Toyota Klub

.: GARAŻ :. => Corolla => Wątek zaczęty przez: szefo w 28 Lutego 2024, 09:05:16

Tytuł: Do znawców opon/różnice w jeździe
Wiadomość wysłana przez: szefo w 28 Lutego 2024, 09:05:16
założone mam opony Goodyear 4season vector3 16', na moje są ciche, chyba mają większe opory, generalnie sprawdzają się dobrze. Jeżdżę stosunkowo niewiele, może jakiś wypad w lecie.
Posiadam również oryginały toyotowskie letnie Falken ziex ze914b 18'. Generalnie pomysł miałem takie, żeby sobie nimi nie zawracać głowy i sprzedać.

Spotykam się jednak z głosami, że w lecie przy wysokich temperaturach asfaltu zimowe/wielosezonowe zachowują się źle. Nie wiem na ile ten model opony. W alternatywie mam zmianę na te letnie w sezonie, czyli dodatkowa zabawa w zamianę, przechowywanie i jeszcze te okropne 18 cali, ani to ładne ani sensowne po polskich drogach. Jako argument często za 18 często słyszę "lepiej trzyma się drogi". Nie wjeżdżam w zakręty 90km/h a i hybryda nie jest samochodem do szaleństw.
Tytuł: Odp: Do znawców opon/różnice w jeździe
Wiadomość wysłana przez: ledziu w 28 Lutego 2024, 09:09:30
Mamy rozumieć że masz dwa komplety kół 16/18?

Tytuł: Odp: Do znawców opon/różnice w jeździe
Wiadomość wysłana przez: Krisman w 28 Lutego 2024, 09:15:46
Jeśli  masz jeden komplet felg, to sprzedaj letnie.
Tak, z zasady latem letnie są lepsze (bezpieczniejsze), ale skoro jeździsz spokojnie to G&Y spokojnie dadzą radę (swoją drogą robią świetne opony). Jeśli jednak chcesz zostawić, to kup też felgi, ale wtedy rozsądek to dwa dedykowane komplety.
Tytuł: Do znawców opon/różnice w jeździe
Wiadomość wysłana przez: topoll w 28 Lutego 2024, 09:30:00
Od 14 lat jeżdżę na wielosezonowych. Ciężkim i w miarę mocnym samochodem. Jeżeli nie jeździsz naprawdę dynamicznie, mocno wykorzystując możliwości układu napędowego i zawieszenia tudzież hamulce to wielosezonowe będą dla Ciebie wystarczające. Ale jeżeli masz nieć dwa komplety opon to wtedy szedłbym w 2 komplety sezonowych kół.
Tytuł: Odp: Do znawców opon/różnice w jeździe
Wiadomość wysłana przez: szefo w 28 Lutego 2024, 09:38:13
Mamy rozumieć że masz dwa komplety kół 16/18?
Mam 2 kompletne zestawy kół - nie dałbym radę złożyć 16 do 18.

Tak, z zasady latem letnie są lepsze (bezpieczniejsze)
Właśnie - co to znaczy bezpieczniejsze? Droga hamowania będzie o 5% krótsza, czy sama opona np. nie będzie jajkowata

Jeżeli nie jeździsz naprawdę dynamicznie, mocno wykorzystując możliwości układu napędowego
Nie zamierzam szaleć, natomiast nie wiem czy przy letnich nie będzie znacząco mniejsze zużycie paliwa.
Tytuł: Do znawców opon/różnice w jeździe
Wiadomość wysłana przez: topoll w 28 Lutego 2024, 09:43:21
Moim zdaniem nie będzie, także dlatego, ponieważ sam w sobie to bardzo oszczędny samochód. W Toyocie moje wielosezonowe Continental AllSeasonContact2 są cichsze od OE Dunlopów. A i zużycie paliwa jest nieco niższe tylko to różnice rzędu dziesiętnych litra bana 100km. Może to jednak kwestia „wjeżdżenia” się w samochód.
Tytuł: Odp: Do znawców opon/różnice w jeździe
Wiadomość wysłana przez: przmor w 28 Lutego 2024, 10:07:41
Wiosna to czas na bicie rekordów jeśli chodzi o niskie zużycie paliwa więc obstawiam, że to nie opony ani wjeżdżanie się w samochód tylko pora roku.
Tytuł: Odp: Do znawców opon/różnice w jeździe
Wiadomość wysłana przez: topoll w 28 Lutego 2024, 10:14:53
Może, choć zdaje mi się, że zaczęło się to wcześniej. Ale fakt, to moja pierwsza „wiosna z HEV”.
Tytuł: Odp: Do znawców opon/różnice w jeździe
Wiadomość wysłana przez: przmor w 28 Lutego 2024, 10:16:48
Wiosną mało grzejesz i mało chłodzisz i właśnie w przypadku hybrydy widać mniejsze zużycie energii na ten cel.
Tytuł: Odp: Do znawców opon/różnice w jeździe
Wiadomość wysłana przez: topoll w 28 Lutego 2024, 10:17:49
Kłócić się nie będę.

