Autor Wątek: skrzynia automat. pytanie  (Przeczytany 119331 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline marcin

  • Moderator
  • Toyot Spamer
  • ******
  • Wiadomości: 8190
  • Płeć: Mężczyzna
    • 3vz.pl
Odp: skrzynia automat. pytanie
« Odpowiedź #135 dnia: 14 Kwietnia 2010, 15:18:22 »
odradzam Ci takiego wajchowania i trzymania uruchomionego silnika na "N"

Oo, bardzo ciekawie Waść piszesz.

Może wytłumaczysz przy okazji dlaczegóż to nie należy odłączać skrzyni od silnika na postoju ?

pzdr
3VZ.pl



Offline tabak

  • Toyot Chodzacy
  • ***
  • Wiadomości: 975
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: skrzynia automat. pytanie
« Odpowiedź #136 dnia: 14 Kwietnia 2010, 15:31:16 »
hehe

niektórzy twierdzą, że w pozycji N skrzynka traci smarowanie, co dla mnie jest całkowitą bzdurą.  <diabel>

co do szkodliwości trzymania odpalonego silnika w pozycji N to można powiedzieć, że "szkodliwe" w znikomym stopniu może być ciągłe przełączanie pomiędzy D a N i to raczej nie dla szkrzynki, a dla elementów zawieszenia silnika i/lub skrzynki, względnie przegubów napędowych. Podnieś maskę, poproś kogoś, żeby poprzełączał pomiędzy P, R, N, D z wciśniętym hamulcem to zobaczysz co się dzieje pod maską, jak ładnie cały silnik tańcuje.....Ja osobiście nie praktykuję przełączania na N podczas postoju lub toczenia się. Do postoju jest pozycja P jak już, do jazdy do przodu D, a do tyłu RN jest położeniem służącym do przetoczenia samochodu, gdy np. mamy unieruchomiony silnik.....


PozDRo

« Ostatnia zmiana: 14 Kwietnia 2010, 15:33:40 wysłana przez tabak »
1MZ - FE ......hehe, po co mi car audio???

Offline Camry 2.2

  • Toyot Chodzacy
  • ***
  • Wiadomości: 962
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: skrzynia automat. pytanie
« Odpowiedź #137 dnia: 14 Kwietnia 2010, 15:39:56 »
Odpowiem na to pytanie.Kiedys bawilem sie ale byl to OPel Rekord automat.
Akurat auto przyszlo do firmy na chodzie w bardzo dobrym stanie ale palil duzo i to byl powod zlomowania.
Dosiadlem tego karawanu i dawal do przodu i zanim sie zatrzymal do tylu ,kola buksowaly jak szalome frajda straszna ryk silnika i dawaj z powrotem az w koncu cos chrupnelo i stanal.Silnik chodzi ale na pedu niema na zadnej pozycji.Wlazlem pod auto i co widze,obuodwe skrzyni rozdmuchalo,pekla olej sie wylal na ziemie.Odrazu wyjalem batterie ,huknolem tank i miske olejowa od silnika i postawilem dzwigiem na kupe do prasowania, auto bylo 8 letnie ale opla uzywanego dobrze nikt nie kupi i dlatego nic sie nie wyciagalo tylko wcalosci do prasy.Rok 1996.a model tego samochodu byl 1988.Ot i posprawie.
Bawiac sie wajcha na luzie lub wczasie jazdy mozna wlaczyc cos nie wtym kierunku i odrazu szlag trafia skrzynie.
Sama praca na luzie nie wplywa niekorzystnie na skrzynie,natomiast naped od skrzyni przyu holowaniu to mozna uszkodzic skrzynie.
A wiecie jak sie zapala automat na zaciag,trzeba rozpedzic na lince do 60km/h i wtedy wystapi cisnienie na turbinie i skrzynai zaczyna przenosic moment obrotowy.Raczej tego nie robic.
Pzdr.Sky.

Offline tabak

  • Toyot Chodzacy
  • ***
  • Wiadomości: 975
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: skrzynia automat. pytanie
« Odpowiedź #138 dnia: 14 Kwietnia 2010, 15:53:41 »

A wiecie jak sie zapala automat na zaciag,trzeba rozpedzic na lince do 60km/h i wtedy wystapi cisnienie na turbinie i skrzynai zaczyna przenosic moment obrotowy.Raczej tego nie robic.


raczej?? miło, że kolega pisze.  <diabel> <diabel> <diabel>

co do możliwości zmiany kierunku podczas jazdy. Jakiś czas temu, w programie myth busters, rozpędzali samochodziki do 80km/h i próbowali wrzucić wsteczny. Samochód (honda bodajże) z manualną skrzynką nie pozwoliła na wrzucenie wstecznego, jakiś amerykaniec z aftomatem a i owszem, wajcha powędrowała w pozycję R, ale kompletnie nic się nie stało, nic!! Wszak nie wciskali pedału przyśpieszenia. Więc niepocieszeni prowadzący programu, postanowili pójść o krok dalej i skierować wajchę w stronę pozycji P, przypominam, 80km/h!! I znowu nic!! Wszak to był amerykański samochód, a dla amerykanów trzeba robić rzeczy idiotoodporne.....

