Autor Wątek: Do znawców opon/różnice w jeździe  (Przeczytany 4209 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline VAG Emigrant

  • Toyot Pełzający
  • **
  • Wiadomości: 155
  • Płeć: Mężczyzna
  • Samochód:: Toyota TS GR
Odp: Do znawców opon/różnice w jeździe
« Odpowiedź #15 dnia: 29 Lutego 2024, 12:10:03 »
Na lodzie to tylko kolce albo modlitwa do św. Krzysztofa. Góry i śnieg? Łańcuchy i do przodu. Latem słabe i hałaśliwe? Wielosezonowe premium bywają lepsze od letnich średniaków a i do letnich Premium coraz mniej im brakuje. Trzeba wiedzieć jakie są ich ograniczenia. Ale i w klasie UHP nie brakuje już wielosezonowych. Także OE.
Całe życie jeżdżę na narty i raz tylko używałem opon z kolcami. Uwierz (albo nie) dobre zimowe opony dają radę. I doskonale pamiętam wszystkie sytuacje, kiedy staczałem się z górki na nędznych oponach, bo teraz każda zima z lekkim mrozem to ,,zima stulecia" i wszyscy (od utrzymania dróg) zaskoczeni. Jako stary kierowca z nalotem mln km pozostanę przy swoich 2 kpl kół - zimowych i letnich. BTW - badania Pirelli mówią, że letnie opony już w temp. 6 st. C nie spełniają wymagań. Zaleca zmianę na zimowe przy +7 st. C

Offline shark_

  • Toyot Chodzacy
  • ***
  • Wiadomości: 1182
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Do znawców opon/różnice w jeździe
« Odpowiedź #16 dnia: 29 Lutego 2024, 12:17:43 »
tylko używałem opon z kolcam
Dodaj nielegalnie w Polsce
Corolla 1.8 hybrid 23' style sedan

Offline VAG Emigrant

  • Toyot Pełzający
  • **
  • Wiadomości: 155
  • Płeć: Mężczyzna
  • Samochód:: Toyota TS GR
Odp: Do znawców opon/różnice w jeździe
« Odpowiedź #17 dnia: 29 Lutego 2024, 12:41:46 »
Dodaj nielegalnie w Polsce
Oczywista oczywistość. Na kolcach jeździłem w Austrii i Czechach. W Polsce w zasadzie nie ma takiej potrzeby, bo nie ma już prawdziwych zim.

Offline topoll

  • Toyot Spamer
  • *****
  • Wiadomości: 6797
Odp: Do znawców opon/różnice w jeździe
« Odpowiedź #18 dnia: 29 Lutego 2024, 12:42:42 »
Na lodzie tylko kolce dają radę. Tylko w Polsce są one zakazane. W warunkach polskich, poza rejonami podgórskimi i suwalszczyzną nie ma warunków bezwględnie wymagających opon zimowych. Co więcej, około 5 do 8 miesięcy masz warunki gdzie w ciągu dnia masz na tyle dużą amplitudę temperatur, że albo rano albo w południe masz niewłaściwe opony założone (przy sezonowych) i cała piękna teoria idzie w p…u. Wielosezonowe natomiast dają Ci komfort, że
w takich warunkach masz zawsze opony zachowujące bezpieczne warunki jazdy. Lato natomiast, cóż zazwyczaj to maksimum miesiąc z temperaturami powyżej 22-24 stopniami, czyli temperaturami mogącymi mieć znaczący wpływ na ogumienie. Zimą? W tym roku w centralnej Polsce były 3 tygodnie z ze śniegiem czy temperaturami poniżej zera. Dlatego w wielu sytuacjach opony wielosezonowe są rozsądnym wyborem. W takich warunkach istotniejsze są rozsądek i umiejętniści kierowcy a nie opony, absy i inne gadżety. W takiej Szwecji sprawa jest absolutnie jasna i bezdyskusyjna. Podobnie w Hiszpanii czy Portugalii.
RAV4 V C+S AWDi Pure White.
Śnieżynka Raffi ;) https://forum.toyotaklub.org.pl/index.php?topic=55311.0

