Autor Wątek: Mata głusząca vs pasta  (Przeczytany 19154 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline Red_Point

  • Toyot Spamer
  • *****
  • Wiadomości: 3466
  • Płeć: Mężczyzna
    • www.RedPoint.ilto.pl > ZAPRASZAM > Yaris, Yaris FL, Avensis ...
Odp: Mata głusząca vs pasta
« Odpowiedź #15 dnia: 17 Maja 2006, 16:59:17 »
sadze ze jesli chodiz o pozbywanie sie rezonansow to nawet badizewne app bedzie pod tym wzgledem o niebo lepsze od jakiejkolwiek pianki.....

juz pisalem o tym baaaardzo dawno temu....

jak ktos chce miec cicho w aucie to niech pcha gabki - a jak ktos wyglusza do sluchania muzyki to maty - albo polaczenie mat i gabki...... sama gabka pod wzgledem audio NIC sie nie zdizala!;)
Niech prąd bedzie z Wami !!!

" ... objazd miasta na 18"stkach. Nie przestać! Wrócić na 20"stkach ... " Tede

Bommb

  • Gość
Odp: Mata głusząca vs pasta
« Odpowiedź #16 dnia: 23 Maja 2006, 17:10:56 »
czyli podsumowujac APP czy te maty dekarskie z obi??

GAK

  • Gość
Odp: Mata głusząca vs pasta
« Odpowiedź #17 dnia: 23 Maja 2006, 17:16:09 »
Ja obstawiam na te. sa lekkie i calkiem ok mialem w poprzednim aucie. koles sprzedaje tez kawalki 50x25
http://www.allegro.pl/item104082193_maty_wygluszajace_miekkie_najtaniej_na_rynku_.html

Ungox

  • Gość
Odp: Mata głusząca vs pasta
« Odpowiedź #18 dnia: 23 Maja 2006, 17:51:06 »
GAK to co ten gość na Allegro sprzedaje to są właśnie maty dekarskie, które można kupić za ok. 85 zł 10m x 22,5 cm. Przynajmniej ja tak kupiłem w Castoramie firmy Soudal dodatkowo od wierzchniej strony była pokryta folią aluminiową.

Bommb

  • Gość
Odp: Mata głusząca vs pasta
« Odpowiedź #19 dnia: 23 Maja 2006, 20:23:44 »
Ungox  no i jak sie to sprawuje?? porownywalne do APP ?? bo nie wiem co kupic...

Ungox

  • Gość
Odp: Mata głusząca vs pasta
« Odpowiedź #20 dnia: 23 Maja 2006, 20:54:24 »
Jeśli chodzi o mnie to ja jestem zdowolony głośniki brzmią o wiele lepiej. Co do porównania to  nic nie mogę powiedzieć bo mam narazie doświadczenie tylko z tą matą, ale z podpowiedzi doświadczonych użytkowników wyszło,że jeśli chodzi o stosunek jakość/cena to te maty są dobrą alternatywą w wygłuszaniu drzwi. Zerknij sobie jeszcze na ten wątek:
http://www.tkp.org.pl/index.php/topic,10600.0.html

Bommb

  • Gość
Odp: Mata głusząca vs pasta
« Odpowiedź #21 dnia: 23 Maja 2006, 22:29:16 »
Ungox  dzieki to rozwialo chyba wszystkie moje watpliwosci:) wiec jutro lub w najblizszym czasie odwiedze jakas castorame :)


GAK

  • Gość
Odp: Mata głusząca vs pasta
« Odpowiedź #22 dnia: 23 Maja 2006, 22:49:10 »
GAK to co ten gość na Allegro sprzedaje to są właśnie maty dekarskie, które można kupić za ok. 85 zł 10m x 22,5 cm. Przynajmniej ja tak kupiłem w Castoramie firmy Soudal dodatkowo od wierzchniej strony była pokryta folią aluminiową.

A powiedz w jakim dziale ;) bo u nas jak sie idzie do castoramy to odsylaja miedzy dzialami zeby tylko miec goscia z glowy.

A sa tez bez aluminium?

g.

Offline Red_Point

  • Toyot Spamer
  • *****
  • Wiadomości: 3466
  • Płeć: Mężczyzna
    • www.RedPoint.ilto.pl > ZAPRASZAM > Yaris, Yaris FL, Avensis ...
Odp: Mata głusząca vs pasta
« Odpowiedź #23 dnia: 23 Maja 2006, 23:16:54 »
kup te z castoramy

te do ktorych aukcji linka dales to baidziewie1!!

wiem bo sam je kupowalem od tego kolesia do poprzedniego auta....
zrezygnowalem po wylozeniu jednych drzwi tylko w sorodku!!

straszne badizeiwie!!
a lekkie to one napewno nie sa!!!
Niech prąd bedzie z Wami !!!

" ... objazd miasta na 18"stkach. Nie przestać! Wrócić na 20"stkach ... " Tede

GAK

  • Gość
Odp: Mata głusząca vs pasta
« Odpowiedź #24 dnia: 23 Maja 2006, 23:44:13 »
straszne badizeiwie!!
a lekkie to one napewno nie sa!!!

To widocznie trafiles na inna partie... ja kupilem i byly ok... i lekkie ze jak dostalem przesylke to sie zastanawialem czy mnie nie oszukal.