Jeszcze nie ;)
Tytuł: Odp: Do znawców opon/różnice w jeździe
Wiadomość wysłana przez: Krisman w 28 Lutego 2024, 11:48:38
Cytuj


Cytat:  link=topic=56147.msg810338#msg810338 date=1709108146
Właśnie - co to znaczy bezpieczniejsze? Droga hamowania będzie o 5% krótsza, czy sama opona np. nie będzie jajkowata
Letnie są projektowane pod kątem maksymalnej przyczepności w gorące dni jak i na mokrym. Mieszanka jest twardsza, a wielosezonowe to zawsze kompromis, choć na coraz wyższym poziomie. Zakładając, że mamy dwie opony na podobnym poziomie, np. Premium, ta letnia latem więcej zniesie, jak i szybciej zatrzyma auto zarówno na mokrym, jak i rozgrzanym asfalcie.
Ale już premium wielosezon i budżetowa letnia, tu może być różnie.
Tytuł: Odp: Do znawców opon/różnice w jeździe
Wiadomość wysłana przez: szefo w 28 Lutego 2024, 11:52:46
Dziękuje za odpowiedzi - zostanę przy wielosezonowych.
Tytuł: Odp: Do znawców opon/różnice w jeździe
Wiadomość wysłana przez: VAG Emigrant w 28 Lutego 2024, 13:01:23
Dziękuje za odpowiedzi - zostanę przy wielosezonowych.
Jeżeli coś jest ,,wielosezonowe" jest niewiele warte na śniegu/lodzie i słabe/hałaśliwe w lecie. Sprawdź łaskawie, z jakiego powodu sa zakazane w górskich rejonach Austrii i Niemiec. Na zimę w słabo wyciszonej Toyocie tylko Nokian Snowproof . Na lato Yokohama (ale szybko znika bieżnik)
Tytuł: Odp: Do znawców opon/różnice w jeździe
Wiadomość wysłana przez: lindinho w 28 Lutego 2024, 19:32:34
Te Goodyear to bardzo dobre opony. Miałem je przez 5 lat w VW CC, złego słowa nie powiem.
Teraz w Corolli założyłem allseason Bridgestone, poznajemy się.
Tytuł: Odp: Do znawców opon/różnice w jeździe
Wiadomość wysłana przez: topoll w 28 Lutego 2024, 19:48:34
Dziękuje za odpowiedzi - zostanę przy wielosezonowych.
Jeżeli coś jest ,,wielosezonowe" jest niewiele warte na śniegu/lodzie i słabe/hałaśliwe w lecie. Sprawdź łaskawie, z jakiego powodu sa zakazane w górskich rejonach Austrii i Niemiec. Na zimę w słabo wyciszonej Toyocie tylko Nokian Snowproof . Na lato Yokohama (ale szybko znika bieżnik)
Na lodzie to tylko kolce albo modlitwa do św. Krzysztofa. Góry i śnieg? Łańcuchy i do przodu. Latem słabe i hałaśliwe? Wielosezonowe premium bywają lepsze od letnich średniaków a i do letnich Premium coraz mniej im brakuje. Trzeba wiedzieć jakie są ich ograniczenia. Ale i w klasie UHP nie brakuje już wielosezonowych. Także OE.
Tytuł: Odp: Do znawców opon/różnice w jeździe
Wiadomość wysłana przez: VAG Emigrant w 29 Lutego 2024, 12:10:03
Na lodzie to tylko kolce albo modlitwa do św. Krzysztofa. Góry i śnieg? Łańcuchy i do przodu. Latem słabe i hałaśliwe? Wielosezonowe premium bywają lepsze od letnich średniaków a i do letnich Premium coraz mniej im brakuje. Trzeba wiedzieć jakie są ich ograniczenia. Ale i w klasie UHP nie brakuje już wielosezonowych. Także OE.
Całe życie jeżdżę na narty i raz tylko używałem opon z kolcami. Uwierz (albo nie) dobre zimowe opony dają radę. I doskonale pamiętam wszystkie sytuacje, kiedy staczałem się z górki na nędznych oponach, bo teraz każda zima z lekkim mrozem to ,,zima stulecia" i wszyscy (od utrzymania dróg) zaskoczeni. Jako stary kierowca z nalotem mln km pozostanę przy swoich 2 kpl kół - zimowych i letnich. BTW - badania Pirelli mówią, że letnie opony już w temp. 6 st. C nie spełniają wymagań. Zaleca zmianę na zimowe przy +7 st. C
Tytuł: Odp: Do znawców opon/różnice w jeździe
Wiadomość wysłana przez: shark_ w 29 Lutego 2024, 12:17:43
