Autor Wątek: Rozrusznik?  (Przeczytany 20139 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

pitermi

  • Gość
Rozrusznik?
« dnia: 03 Czerwca 2007, 14:29:32 »
Witam właśnie parę dni temu kupiłem camry 2.2 benzyna z lpg automat rocznik 1993 kanadyjska wersje. I mam chyba problem z rozrusznikiem. bo nie zawsze kreci jest czasem tylko stukniecie z rozrusznika. trzeba parę razy próbować żeby zakręcił rozrusznik. Zwłaszcza jest z tym problem jak auto jest zimne.Jutro bedę ze znajomym mechanikiem wyciągał rozrusznik akurat ten co siedzi u mnie jest rozbierany wiec może uda sie zreanimować ten rozrusznik. Miał ktoś już taki problem bo nic na forum nie znalazłem?

Premier

  • Gość
Odp: Rozrusznik?
« Odpowiedź #1 dnia: 03 Czerwca 2007, 18:11:09 »
Jeśli rozrusznik jest podobny jak w TD to problem jest niewielki.  U mnie ten problem wystąpił  ze 3 razy. Rozrusznik się "wysuwa" ale nie kręci . Problemem jest miedziana podkładka  która w chwili zadziałania elektromagnesu powinna zamykać obwód i powodować uruchomienie rozrusznika. Z biegiem lat się ona niszczy, przypala i to powoduje brak połączenia. Trza wyjąć rozrusznik odkręcić 3 śruby i dobrać się do tej podkładki. Najlepiej ją dorobić z twardej miedzi bo z miękkiej wytrzyma najwyżej z miesiąc. Robota na godzinę, dwie jeśli masz dokładnie taki problem.

Offline dziadek_tadeusz

  • Toyot Spamer
  • *****
  • Wiadomości: 4001
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Rozrusznik?
« Odpowiedź #2 dnia: 03 Czerwca 2007, 18:37:43 »
Witamy w TKP  :-)

To moga byc szczotki. Moga być juz mocno wytarte i nie łączą lub sa zabrudzone i wystrczy je przeczyscic i bedzie ok :-) Miałem tak w swojej pierwszej Klamerce kilka razy.

Ja tez mam wersje kanadyjska z 1993 2,2 manual.
Napisz cos wiecej o swojej Klamerce.

Pzdr :-)

pitermi

  • Gość
Odp: Rozrusznik?
« Odpowiedź #3 dnia: 03 Czerwca 2007, 21:06:36 »
Ok dzięki za info jak co porobię fotki w czasie naprawy może komuś sie przyda.
A moje auto kupiłem od znajomego. Auto kupił pare lat temu jego ojciec. dopuki jezdził  nim ojczulek autko było cacy. Ale do czasu potem auto poszło w ręce syna i tak sie skończył dobry stan auta . Jest bite z każdej strony. Przodem tył tez bity. ale geometria jest cacy. nic nie sciąga nie stuka  i silniczek tez cyka jak trzeba.
Po 2 wypadku auta ojciec zabrał auto od syna, zrobił i chciał sprzedać bo (nie mógl patrzec jak jego ukochnae auto jest masakrowane) a ja już czychałem na to i tak trafił w moje ręce.
Troszkę będę musiał nad nim popracować żeby auto było w stanie jaki mnie zadowoli. Na szczęście stan tapicerki i wnętrza jest niezły. skrzynia automat była remontowana w tym roku w marcu. Amortyzatory na przedzie tez nówki tylne do wymiany.
Przebieg jego według licznika to 143tys mil ale pewnie ma większy .Gaz siedzi w nim  od 2 lat.
Zdjęcia kiedyś wrzucę ze stanem obecnym i po mojej reanimacji . bo auto zasługuje na reanimacje.

Nie będę pisał ile zapłacilem bo nikt nie uwierzy. Ale muszę troszkę w niego wpakować , maska do wymiany bo prostowana podróba wiec tragedia. i tylny lewy błotnik też szpachli tona aż patrzeć na to nie mogę.
« Ostatnia zmiana: 03 Czerwca 2007, 21:11:35 wysłana przez pitermi »

Offline dziadek_tadeusz

  • Toyot Spamer
  • *****
  • Wiadomości: 4001
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Rozrusznik?
« Odpowiedź #4 dnia: 03 Czerwca 2007, 21:34:30 »
A jakie ma wyposazenie??

Powiedz ile dałes? :wink: ja u wierze bo tez dałem malo za swoja :wink:

Zycze aby Ci sie dobrze sprawowała :icon_pray:

Offline maniek_ls400

  • Toyot Chodzacy
  • ***
  • Wiadomości: 1276
  • Płeć: Mężczyzna
    • Integrator usług telekomunikacyjnych
Odp: Rozrusznik?
« Odpowiedź #5 dnia: 04 Czerwca 2007, 13:33:45 »
Graty do rozrusznika kup w ASO - sprzedają cały komplet naprawczy - szczotki + tuleje + podkładki - po tej operacji camry odpalała zanim dotknąłem kluczyka :-)) od tzw pierwszego w najgorsze deszcze i mrozy..
Bye bye LS430 nastał Niemiec W221 S500 i jest dobrze..

pitermi

  • Gość
Odp: Rozrusznik?
« Odpowiedź #6 dnia: 05 Czerwca 2007, 21:57:47 »
No już rozrusznik działa jak nowy!! części śmiesznie tanie. Cały komplet 2 Styków miedzianych  z podkładkami śrubami itd, Kosztowały mnie 16 zł. Znajomy polecił i taki fajny sklep z częściami do rozuszników i alternatorów.
A za swoją CAMRY dałem smieszne pieniadze bo 5,5 tys zł. do tej pory koszty naprawy to 1 klema do akumulatora i te blaszki do rozrusznika. Razem 20 zł
a autko smiga aż sie nie chce wysiadać.
No czeka mnie jeszcze naprawa  Klimy, bo nie daje znaku życia.
Nawet kontrolka się nie zapala. No i blacharka. Ale to już inna bajka.
Dzieki za pomoc przydała sie.
Wrzucę zdjecia felernych blaszek dla potomnych.

