Autor Wątek: Problem z ukladem wydechowym (F)  (Przeczytany 50505 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline an15

  • Toyot Pełzający
  • **
  • Wiadomości: 173
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Problem z ukladem wydechowym (F)
« Odpowiedź #15 dnia: 15 Czerwca 2007, 08:09:09 »
A jak poduszki silnika?

broker2004

  • Gość
Odp: Problem z ukladem wydechowym (F)
« Odpowiedź #16 dnia: 15 Czerwca 2007, 22:52:45 »
Wydaje sie ok bo przy ruszaniu czy tam zmianei obciazen nic sie nie dzieje ale przy nastepnej okazji dokladnei im sie przyjrze chyba jeszcze bo to mialoby sens ze troche. Tylko ze silnik niby u mnie sie nei trzesie ani na wolnych ani na wysokich, no ale sprawdze.

broker2004

  • Gość
Odp: Problem z ukladem wydechowym (F)
« Odpowiedź #17 dnia: 19 Czerwca 2007, 15:03:32 »
Wa-wa, Komorska 51 - najlepsi tłumikarze w stolicy moim zdaniem, a już wiem co mówie:DDD
Dziś sukces, zamias tego łącznika elastycznego długiego wymyślili że krótszy jednak powinien być, wymieniliśmy i rezonans znikł, ale fajnie:)))
A zapomniałbym - 180 zł

0l0

  • Gość
Odp: Problem z ukladem wydechowym (F)
« Odpowiedź #18 dnia: 19 Lipca 2007, 23:18:47 »
Witam
Mam ten sam problem co Wy tzn do wymiany mam ten łącznik z tym ze nie wymieniam go wprost a zastępuję tym elastycznym kolankiem i stąd mam pytanie:
Jakiej średnicy jest rura wydechowa  bo niestety muszę kupić ten element samemu ( a w sklepie są różne średnice)  i dopiero dać do zamontowania
dzięki i pozdro
Mam jeszcze jedno pytanie a nie chcę zaczynac nowego watku ale szukałem dlugo na forum i niestety nie znalazłem typu paska rozrządu dla silnika 1,6 16V. Chcę kupić Gatsa a nie znam typu jedyne co znalazłem to w dziale kompendium oznaczenie
"Pasek zębaty / napędu wałka rozrządu zaworów wydechowych
-   typ / Gates PowerGrip HTD 13568-02030"
niestety takiego symbolu "13568-02030" nie ma w ofercie
I stąd moja druga prośba proszę o podanie jakiegoś numeru katalogowego wg ktorego moglbym kupic pasek do mojej toyotki unikając możliwości błędnego zakupu
Serdeczne dzięki i pozdrawiam
0l0

broker2004

  • Gość
Odp: Problem z ukladem wydechowym (F)
« Odpowiedź #19 dnia: 16 Października 2007, 11:46:47 »
W sprawie rezonansu wydechu w carinie jeszcze coś mi wypada napisać... Co prawda wymienili mi łacznik elastyczny i przestało dokuczać ale to nei byla tego wina... Dopiero teraz po ropzbiórce auta znalazłem winowajcę... Pękł wspornik kolektora wydechowego ktory jest przykręcony do bloku silnika i to on tak wibrował. Wymian łącznika elatycznego widocznie zlikwidowala naprężenie i dlatego przestalo ale przyczyna bylo wlasnei to pekniecie - tak gdyby ktos tez mial podobnie;)  :cheesy:

Kuhar

  • Gość
Odp: Problem z ukladem wydechowym (F)
« Odpowiedź #20 dnia: 16 Października 2007, 20:42:50 »
Po wymianie elastycznego łącznika miałem to samo. W Piastowie na ul. Norwida mechanik usunął ten problem bez żadnych problemów w 20 min.

Offline FUTURISTA

  • Toyot Pełzający
  • **
  • Wiadomości: 124
  • Samochód:: T27 2ZR-FAE
Odp: Problem z ukladem wydechowym (F)
« Odpowiedź #21 dnia: 05 Grudnia 2007, 17:31:41 »
Witam

Mam takie samo pytanie jak @0l0.
Może ktoś z Was wnikał w kwestie techniczne :-) i wie jaki łącznik elastyczny najlepiej pasuje do Carinki 1.6LB?
Tzn. chodzi mi o długość i średnicę tego łącznika, jaka by była najlepsza? Chyba najlepiej wspawać to "na zakładkę"? W takim razie, czy końcówki tego łącznika mają mieć średnicę mniejszą niż rura wydechowa w miejscu gdzie będzie wstawiany ten łącznik, tak żeby końcówki tego łącznika weszły do środka rur, czy może lepiej na zewnątrz? Wycinać jak najmniejszy fragment, czy może trochę dłuższy, a co za tym idzie, czy ten elastyczny łącznik dawać krótszy czy dłuższy?
Z góry dziękuję za odpowiedzi
Pozdrawiam

PhiSz

  • Gość
Odp: Problem z ukladem wydechowym (F)
« Odpowiedź #22 dnia: 28 Lipca 2008, 09:49:39 »
a ja mialem inna sytuacje :-)
"kolano slonia" tuz za kolektorem mi sie po prostu urwalo i Cari chodzila jak, nie umniejszajac, traktor Zetor
wtedy wlasnie wspawalem siatke elastyczna w jego miejsce (btw najlepsi tlumikarze na polnocy Wawy - Legionowo, ul. handlowa bodajże, pod wiaduktem)

ale brzeczenie mam dopiero od jakiegos czasu, gdzies wlasnie z tylu wydechu...

p.s. czy tlumikarze na ulicy Wa-wa, Komorska 51 sa godni polecenia? ktos ich sprawdzal oprocz brokera?
« Ostatnia zmiana: 28 Lipca 2008, 09:56:13 wysłana przez PhiSz »

młody2

  • Gość
Odp: Problem z ukladem wydechowym (F)
« Odpowiedź #23 dnia: 10 Września 2008, 10:23:23 »
Nie wstawiaj zbyt długiej- ważne jest dopasowanie odpowiedniej śrdnicy mocowań do sred. rur wydechu.