tylko używałem opon z kolcam
Dodaj nielegalnie w Polsce
Tytuł: Odp: Do znawców opon/różnice w jeździe
Wiadomość wysłana przez: VAG Emigrant w 29 Lutego 2024, 12:41:46
Dodaj nielegalnie w Polsce
Oczywista oczywistość. Na kolcach jeździłem w Austrii i Czechach. W Polsce w zasadzie nie ma takiej potrzeby, bo nie ma już prawdziwych zim.
Tytuł: Odp: Do znawców opon/różnice w jeździe
Wiadomość wysłana przez: topoll w 29 Lutego 2024, 12:42:42
Na lodzie tylko kolce dają radę. Tylko w Polsce są one zakazane. W warunkach polskich, poza rejonami podgórskimi i suwalszczyzną nie ma warunków bezwględnie wymagających opon zimowych. Co więcej, około 5 do 8 miesięcy masz warunki gdzie w ciągu dnia masz na tyle dużą amplitudę temperatur, że albo rano albo w południe masz niewłaściwe opony założone (przy sezonowych) i cała piękna teoria idzie w p…u. Wielosezonowe natomiast dają Ci komfort, że
w takich warunkach masz zawsze opony zachowujące bezpieczne warunki jazdy. Lato natomiast, cóż zazwyczaj to maksimum miesiąc z temperaturami powyżej 22-24 stopniami, czyli temperaturami mogącymi mieć znaczący wpływ na ogumienie. Zimą? W tym roku w centralnej Polsce były 3 tygodnie z ze śniegiem czy temperaturami poniżej zera. Dlatego w wielu sytuacjach opony wielosezonowe są rozsądnym wyborem. W takich warunkach istotniejsze są rozsądek i umiejętniści kierowcy a nie opony, absy i inne gadżety. W takiej Szwecji sprawa jest absolutnie jasna i bezdyskusyjna. Podobnie w Hiszpanii czy Portugalii.
Tytuł: Odp: Do znawców opon/różnice w jeździe
Wiadomość wysłana przez: przmor w 29 Lutego 2024, 13:03:10
Na lodzie to tylko kolce albo modlitwa do św. Krzysztofa. Góry i śnieg? Łańcuchy i do przodu. Latem słabe i hałaśliwe? Wielosezonowe premium bywają lepsze od letnich średniaków a i do letnich Premium coraz mniej im brakuje. Trzeba wiedzieć jakie są ich ograniczenia. Ale i w klasie UHP nie brakuje już wielosezonowych. Także OE.
Całe życie jeżdżę na narty i raz tylko używałem opon z kolcami. Uwierz (albo nie) dobre zimowe opony dają radę. I doskonale pamiętam wszystkie sytuacje, kiedy staczałem się z górki na nędznych oponach, bo teraz każda zima z lekkim mrozem to ,,zima stulecia" i wszyscy (od utrzymania dróg) zaskoczeni. Jako stary kierowca z nalotem mln km pozostanę przy swoich 2 kpl kół - zimowych i letnich. BTW - badania Pirelli mówią, że letnie opony już w temp. 6 st. C nie spełniają wymagań. Zaleca zmianę na zimowe przy +7 st. C
Zmieniłeś już na letnie?
Tytuł: Odp: Do znawców opon/różnice w jeździe
Wiadomość wysłana przez: shark_ w 29 Lutego 2024, 13:20:09
Na lodzie to tylko kolce albo modlitwa do św. Krzysztofa. Góry i śnieg? Łańcuchy i do przodu. Latem słabe i hałaśliwe? Wielosezonowe premium bywają lepsze od letnich średniaków a i do letnich Premium coraz mniej im brakuje. Trzeba wiedzieć jakie są ich ograniczenia. Ale i w klasie UHP nie brakuje już wielosezonowych. Także OE.
Całe życie jeżdżę na narty i raz tylko używałem opon z kolcami. Uwierz (albo nie) dobre zimowe opony dają radę. I doskonale pamiętam wszystkie sytuacje, kiedy staczałem się z górki na nędznych oponach, bo teraz każda zima z lekkim mrozem to ,,zima stulecia" i wszyscy (od utrzymania dróg) zaskoczeni. Jako stary kierowca z nalotem mln km pozostanę przy swoich 2 kpl kół - zimowych i letnich. BTW - badania Pirelli mówią, że letnie opony już w temp. 6 st. C nie spełniają wymagań. Zaleca zmianę na zimowe przy +7 st. C
Zmieniłeś już na letnie?