Offline barracuda

  • Toyot Leżący
  • *
  • Wiadomości: 61
  • Płeć: Mężczyzna
    • Moja muzyka
Odp: Rozrusznik?
« Odpowiedź #7 dnia: 07 Października 2007, 13:09:16 »
Witam, poniewaz wypisuje wszystkie bolaczki jakie mam z moim autem to chcialem jeszcze wspomniec w wkurzajacym rozruszniku ktory teraz kiedy auto jest po chlodnej nocy zaczyna wyc rano po odpaleniu (swoja droga sie nie znam ale myslalem ze rozrusznik nie kreci sie caly czas z silnikiem, ale ewidentnie odglos pochodzi od niego). Co jakis czas odzywa sie. Tylko na wysokich obrotach, jak sie zagrzeje silnik to spoko, problemu nie ma i nie ma go takze latem. Odglos jest jakby byly lozyska juz kompletnie zajechane. Jakas regeneracja? smarowanie?


----------------------------------------------------------------------------------------------

Kolego barracuda po raz kolejny scalam Twoje watki i bardzo proszę przed utworzeniem nowego wątku typu "rozrusznik" sprawdź czy tego typu temat nie był już poruszany w dziale camry ( przy użyciu opcji "szukaj" ).

Oto link z którego zwartością należało by sie  zapoznać  http://forum.toyotaklub.org.pl/index.php?topic=15935.0

                                                                             Szymon14

« Ostatnia zmiana: 07 Października 2007, 20:57:36 wysłana przez SZYMON14 »

Arek_R

  • Gość
Odp: Rozrusznik?
« Odpowiedź #8 dnia: 07 Października 2007, 13:17:51 »
Moze ten elektromagnes poszedl. Wyjmij rozrusznik bo tak latwo jak mozna to zrobic to w Camry to chyba nie ma w inny, aucie i obejrzyj.

Offline barracuda

  • Toyot Leżący
  • *
  • Wiadomości: 61
  • Płeć: Mężczyzna
    • Moja muzyka
Odp: Rozrusznik?
« Odpowiedź #9 dnia: 07 Października 2007, 13:34:11 »
Skoro mowisz ze latwo to sprawdze. Ale latwo to w tym aucie sie nie da za duzo rzeczy zrobic. Glupia zarowke wymienic to sie rece pocharata.

Arek_R

  • Gość
Odp: Rozrusznik?
« Odpowiedź #10 dnia: 07 Października 2007, 13:39:27 »
Wyjmij akumulator rozrusznik jest przy nim lepiej bedzie dostepny. Z tego co pamietam dwie sruby i wychodzi.

Offline barracuda

  • Toyot Leżący
  • *
  • Wiadomości: 61
  • Płeć: Mężczyzna
    • Moja muzyka
Odp: Rozrusznik?
« Odpowiedź #11 dnia: 07 Października 2007, 13:43:30 »
A to mozna tak sobie odpiac akumulator? Nic mi sie nie rozkoduje? To stare auto ale pytam z ciekawosci. Jakis alarm czy cokolwiek? Slyszalem, ze zawsze przy wymianie akumulatora trzeba podac jakies napiecie zeby sie autko nie rozprogramowalo. Moj kolega ma Octavie i wymieniali mu zarowke. Zeby dostac sie tam musieli wyciagnac akumulator i rozkodowali mu cale auto. Tydzien programowania na nowo. Moj tata ma Galanta i po wyciagnieciu akumulatora niby mial sie sam zaprogramowac i tez dziwnie sie przez tydzien zachowywal zeby wrocic w koncu do normy.

Arek_R

  • Gość
Odp: Rozrusznik?
« Odpowiedź #12 dnia: 07 Października 2007, 13:52:23 »
Normalnie jest tak ze komputer poptrzebuje pojezdzic kilka minut na benzynie i bedzie ok. Wiem ze czasami sa problemy w autach , moj kuzyn ma tak w niemcu , tam jest inaczej. Ja niedawno wymienialem akumulatro odpiolem przypiolem oczywiscie wlaczyl sie alaram i zamknal sie samochod takze warto miec kluczyki przy sobie bo moze byc nieciekawie.

Offline dziadek_tadeusz

  • Toyot Spamer
  • *****
  • Wiadomości: 4001
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Rozrusznik?
« Odpowiedź #13 dnia: 07 Października 2007, 13:59:04 »
Ja niedawno wymienialem akumulatro odpiolem przypiolem oczywiscie wlaczyl sie alaram i zamknal sie samochod takze warto miec kluczyki przy sobie bo moze byc nieciekawie.


a u mnie nie zamyka sie samochód tylko alarm sie uruchamia. A moze ktos wie skad on bierze prad jak nie ma akumulatora ?

AGILESS

  • Gość
Odp: Rozrusznik?
« Odpowiedź #14 dnia: 07 Października 2007, 16:44:45 »


A moze ktos wie skad on bierze prad jak nie ma akumulatora ?

W syrence od alarmu jest bateria.
Pozdrawiam


 

www.ucando.pl

www.gotujesie.pl