Jeżeli jedziesz do przodu, lub planujesz jechać, wajcha w pozycji D i basta.......chcesz, przełączaj, ale po co?? Po to masz aftomat, żeby nie wnikać w urządzenie zwane wajchą do zmiany kierunku jazdy.... <diabel> <diabel> <diabel>
« Ostatnia zmiana: 14 Kwietnia 2010, 16:07:32 wysłana przez tabak »
1MZ - FE ......hehe, po co mi car audio???

Offline tofex

  • Toyot Pełzający
  • **
  • Wiadomości: 254
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: skrzynia automat. pytanie
« Odpowiedź #139 dnia: 14 Kwietnia 2010, 20:05:54 »
Warto dodać, że bez wciskania przycisku z boku jest możliwy tylko ruch N-D, więc przypadkowo nie można wbić ani R, ani nawet 2 czy L. Osobiście wyrzucałem na N przy 100/h i z powrotem na D (tak bez celu) i nic podejrzanego się nie działo.
Poza tym, zawsze można przypadkiem popchnąć wajchę do przodu...

AGILESS

  • Gość
Odp: skrzynia automat. pytanie
« Odpowiedź #140 dnia: 15 Kwietnia 2010, 01:43:17 »

Oo, bardzo ciekawie Waść piszesz.

Może wytłumaczysz przy okazji dlaczegóż to nie należy odłączać skrzyni od silnika na postoju ?

pzdr

Nie chcę być tu uszczypliwy marciniem, bo daleko mi od tego, ale napiszę Ci tak jak Ty to uczyniłeś w jednym z postów- kłania się czytanie ze zrozumieniem  <diabel> . Nigdzie nie napisałem, że nie można „wychować” z „D” na „N” i odwrotnie na postoju z uruchomionym silnikiem. arkady2222 pytał o zmianę biegów przy toczeniu się i w tym kontekście mu odpowiadałem.
Już Ci kiedyś tłumaczyłem, że mam znajomego, który naprawia skrzynie, mówiłem Ci również, że mój kolega zajeździł skrzynie automatyczną przełączając na przemian „D” „N”(dojeżdżanie do świateł, jazda z górki). Znajomy od skrzyń stwierdził jednoznacznie że skraca to żywotność skrzyni w dużym stopniu i nie zamierzam się więcej nad tym zastanawiać. Jeśli chcesz znać dokładnie ze szczegółami zasadę działania skrzyni AT to najlepiej zadzwoń do kogoś, kto się tym zajmuje profesjonalnie. Ja nie zaspokoję na pewno w takim stopniu Twojej ciekawości, w jakiej oni to zrobią.
Kolega zadał pytanie, ja mu odpowiedziałem i dodałem coś od siebie, co sądzę, że jest ważne i to tyle. Oczywiście arkady2222 będzie jeździł tak jak będzie chciał, to jego sprawa, ale gwarantuję Ci marciniem, że swoją informacją na pewno mu nie zaszkodzę.

Polecam; http://www.automat.pl/readarticle.php?article_id=5

Pozdrawiam


Offline J.Graph

  • Toyot Zmotoryzowany
  • ****
  • Wiadomości: 2336
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: skrzynia automat. pytanie
« Odpowiedź #141 dnia: 15 Kwietnia 2010, 02:56:03 »
Hmmm ... Jak jesteś w temacie to ja mam małe pytanko ...
Czy przy pozycji N lub P można "gazować" auto ?? Bo spotkałem sie  z opiniami że to nie wskazane co mnie bardzo dziwi ...

Offline tofex

  • Toyot Pełzający
  • **
  • Wiadomości: 254
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: skrzynia automat. pytanie
« Odpowiedź #142 dnia: 15 Kwietnia 2010, 09:23:41 »
W sumie to AGILESS ma rację, wyłączanie na N podczas jazdy niczemu nie służy, w pozycji D prawie nie ma hamowania silnikiem, a to jedyny sensowny (dla kierowców ze "starej szkoły") powód- puszczenie na luzie z górki= spadek spalania.
Osobiście przełączam na N lub P mając w perspektywie dłuższy postój przed światłami, jak nie chce mi się trzymać hamulca minutę czy dwie....
Swoją drogą szlag mnie trafia jak stoję wieczorem za automatem, i jestem "naświetlany" jego stopem <diabel>

Hmmm ... Jak jesteś w temacie to ja mam małe pytanko ...
Czy przy pozycji N lub P można "gazować" auto ?? Bo spotkałem sie  z opiniami że to nie wskazane co mnie bardzo dziwi ...
Pytanie co to znaczy gazować, 6000 rpm dla zabawy?
Ja po wymianie płynu musiałem trzymać na luzie 2500 rpm przez 5 minut (wg. instrukcji spod maski w LS- ie), żeby odpowietrzyć, bez tego za cholerę nie działało ogrzewanie- więc chyba można...

