No już rozrusznik działa jak nowy!! części śmiesznie tanie. Cały komplet 2 Styków miedzianych z podkładkami śrubami itd, Kosztowały mnie 16 zł. Znajomy polecił i taki fajny sklep z częściami do rozuszników i alternatorów.
A za swoją CAMRY dałem smieszne pieniadze bo 5,5 tys zł. do tej pory koszty naprawy to 1 klema do akumulatora i te blaszki do rozrusznika. Razem 20 zł
a autko smiga aż sie nie chce wysiadać.
No czeka mnie jeszcze naprawa Klimy, bo nie daje znaku życia.
Nawet kontrolka się nie zapala. No i blacharka. Ale to już inna bajka.
Dzieki za pomoc przydała sie.
Wrzucę zdjecia felernych blaszek dla potomnych.