Topoll jeździ na allsezon
Tytuł: Odp: Do znawców opon/różnice w jeździe
Wiadomość wysłana przez: przmor w 29 Lutego 2024, 13:27:28
Pytałem kolegę wyżej, który jeździ na sezonowych.
Tytuł: Odp: Do znawców opon/różnice w jeździe
Wiadomość wysłana przez: VAG Emigrant w 29 Lutego 2024, 13:42:06
Zmieniłeś już na letnie?
Mieszkam w górach (Sudety) więc zmieniam przełom maja i czerwca. Odkąd mnie zima zaskoczyła pod koniec kwietnia i mało nie spadłem z Drogi Sudeckiej w ....
Przezorny zawsze ubezpieczony....czy jakoś tak :-)
Tytuł: Odp: Do znawców opon/różnice w jeździe
Wiadomość wysłana przez: VAG Emigrant w 29 Lutego 2024, 13:44:44
Na lodzie tylko kolce dają radę. Tylko w Polsce są one zakazane. W warunkach polskich, poza rejonami podgórskimi i suwalszczyzną nie ma warunków bezwględnie wymagających opon zimowych. Co więcej, około 5 do 8 miesięcy masz warunki gdzie w ciągu dnia masz na tyle dużą amplitudę temperatur, że albo rano albo w południe masz niewłaściwe opony założone (przy sezonowych) i cała piękna teoria idzie w p…u. Wielosezonowe natomiast dają Ci komfort, że
w takich warunkach masz zawsze opony zachowujące bezpieczne warunki jazdy. Lato natomiast, cóż zazwyczaj to maksimum miesiąc z temperaturami powyżej 22-24 stopniami, czyli temperaturami mogącymi mieć znaczący wpływ na ogumienie. Zimą? W tym roku w centralnej Polsce były 3 tygodnie z ze śniegiem czy temperaturami poniżej zera. Dlatego w wielu sytuacjach opony wielosezonowe są rozsądnym wyborem. W takich warunkach istotniejsze są rozsądek i umiejętniści kierowcy a nie opony, absy i inne gadżety. W takiej Szwecji sprawa jest absolutnie jasna i bezdyskusyjna. Podobnie w Hiszpanii czy Portugalii.
Wrócimy do tej, jakże miłej, rozmowy w pierszą prawdziwą zimę. Ok ?
Tytuł: Odp: Do znawców opon/różnice w jeździe
Wiadomość wysłana przez: przmor w 29 Lutego 2024, 14:06:50
Gdybyś mieszkał w centralnej Polsce gdzie śnieg leży przez kilkanaście dni w roku być może inaczej spojrzałbyś na temat opon.
Tytuł: Do znawców opon/różnice w jeździe
Wiadomość wysłana przez: topoll w 29 Lutego 2024, 14:11:58
Na lodzie tylko kolce dają radę. Tylko w Polsce są one zakazane. W warunkach polskich, poza rejonami podgórskimi i suwalszczyzną nie ma warunków bezwględnie wymagających opon zimowych. Co więcej, około 5 do 8 miesięcy masz warunki gdzie w ciągu dnia masz na tyle dużą amplitudę temperatur, że albo rano albo w południe masz niewłaściwe opony założone (przy sezonowych) i cała piękna teoria idzie w p…u. Wielosezonowe natomiast dają Ci komfort, że
w takich warunkach masz zawsze opony zachowujące bezpieczne warunki jazdy. Lato natomiast, cóż zazwyczaj to maksimum miesiąc z temperaturami powyżej 22-24 stopniami, czyli temperaturami mogącymi mieć znaczący wpływ na ogumienie. Zimą? W tym roku w centralnej Polsce były 3 tygodnie z ze śniegiem czy temperaturami poniżej zera. Dlatego w wielu sytuacjach opony wielosezonowe są rozsądnym wyborem. W takich warunkach istotniejsze są rozsądek i umiejętniści kierowcy a nie opony, absy i inne gadżety. W takiej Szwecji sprawa jest absolutnie jasna i bezdyskusyjna. Podobnie w Hiszpanii czy Portugalii.
Wrócimy do tej, jakże miłej, rozmowy w pierszą prawdziwą zimę. Ok ?
Toż wyrażnie napisałem „W warunkach polskich, poza rejonami podgórskimi i suwalszczyzną nie ma warunków bezwględnie wymagających opon zimowych.” Zatem ty się do nich łapiesz ale Twoja ekstrapolacja na pozostałe tereny nie jest prawidłowa.

