witam, w moim autku jest problem podobny,rozpędzam samochód przy 90kmh auto wpada w duze drgania maska się trzesie w ogóle same nieprzyjemne rzeczy
110-115 kmh wibracje prawie ustają dzieje się tak tylko jesli wciskam gaz po zdjęciu nogi z gazu błogi spokój
na stacji diagnostyki bezradnie rozkładają ręce ,domowa próba lewe koło na lewarek 90kmh wibracje..ściągnięta osłona przegubu ok. z osłoną [próbowałem 3 rodzaje]jest be
moje pytanie czy winna jest półośka?tarcze ham. nowe,osłona nowa,koła wyważone,
troszkę się rozpisałem,wybaczcie.
pozdrawiam,adam.