Offline cholo

  • Toyot Pełzający
  • **
  • Wiadomości: 162
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Problem z ukladem wydechowym (F)
« Odpowiedź #24 dnia: 10 Września 2008, 14:29:15 »
Pękł wspornik kolektora wydechowego ktory jest przykręcony do bloku silnika i to on tak wibrował. Wymian łącznika elatycznego widocznie zlikwidowala naprężenie i dlatego przestalo ale przyczyna bylo wlasnei to pekniecie - tak gdyby ktos tez mial podobnie;)  :cheesy:

czesc,
jak mozesz to rzuc jakims zdjeciem tego wspornika albo zaznacz go na schemacie.

pozdrawiam,
cholo

Offline cmyrek

  • Toyot Leżący
  • *
  • Wiadomości: 49
Odp: Problem z ukladem wydechowym (F)
« Odpowiedź #25 dnia: 11 Września 2008, 13:08:02 »
Odnośnie tego elastycznego łącznika tzw plecionki ostatnio wymieniałem u tłumikarza bo brzęczało mi tzw kolano słonia fachowiec wstawił mi plecionkę od renówki trzy warstwową średnica zgodna z grubością rury a długość coś około 8 cm mówił że można też wstawić oryginalną plecionkę od golfa która ma około 10 cm. Widziałem że wspawywał tą plecionkę migomatem na styk . Ponadto wydłużył mi o kolka centymetrów rurę przed końcowym tłumikiem gdyż oświadczył że wcześniej ktoś źle wymienił środkowy tłumik a zaczepy trzymające tłumik do nadwozia nie mogą być napięte wzdłużnie bo to przenosi naprężenia i skraca żywotność tzw plecionki. Za robotę oraz plecionkę zapłaciłem 80 zł .

Offline lewmichal

  • Toyot Chodzacy
  • ***
  • Wiadomości: 628
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Problem z ukladem wydechowym (F)
« Odpowiedź #26 dnia: 21 Lutego 2009, 23:22:14 »
Mam ten sam problem od jakiegoś czasu. Rezonans przy obrotach poniżej 2200 - 2300 przy obciążeniu (przyspieszaniu lub hamowaniu silnikiem). Gdy silnik pracuje na luzie, rezonans prawie niesłyszalny. Tez prawdopodobnie to kolanko. Czy możecie polecić jakiegoś fachowca, który by rozwiązał problem (w okolicach Lublina)?

Offline Slawektoyo

  • Toyot Chodzacy
  • ***
  • Wiadomości: 560
Odp: Problem z ukladem wydechowym (F)
« Odpowiedź #27 dnia: 22 Lutego 2009, 14:29:24 »
Witam . Mam silnik 1,6 lb z kolektorem żeliwnym i chciałem go zastąpić kolektorem stalowym od 1,8 i nie pasuje ( mniejsze otwory wlotowe od strony glowicy i krótsza rura do katalizatora ta z łącznikiem elastycznym ) . Zostałem przy swoim starym i zmieniłem tylko złacze . Wymiary złącza to 150x50 ale może też być 100x50 . W zależnosci od stopnia korozji . Pozdro .

Offline lewmichal

  • Toyot Chodzacy
  • ***
  • Wiadomości: 628
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Problem z ukladem wydechowym (F)
« Odpowiedź #28 dnia: 27 Lutego 2009, 19:57:51 »
Dzisiaj zanurkowałem pod Carinę celem zbadania, czy to na pewno "kolano słonia" rezonuje, a tu ku moim oczom ukazała się plecionka z siatki wspawana (a może nawet była tam od początku, bo wygląda to na spawy fabryczne - czy były takie rury, czy tylko z "kolankiem") w rurę od kolektora. Wcześniej w ogóle nie zwróciłem na to uwagi póki "panowała cisza". Odpaliłem silnik i nasłuchiwałem... Wydaje mi się, że dźwięk (rezonans) wydobywa się właśnie z części wspawanej. I teraz moje pytanie: jak taka plecionka jest zbudowana wewnątrz? Czy może coś w niej wpadać w rezonans jak w "kolanku"?
« Ostatnia zmiana: 27 Lutego 2009, 20:01:16 wysłana przez lewmichal »

Offline Slawektoyo

  • Toyot Chodzacy
  • ***
  • Wiadomości: 560
Odp: Problem z ukladem wydechowym (F)
« Odpowiedź #29 dnia: 27 Lutego 2009, 22:10:48 »
Witam . W kolanie slonia  ja określam to złącze jako jabłko jest to samo co w plecionce . Ale tzw. jabłko miało tylko ruch góra dół bo było na zawiasie a plecionka ma to do siebie że jeszcze może się wyciagnąć . W obu przypadkach w srodku jest rura w kształcie charmonijki . Jesli się porwie lub przerwie w jakimś miejscu ma prawo wpadac w rezonans . A oryginalnie to raczej jabca były . Pozdro .


 

www.ucando.pl

www.gotujesie.pl