W moim przypadku nie mam handicapu pod postacią ośki. Napęd na 4 koła jest pomocny w warunkach zimowych.
Tytuł: Odp: Do znawców opon/różnice w jeździe
Wiadomość wysłana przez: topoll w 29 Lutego 2024, 14:15:33
Gdybyś mieszkał w centralnej Polsce gdzie śnieg leży przez kilkanaście dni w roku być może inaczej spojrzałbyś na temat opon.
Dokładnie, do tego zazwyczaj w miarę sprawnie sprzątany.
Tytuł: Odp: Do znawców opon/różnice w jeździe
Wiadomość wysłana przez: VAG Emigrant w 01 Marca 2024, 20:53:37
Toż wyrażnie napisałem „W warunkach polskich, poza rejonami podgórskimi i suwalszczyzną nie ma warunków bezwględnie wymagających opon zimowych.” Zatem ty się do nich łapiesz ale Twoja ekstrapolacja na pozostałe tereny nie jest prawidłowa.
Jednak nie mamy żadnej gwarancji, że zimy mojego dzieciństwa nie wrócą, dajmy na to, listopadem 2024 roku. Lód przysypany śniegiem i dobrze ,,obuty" tylnonapędowy merc dawał radę. Bez kolców, łańcuchów etc gadżetów. Teraz mamy toyoty i niewyobrażalny wybór opon. Stąd moje 3 grosze> Pozdrawiam życząc zim bez lodu i chłodu:-)
Tytuł: Odp: Do znawców opon/różnice w jeździe
Wiadomość wysłana przez: topoll w 01 Marca 2024, 20:56:40
Dużym fiatem czy ladą na kartoflakach człowiek dawał radę. A zima w 1978 roku była potężna. Pozdrawiam.
Tytuł: Odp: Do znawców opon/różnice w jeździe
Wiadomość wysłana przez: VAG Emigrant w 04 Marca 2024, 13:12:44
Gdybyś mieszkał w centralnej Polsce gdzie śnieg leży przez kilkanaście dni w roku być może inaczej spojrzałbyś na temat opon.
Teraz i tutaj patrzę na opony tylko i wyłącznie pod kątem gołych blach Toyoty (zero wyciszenia nadwozia). Więc kierowca obdarzony dobrym słuchem a do tego poszukujący komfortu w samochodzie, musi szukać opon o niskim hałasie (najlepiej 69dB). Inaczej jazda toyotą zamienia się w tortury. Mam jeszcze Audi, więc wiem o czym piszę.
Tytuł: Odp: Do znawców opon/różnice w jeździe
Wiadomość wysłana przez: przmor w 04 Marca 2024, 13:31:45
Jeżdżę głównie po mieście z przepisowymi prędkościami więc ten parametr mało mnie interesuje. Słuch mam bardzo dobry. Wyjazd w trasę i jazda z prędkością 120-140km/h nie jest męcząca. Jeździłeś kiedyś na oponach wielosezonowych? Mam wrażenie że nie.
Tytuł: Odp: Do znawców opon/różnice w jeździe
Wiadomość wysłana przez: Krisman w 04 Marca 2024, 14:53:32
Dla mnie jazda corollą z roku 2016 w trasie przy 140...jest bardzo męcząca, a słuch mam już kiepski.
Ale rozumiem, wszystko jest kwestią punktu odniesienia.
Nowszą nie jechałem w trasie.
Tytuł: Odp: Do znawców opon/różnice w jeździe
Wiadomość wysłana przez: przmor w 04 Marca 2024, 15:04:02
Być może lata bycia audiofilem nauczyły mnie izolować dźwięki od siebie, jedne dźwięki słyszeć a inne ignorować. Nie muszę mieć głośno ustawionego radia żeby je słyszeć.
Tytuł: Odp: Do znawców opon/różnice w jeździe
Wiadomość wysłana przez: YogiBear w 05 Marca 2024, 02:10:47
Cześć,

