Hej!
Czy jest tu ktoś, kto ma problem z tym cholernym pedłem gazu związanym z najbliższą kampanią toyoty?
W czwartek gdzies w necie wyczytałam że moja toyota (rav4 2.0 automat 2006 107000tyś przebiegu) jest w wymienionych rocznikach i kiedy wracałam z pracy do domu cos dziwnego zaczęło się dziać. Przy wyprzedzaniu gwałtownie przyspieszyłam, a po zdjęciu nogi z gazu zamochód nie zaczął sam zmniejszać prędkości, musiałam ostro hamować. Stanęłam na światłach i musiałam mocno trzymac nogę na hamulcu, bo samochód rwał się do przodu a obroty silnika były wysokie. Kiedy ruszyłam i puściłam hamulec, samochód sam, bez dodawania gazu rozpędził się do 60 km/h. Na następnych światłach zaczęłam przełączać skrzynie na wszystkie biegi i problem ustąpił,ale przy każdym przyspieszeniu dzieją się te dziwne rzeczy. Koleś w serisie stwierdził, że na 90% to problem z pedałem gazu i tak naprawdę jest tak mało przypadków awarii(w europie ponoć 23), że powinnam zagrać w totka - szanse są takie same. Czy naprawdę tylko mnie to spotkało???
Oczywiście nie ma mowy, żeby dali mi auto zastępcze, więc jeżdzę, bo muszę, czekając aż toyota ofijalnie ogłosi kampanię i wymienią mi co trzeba. przy okazji narażam siebie i innych na drodze.