Offline przmor

  • Toyot Spamer
  • *****
  • Wiadomości: 3962
Odp: Do znawców opon/różnice w jeździe
« Odpowiedź #19 dnia: 29 Lutego 2024, 13:03:10 »
Na lodzie to tylko kolce albo modlitwa do św. Krzysztofa. Góry i śnieg? Łańcuchy i do przodu. Latem słabe i hałaśliwe? Wielosezonowe premium bywają lepsze od letnich średniaków a i do letnich Premium coraz mniej im brakuje. Trzeba wiedzieć jakie są ich ograniczenia. Ale i w klasie UHP nie brakuje już wielosezonowych. Także OE.
Całe życie jeżdżę na narty i raz tylko używałem opon z kolcami. Uwierz (albo nie) dobre zimowe opony dają radę. I doskonale pamiętam wszystkie sytuacje, kiedy staczałem się z górki na nędznych oponach, bo teraz każda zima z lekkim mrozem to ,,zima stulecia" i wszyscy (od utrzymania dróg) zaskoczeni. Jako stary kierowca z nalotem mln km pozostanę przy swoich 2 kpl kół - zimowych i letnich. BTW - badania Pirelli mówią, że letnie opony już w temp. 6 st. C nie spełniają wymagań. Zaleca zmianę na zimowe przy +7 st. C
Zmieniłeś już na letnie?

Offline shark_

  • Toyot Chodzacy
  • ***
  • Wiadomości: 1182
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Do znawców opon/różnice w jeździe
« Odpowiedź #20 dnia: 29 Lutego 2024, 13:20:09 »
Na lodzie to tylko kolce albo modlitwa do św. Krzysztofa. Góry i śnieg? Łańcuchy i do przodu. Latem słabe i hałaśliwe? Wielosezonowe premium bywają lepsze od letnich średniaków a i do letnich Premium coraz mniej im brakuje. Trzeba wiedzieć jakie są ich ograniczenia. Ale i w klasie UHP nie brakuje już wielosezonowych. Także OE.
Całe życie jeżdżę na narty i raz tylko używałem opon z kolcami. Uwierz (albo nie) dobre zimowe opony dają radę. I doskonale pamiętam wszystkie sytuacje, kiedy staczałem się z górki na nędznych oponach, bo teraz każda zima z lekkim mrozem to ,,zima stulecia" i wszyscy (od utrzymania dróg) zaskoczeni. Jako stary kierowca z nalotem mln km pozostanę przy swoich 2 kpl kół - zimowych i letnich. BTW - badania Pirelli mówią, że letnie opony już w temp. 6 st. C nie spełniają wymagań. Zaleca zmianę na zimowe przy +7 st. C
Zmieniłeś już na letnie?
Topoll jeździ na allsezon
Corolla 1.8 hybrid 23' style sedan

Offline przmor

  • Toyot Spamer
  • *****
  • Wiadomości: 3962
Odp: Do znawców opon/różnice w jeździe
« Odpowiedź #21 dnia: 29 Lutego 2024, 13:27:28 »
Pytałem kolegę wyżej, który jeździ na sezonowych.

