Więc już Mławie, są dwie stacje, na których się sparzyłem jedna to Shell w Krośnie, ale tam nie było tak najgorzej - jechałem wtedy innym autem z mikserem i prócz strzałów i dzwonienia po zaworach nic się wielkiego nie działo (po nabiciu lepszego gazu wróciło wszystko do normy). Problem z sekwencją w Toyocie pojawił sie po zatankowaniu na BP w Dębnie (koło Brzeska) - krajowa 4-ka. Zawsze tam tankowałem (kilkanaście tys. pkt na ich karcie) - i masz - nie pojadę do nich więcej, byłem, gadałem, nie wiedzą co się stało, w każdym razie zauważyłem, że nie mają już takich kolejek pod dystrybutorem jak kiedyś - o czymś to świadczy. Ostatnio spotkałem kumpla (Acord 2,0/ BRC sequent) też jeździ ta trasą - pokojarzył fakty i powiedział, że po zatankowaniu u nich po 200 km padł mu pompowtryskiwacz. Omijajcie tą stację !!!