arkady2222

  • Gość
Odp: skrzynia automat. pytanie
« Odpowiedź #143 dnia: 15 Kwietnia 2010, 17:27:36 »
Dzięki za odpowiedź. Oczywiście, że wajchować nie zamierzam, myślałem tylko, że u mnie jest coś nie tak.  Pozdrawiam

joker

  • Gość
Odp: skrzynia automat. pytanie
« Odpowiedź #144 dnia: 06 Maja 2010, 10:06:47 »
Od speców od automatów z mego miasta wiem tyle co AGILESS. Też znam dwa przypadki wysypania się skrzyni tylko i wyłącznie od ciągłego wyrzucania na N w momentach, gdy wcale nie jest to konieczne. I nie to, że się nie da, nie można, tylko JEST TO NIE WSKAZANE. Na pytanie dlaczego dostałem odpowiedź :

W momencie wyrzucenia na N skrzynia ciśnieniowo obciążona jest najbardziej. Jednoznacznie twierdzą, że to ją zabija.

Grzechoo

  • Gość
Odp: skrzynia automat. pytanie
« Odpowiedź #145 dnia: 06 Maja 2010, 15:25:57 »
Hmmm ... Jak jesteś w temacie to ja mam małe pytanko ...
Czy przy pozycji N lub P można "gazować" auto ?? Bo spotkałem sie  z opiniami że to nie wskazane co mnie bardzo dziwi ...

"Gazować" można przy N, w pozycji P jest to mocno niewskazane.

Offline tabak

  • Toyot Chodzacy
  • ***
  • Wiadomości: 975
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: skrzynia automat. pytanie
« Odpowiedź #146 dnia: 06 Maja 2010, 15:42:35 »
Ja natomiast zauważyłem coś takiego: samochód stoi, wajcha w pozycji P i tu najważniejsze, podczas parkowania było czuć, że skrzynka zablokowała koła, lekkie wzniesienie, krawężnik, czy coś i wtedy jak wciskam pedał gazu, to słychać i czuć ( delikatna wibracja) ciśnienie w skrzyni. Nie wiem jak to nazwać, ale wtedy słychać, że "zespół napędowy" ulega jakimś tam obciążeniom. Z kolei, jak wajcha jest w pozycji P, ale skrzynka nie "zblokowała" kół (płaski teren) to dodawanie gazu nie powoduje tych odczuć. Nie wiem, czy precyzyjnie napisałem z tym "blokowaniem" kół. Chodzi o to, że jak zatrzymasz samochód delikatnie pod górkę, z górki, "wbijesz" P, to samochód po puszczeniu pedału hamulca pojedzie jeszcze 1-2 cm i skrzynia zablokuje koła. I wtedy właśnie czuć "to coś". W pozycji N nie ma takiego objawu. Są to bardzo delikatne odczucia, ale są. Ktoś jest w stanie powiedzieć dlaczego tak jest?? Czy kolega Grzechoo może coś wiecej powiedzieć na temat
"Gazować" można przy N, w pozycji P jest to mocno niewskazane.
???



PozDRo
« Ostatnia zmiana: 06 Maja 2010, 15:45:19 wysłana przez tabak »
1MZ - FE ......hehe, po co mi car audio???

Offline marcin

  • Moderator
  • Toyot Spamer
  • ******
  • Wiadomości: 8190
  • Płeć: Mężczyzna
    • 3vz.pl
Odp: skrzynia automat. pytanie
« Odpowiedź #147 dnia: 06 Maja 2010, 17:16:08 »
"Gazować" można przy N, w pozycji P jest to mocno niewskazane.

Dlaczego ?
3VZ.pl



Offline tofex

  • Toyot Pełzający
  • **
  • Wiadomości: 254
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: skrzynia automat. pytanie
« Odpowiedź #148 dnia: 06 Maja 2010, 23:15:14 »
Tabak ja mam w camry te same odczucia, ale stawiam raczej na naprężenia w układzie napędowym. Jak zatrzymam sie na górce i wrzucę P , to przy dodaniu gazu na budzie czuć wibracje. To raczej normalne- zespół napędowy jest dociągany- odciągany do poduszek i drgania sie przenoszą... to nie ma na mój gust nic wspólnego z ciśnieniem w skrzyni. Mając porównanie do LS-a, wiem że w nim ani po wbiciu D, ani R , a także "spinając" układ na wzniesieniu nie ma żadnych drgań/dzwięków. Sądzę że zawieszenie (odizolowanie ) zespołu napędowego od budy jest dużo lepsze :-P

joker

  • Gość
Odp: skrzynia automat. pytanie
« Odpowiedź #149 dnia: 06 Maja 2010, 23:27:26 »
Potwierdzam to co napisał tofex, odczucia masz takie a nie inne ze względu na dociągnięcie układu napędowego.

A teraz dołączam się do pytania Marcina i Tabaka w kierunku Grzecha - dlaczego gazowanie na P jest mocno niewskazane?


 

www.ucando.pl

www.gotujesie.pl