A ja raz wyłączyłem ABS w inny sposób:
stanąłem na szutrowej drodze, zaciągnąłem ręczny i szpula

auto cały czas na ręcznym troszkę się do przodu posuwało i zgłupiało - bo ma hamulec ale jedzie ...
I po pewnej chwili zapalila się kontrolka ABSu - aż się wystraszyłem - gdyż myślałem że zepsułem auto

No i rzeczywiście ABS przstał działać.
Ale po kilkunastu minutach z wyłączonych silnikiem ABS włączył się i działa do tej pory bez zarzutu...

Identyczną sytuację miałem w peugeocie 307 - dokładnie to samo...
Pozdraiwm.