Offline Red_Point

  • Toyot Spamer
  • *****
  • Wiadomości: 3466
  • Płeć: Mężczyzna
    • www.RedPoint.ilto.pl > ZAPRASZAM > Yaris, Yaris FL, Avensis ...
Odp: Mata głusząca vs pasta
« Odpowiedź #25 dnia: 24 Maja 2006, 14:07:57 »
no ja kupowalem od tego allegrowiczas to z 3y lata temu.... - ale nawet fotki na aukcji sie nie zmienily od tamtego czasu!;)

kupilem u niego bo jest z lodzi!;)
ale jak juz pisalem zrobilme tymi matami tylko wnetsze jednych drzwi i odpuscilem.....
Niech prąd bedzie z Wami !!!

" ... objazd miasta na 18"stkach. Nie przestać! Wrócić na 20"stkach ... " Tede

GAK

  • Gość
Odp: Mata głusząca vs pasta
« Odpowiedź #26 dnia: 24 Maja 2006, 14:36:23 »
kupilem u niego bo jest z lodzi!;)

z belchatowa dokladnie ;)

bylem dzisiaj w castoramie... i maja tylka jakas mate niemiecka o wymiarze 30cmx10m za 126 zeta... to mi taniej wychodzi u tego kolesia... i moge pomieszac alu i nie alu.

Offline Oko

  • Toyot Chodzacy
  • ***
  • Wiadomości: 678
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Mata głusząca vs pasta
« Odpowiedź #27 dnia: 24 Maja 2006, 14:45:19 »
to jest chyba ta sama mata tylko poprostu troche szersza i dlatego droższa

Offline Sober

  • Toyot Chodzacy
  • ***
  • Wiadomości: 1143
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Mata głusząca vs pasta
« Odpowiedź #28 dnia: 12 Czerwca 2006, 13:27:22 »
Cytat: GAK
ALe rozumujac troche inaczej... zeby "cos" w tym przypadku blacha wpadla w rezonans musza w nia bezposredio uderzac fale dzwiekowe... a jezeli miedzy zrodlem tych fal jakim jest glosnik a blacha umiescisz 2cm pianki, to wytlumi ona fale ktore nie dotra do blachy... zle mowie?
Mata usztywnisz blache i czesciowo izolujesz... a pianka dobrze izolujesz. i tyle.

Każdy materiał ma określoną ch-kę tłumienia. Pianka akurat dobrze tłumi i rozprasza wysokie tony. Dla niskich ona praktycznie nie istnieje nawet jakbyś dał jej i 10 cm (poza tym w drzwiach może pojawić się woda i taka pianka szybko Ci zgnije). Dodatkowo wysokie tony to akurat masz zwykle wycięte w drzwiach na zwrotnicy.

W drzwiach masz tego typu problem że zaraz za głośnikiem jest blacha która drga w rytm pracy głośnika i wpływa bezpośrednio na jego pracę (wprawia go w dodatkowe drgania). Dodatkowo wszystko rezonuje czyli nie słyszysz jak gra sam głośnik, ale całe drzwi. Maty wg mnie powinny być właśnie ciężkie. Masa "obudowy" powoduje przeniesienie rezonansów w wyższe rejony (w ideale poza pasmo przenoszenia głośnika niskośredniotonowego). Poza tym drzwi raczej nie były projektowane pod kątem bycia obudową głośnika - są długie i podłużne. W środku na bank powstają fale stojące. Na nie też powinno w pewnym stopniu pomóc wytłumienie. Dynamat jest lepszy od APP, bo jest miękki i z pewnością ma wyżej sięgające ch-ki tłumienia (pewnie lepiej będzie tłumił średnie tony). Natomiast jeśli jest lżejszy, to potencjalnie lepiej się sprawdzi gdy w drzwiach głośnik nie będzie grał basu (sub w bagażniku) a gorzej gdy głośnik gra pełnym pasmem. Tylko że to wszystko jest teoria i gdybanie. Ogólnie, to chyba najlepiej eksperymentować. Ja się ostatnio zdziwiłem jak musiałem wywalić wytłumienie w drzwiach bo montowałem podnośniki (chodzi mi o ten otwór montażowy, który wcześniej był dokładnie zalepiony) i co ciekawe - teraz gra lepiej (sic!). Wygląda na to że głośnik się dusił w tak małej objętości (5D), teraz dochodzi objętość boczka... wiadomo że to jakiś kompromis bo boczek nie jest zbyt sztywny, ale czy całe car audio to nie jeden wielki kompromis? w każdym razie ja chyba zostawie niezalepione te otwory montażowe... gra po prostu lepiej...
Seat Leon Cupra :D

Bommb

  • Gość
Odp: Mata głusząca vs pasta
« Odpowiedź #29 dnia: 12 Czerwca 2006, 18:33:24 »
Ja ostatnio zastosowalem metode oszczedna :P kupilem maty dekarskie plus pianka tlumiaca ktora najczesciej daje sie pod panele podlogowe. I teraz....

Albo to taka sila sugestii, ale naprawde wydaje mi sie ze lepiej gra  :) mniej trzeszczy, praktycnzie wogole, mniej drga takze jestem zadowolony zobaczymy co bedzie dalej jak z trwaloscia tego:)

Dodatkowo drzwi zamykaja sie z przyjemnijszym dla ucha dzwiekiem :P moze to nie jest jak w Mercu S ale odglos zamykania fajny :)

pozdrawiam


 

www.ucando.pl

www.gotujesie.pl