Offline VAG Emigrant

  • Toyot Pełzający
  • **
  • Wiadomości: 155
  • Płeć: Mężczyzna
  • Samochód:: Toyota TS GR
Odp: Do znawców opon/różnice w jeździe
« Odpowiedź #22 dnia: 29 Lutego 2024, 13:42:06 »
Zmieniłeś już na letnie?
Mieszkam w górach (Sudety) więc zmieniam przełom maja i czerwca. Odkąd mnie zima zaskoczyła pod koniec kwietnia i mało nie spadłem z Drogi Sudeckiej w ....
Przezorny zawsze ubezpieczony....czy jakoś tak :-)

Offline VAG Emigrant

  • Toyot Pełzający
  • **
  • Wiadomości: 155
  • Płeć: Mężczyzna
  • Samochód:: Toyota TS GR
Odp: Do znawców opon/różnice w jeździe
« Odpowiedź #23 dnia: 29 Lutego 2024, 13:44:44 »
Na lodzie tylko kolce dają radę. Tylko w Polsce są one zakazane. W warunkach polskich, poza rejonami podgórskimi i suwalszczyzną nie ma warunków bezwględnie wymagających opon zimowych. Co więcej, około 5 do 8 miesięcy masz warunki gdzie w ciągu dnia masz na tyle dużą amplitudę temperatur, że albo rano albo w południe masz niewłaściwe opony założone (przy sezonowych) i cała piękna teoria idzie w p…u. Wielosezonowe natomiast dają Ci komfort, że
w takich warunkach masz zawsze opony zachowujące bezpieczne warunki jazdy. Lato natomiast, cóż zazwyczaj to maksimum miesiąc z temperaturami powyżej 22-24 stopniami, czyli temperaturami mogącymi mieć znaczący wpływ na ogumienie. Zimą? W tym roku w centralnej Polsce były 3 tygodnie z ze śniegiem czy temperaturami poniżej zera. Dlatego w wielu sytuacjach opony wielosezonowe są rozsądnym wyborem. W takich warunkach istotniejsze są rozsądek i umiejętniści kierowcy a nie opony, absy i inne gadżety. W takiej Szwecji sprawa jest absolutnie jasna i bezdyskusyjna. Podobnie w Hiszpanii czy Portugalii.
Wrócimy do tej, jakże miłej, rozmowy w pierszą prawdziwą zimę. Ok ?

Offline przmor

  • Toyot Spamer
  • *****
  • Wiadomości: 3962
Odp: Do znawców opon/różnice w jeździe
« Odpowiedź #24 dnia: 29 Lutego 2024, 14:06:50 »
Gdybyś mieszkał w centralnej Polsce gdzie śnieg leży przez kilkanaście dni w roku być może inaczej spojrzałbyś na temat opon.

Offline topoll

  • Toyot Spamer
  • *****
  • Wiadomości: 6797
Do znawców opon/różnice w jeździe
« Odpowiedź #25 dnia: 29 Lutego 2024, 14:11:58 »
Na lodzie tylko kolce dają radę. Tylko w Polsce są one zakazane. W warunkach polskich, poza rejonami podgórskimi i suwalszczyzną nie ma warunków bezwględnie wymagających opon zimowych. Co więcej, około 5 do 8 miesięcy masz warunki gdzie w ciągu dnia masz na tyle dużą amplitudę temperatur, że albo rano albo w południe masz niewłaściwe opony założone (przy sezonowych) i cała piękna teoria idzie w p…u. Wielosezonowe natomiast dają Ci komfort, że
w takich warunkach masz zawsze opony zachowujące bezpieczne warunki jazdy. Lato natomiast, cóż zazwyczaj to maksimum miesiąc z temperaturami powyżej 22-24 stopniami, czyli temperaturami mogącymi mieć znaczący wpływ na ogumienie. Zimą? W tym roku w centralnej Polsce były 3 tygodnie z ze śniegiem czy temperaturami poniżej zera. Dlatego w wielu sytuacjach opony wielosezonowe są rozsądnym wyborem. W takich warunkach istotniejsze są rozsądek i umiejętniści kierowcy a nie opony, absy i inne gadżety. W takiej Szwecji sprawa jest absolutnie jasna i bezdyskusyjna. Podobnie w Hiszpanii czy Portugalii.
Wrócimy do tej, jakże miłej, rozmowy w pierszą prawdziwą zimę. Ok ?
Toż wyrażnie napisałem „W warunkach polskich, poza rejonami podgórskimi i suwalszczyzną nie ma warunków bezwględnie wymagających opon zimowych.” Zatem ty się do nich łapiesz ale Twoja ekstrapolacja na pozostałe tereny nie jest prawidłowa.