Już trochę zestawów opon przerobiłem. Zaliczyłem też jedno lato na zimówkach i jedną zimę na letnich  - głupie ale chciałem wyeksploatować opony do końca.
Czasami te teoretycznie lepsze były tylko droższe, a te tańsze zaskakująco przyzwoite.
Reguły nie ma.

Moje doświadczenia pokazały mi tylko to, że najlepiej sprawdzają się opony dopasowane do sezonu. Przeciętne zimówki i letnie będą tak samo dobre jak premium wielosezonowe.
W moim przypadku po przeliczeniu kosztów 2 komplety opon sezonowych wypadają cenowo porównywalnie z premium wielosezonowymi, a przynajmniej zawsze mam oponę adekwatną do sezonu. Może nie ma aż takiej różnicy między letnią i wielosezonem, ale wystarczy trochę śniegu i już widać dużą różnicę między zimówka i wielosezonem (i to wcale nie muszą być terenu górskie).

Dla mnie największą wada 2 kompletów to zajęte miejsce w garażu.

Pozdrawiam,
YogiBear
Tytuł: Odp: Do znawców opon/różnice w jeździe
Wiadomość wysłana przez: Krisman w 05 Marca 2024, 12:09:12
...ja trochę przewrotnie twierdzę, że wielosezonowe są groźniejsze latem niż zimą.
Po pierwsze prędkości, wyższe z zasady latem.
Po drugie temperatura asfaltu, tu letnie mają przewagę ogromną w mieszance dostosowanej do warunków stricte letnich. (zakręty, nagle manewry itp.)
Po trzecie odporność na zużycie i moment braku przydatności.
Zimą każdy w ciężkich warunkach jeździ ostrożniej i bardziej zachowawczo, co w sumie rekompensuje częściowe braki w ogumieniu All...
Tytuł: Odp: Do znawców opon/różnice w jeździe
Wiadomość wysłana przez: przmor w 05 Marca 2024, 13:38:56
Odnośnie gwałtownych manewrów(https://uploads.tapatalk-cdn.com/20240305/539b98b8d7f49f0208b3a199922cd4c5.jpg)
Tytuł: Odp: Do znawców opon/różnice w jeździe
Wiadomość wysłana przez: VAG Emigrant w 05 Marca 2024, 17:56:39
Dla mnie jazda corollą z roku 2016 w trasie przy 140...jest bardzo męcząca, a słuch mam już kiepski.
Ale rozumiem, wszystko jest kwestią punktu odniesienia.
Nowszą nie jechałem w trasie.
Na kiepskich (hałaśliwych) oponach jazda toyotą TS HB 2023 jest jak jazda audi A4  Avant z otwartymi szybami w tylnych drzwiach i podniesioną klapą bagażnika
Tytuł: Odp: Do znawców opon/różnice w jeździe
Wiadomość wysłana przez: VAG Emigrant w 05 Marca 2024, 18:06:56
...ja trochę przewrotnie twierdzę, że wielosezonowe są groźniejsze latem niż zimą.
Po pierwsze prędkości, wyższe z zasady latem.
Po drugie temperatura asfaltu, tu letnie mają przewagę ogromną w mieszance dostosowanej do warunków stricte letnich. (zakręty, nagle manewry itp.)
Po trzecie odporność na zużycie i moment braku przydatności.
Zimą każdy w ciężkich warunkach jeździ ostrożniej i bardziej zachowawczo, co w sumie rekompensuje częściowe braki w ogumieniu All...
Opony wielosezonowe zbudowane sa z ...kompromisu. Jak nasze nowe auta. Mechanicy nazywają to inaczej, na g...
Więc opony wielosezonowe mają sens, jeżeli się utrzyma tegoroczny trend +12C w lutym i + 20C w lipcu. Natomiast przy -20C w lutym  i +30C w lipcu - już nie.