to nie wyłapał błędów i tekst ten „puścił w świat” :) Więcej luzu Panie i Panowie :)
-
co to jest ? przeczkole ...?
Tego typu błędy to braki na poziomie pierwszych klas podstawówki
Zgadza się, popieram. Taka pisownia to głupota. Można takie coś napisać w dyktandzie i dostać jedynkę, ale na forum "trza" uważać, sprawdzać, co się pisze.
-
Panowie !
możecie przesłać pisać OT ?! czy musicie w każdym temacie udowadniać jeden drugiemu kto jest lepszy czy mądrzejszy lub wie więcej ... co to jest ? przeczkole ...?
faktycznie nie sprawdziłem co mi sie napisalo, za co przepraszam WSZYSTKICH nadwrażliwych
mialo byc tak:
Panowie !
możecie przestać pisać OT(nie na temat - dla tych co nie wiedza)?! czy musicie w każdym temacie udowadniać jeden drugiemu kto jest lepszy czy mądrzejszy lub wie więcej ... co to jest ? przedszkole ...?
TERAZ: CZY MODERATOR MOZE LASKAWIE WYCZYSCIC WATEK ZE "SMIECI"