W moim przypadku nie mam handicapu pod postacią ośki. Napęd na 4 koła jest pomocny w warunkach zimowych.
« Ostatnia zmiana: 29 Lutego 2024, 14:27:51 wysłana przez topoll »
RAV4 V C+S AWDi Pure White.
Śnieżynka Raffi ;) https://forum.toyotaklub.org.pl/index.php?topic=55311.0

Offline topoll

  • Toyot Spamer
  • *****
  • Wiadomości: 6797
Odp: Do znawców opon/różnice w jeździe
« Odpowiedź #26 dnia: 29 Lutego 2024, 14:15:33 »
Gdybyś mieszkał w centralnej Polsce gdzie śnieg leży przez kilkanaście dni w roku być może inaczej spojrzałbyś na temat opon.
Dokładnie, do tego zazwyczaj w miarę sprawnie sprzątany.
RAV4 V C+S AWDi Pure White.
Śnieżynka Raffi ;) https://forum.toyotaklub.org.pl/index.php?topic=55311.0

Offline VAG Emigrant

  • Toyot Pełzający
  • **
  • Wiadomości: 155
  • Płeć: Mężczyzna
  • Samochód:: Toyota TS GR
Odp: Do znawców opon/różnice w jeździe
« Odpowiedź #27 dnia: 01 Marca 2024, 20:53:37 »
Toż wyrażnie napisałem „W warunkach polskich, poza rejonami podgórskimi i suwalszczyzną nie ma warunków bezwględnie wymagających opon zimowych.” Zatem ty się do nich łapiesz ale Twoja ekstrapolacja na pozostałe tereny nie jest prawidłowa.
Jednak nie mamy żadnej gwarancji, że zimy mojego dzieciństwa nie wrócą, dajmy na to, listopadem 2024 roku. Lód przysypany śniegiem i dobrze ,,obuty" tylnonapędowy merc dawał radę. Bez kolców, łańcuchów etc gadżetów. Teraz mamy toyoty i niewyobrażalny wybór opon. Stąd moje 3 grosze> Pozdrawiam życząc zim bez lodu i chłodu:-)

Offline topoll

  • Toyot Spamer
  • *****
  • Wiadomości: 6797
Odp: Do znawców opon/różnice w jeździe
« Odpowiedź #28 dnia: 01 Marca 2024, 20:56:40 »
Dużym fiatem czy ladą na kartoflakach człowiek dawał radę. A zima w 1978 roku była potężna. Pozdrawiam.
RAV4 V C+S AWDi Pure White.
Śnieżynka Raffi ;) https://forum.toyotaklub.org.pl/index.php?topic=55311.0

Offline VAG Emigrant

  • Toyot Pełzający
  • **
  • Wiadomości: 155
  • Płeć: Mężczyzna
  • Samochód:: Toyota TS GR
Odp: Do znawców opon/różnice w jeździe
« Odpowiedź #29 dnia: 04 Marca 2024, 13:12:44 »
Gdybyś mieszkał w centralnej Polsce gdzie śnieg leży przez kilkanaście dni w roku być może inaczej spojrzałbyś na temat opon.
Teraz i tutaj patrzę na opony tylko i wyłącznie pod kątem gołych blach Toyoty (zero wyciszenia nadwozia). Więc kierowca obdarzony dobrym słuchem a do tego poszukujący komfortu w samochodzie, musi szukać opon o niskim hałasie (najlepiej 69dB). Inaczej jazda toyotą zamienia się w tortury. Mam jeszcze Audi, więc wiem o czym piszę.


 

www.ucando.pl

www.gotujesie.pl