Mam takie pytanie. Camry na benzynie na postoju wpada w drgania. Nie dość, że samochód bardzo drga to jeszcze obroty spadają czasem nawet do 400, tak, że niemal gaśnie. Mechanik powiedział, że jeden cylinder "wypada". Stwierdził też, że to kwestia nagaru w kopułce lub zapieczonych wtryskiwaczy. Wlał mi do baku STP ale wyjeździłem PB i nie nie pomogło. Co jest wg Was bardziej prawdopodobne, kopułka, czy te wtryskiwacze i czy jest sens wlać jeszcze raz ten środek STP? Czy STP wpływa na spalanie benzyny, tzn. czy gdy jest wlany to samochód może palić więcej?