Autor Wątek: Rozrusznik?  (Przeczytany 20120 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline Camry 2.2

  • Toyot Chodzacy
  • ***
  • Wiadomości: 962
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Rozrusznik?
« Odpowiedź #15 dnia: 27 Grudnia 2007, 07:02:35 »
camry 2.2 z silnikiem 5SFE rozrusznik nie posiada zadnych tuleji. Sam rozrusznik posiada dwa walki z przekladnia, na jednym jest rotor i caly osprzet w ktorym sercem sa dwa kontakty miedziane tzw (blek) jeden jest do polaczenia wirnika z masa on jest wykonany specjalnie i uwazac aby nie pomylic z kontaktem plusowym to jest najwazniejsza rzecz przy wymianie kontaktow.Oba sie roznia miedzy soba mechanicznie na sile pojdzie ale to na raz pozniej przy nastepnej wymianie beda klopoty.Na ogol zuzywa sie jeden kontakt wymieniamy dwa,ten kto niechce miec problemow to przy okazji pracy u dolu silnika zawsze przy okazji zmienic kontakty,zaden problem a ile przyjemnosci.
Sam rozrusznik jest szybkoobrotowy ulozyskowany na lozyskach tocznych gorna czesc pracuje dwa razy szybciej niz dolna ta ktora oddaje moment na kolo zamachowe,czyli mamy przekladnie w rozruszniku.Roozrusznik nie pobiera takich duzych pradow rozruchowych jak w tradycyjnych rozrusznikach.Tam sie nic nie psuje przez cale zycie samochodu zawsze sa to te dwa kontakty (blek).
Pzdr.Camry 2.2 :-)

Offline caffeini

  • Toyot Leżący
  • *
  • Wiadomości: 44
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Rozrusznik?
« Odpowiedź #16 dnia: 24 Grudnia 2008, 10:44:43 »
Bydle nie chce odpalać,rozrusznik ,,pyka,, w taki sposób jak by zawieszały się szczotki...rozebrałem dziada na czynniki 1-wsze i okazało się,że wszystko wygląda jak nowe(szczotki ,wirnik itd),akumulator w stanie tip-top...po przekręceniu kluczyka słychać tylko ,,pykanie,, przekaźnika w kabinie i rozrusznika pod maską...macie może jakiś oszalały pomysł na te kojotowe dolegliwości?...bo mnie opadły już łapy...dodam nieśmiało,ze jak bydle stało w garażu,to nie było problemu z odpalaniem,po nocy na dworze znowu pokazuje mi ,,środkowego palucha,,


Temat scalam. Przed założeniem nowego watku proszę użyć opcji "szukaj".

Szymon14
« Ostatnia zmiana: 24 Grudnia 2008, 17:14:07 wysłana przez SZYMON14 »
Przemek

Offline tabak

  • Toyot Chodzacy
  • ***
  • Wiadomości: 975
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Rozrusznik?
« Odpowiedź #17 dnia: 24 Grudnia 2008, 13:30:19 »
a jesteś pewien ze akumulaor masz zdrowy?? Mój kolega w camry miał tak jak mu zdychał akumulator natomiast u mnie też w camry jak zdechl to nawet cykania nie bylo. Sprawdz aku bo jak piszesz w po postoju w garażu nie bylo takiej czkawki. A tu pierwsze mrozy i aku może być . Zacznij od naładowania.
1MZ - FE ......hehe, po co mi car audio???

Offline Perzan

  • Toyot Zmotoryzowany
  • ****
  • Wiadomości: 2637
  • Płeć: Mężczyzna
    • http://www.perzan.com
Odp: Rozrusznik?
« Odpowiedź #18 dnia: 24 Grudnia 2008, 14:58:42 »
Klemy wyczyścić, styki masy do budy i silnika poczyścić.
Podjedź na badanie akumulatora pod obciążeniem, to się prawdy dowiesz czy dobry czy nie.
Rozebrałeś rozrusznik na czynniki pierwsze ? A styki w automacie jak wyglądają ?
Pozdro.
*
*** Czytając forum często odnoszę wrażenie, że ludzie nie chcą aby im pomóc, choć wydaje się że pomocy potrzebują. ***
*
*
*** Try not. Do or do not. There is no try. ***
*

Offline tabak

  • Toyot Chodzacy
  • ***
  • Wiadomości: 975
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Rozrusznik?
« Odpowiedź #19 dnia: 24 Grudnia 2008, 15:13:15 »
wlasnie zapomnialem o klemach. Też ważna rzecz
1MZ - FE ......hehe, po co mi car audio???

Offline niger

  • Toyot Chodzacy
  • ***
  • Wiadomości: 666
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Rozrusznik?
« Odpowiedź #20 dnia: 24 Grudnia 2008, 23:55:25 »
Ja podobny problem miałem w swoim firmowym aucie,dopiero zapalił na lince  :-( a najfajniejsze jest to  że po powrocie z trasy auto pali normalnie  <taniec>

Offline marcin

  • Moderator
  • Toyot Spamer
  • ******
  • Wiadomości: 8192
  • Płeć: Mężczyzna
    • 3vz.pl
Odp: Rozrusznik?
« Odpowiedź #21 dnia: 25 Grudnia 2008, 00:08:09 »
U mnie takie objawy były, jak skrzywiłem korbowód  <diabel>

Rozrusznik pykał, bo nie miał jak kręcić silnikiem, w którym wał oparł się o dół tłoka  <diabel>

Sprawdzałeś ten rozrusznik na krótko ?

pzdr
3VZ.pl



Offline dziadek_tadeusz

  • Toyot Spamer
  • *****
  • Wiadomości: 4001
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Rozrusznik?
« Odpowiedź #22 dnia: 25 Grudnia 2008, 10:40:36 »
Też miałem taki objaw...aż pewnego mroźnego niedzielnego poranka rozrusznik chyba zamarzł bo po zapaleniu silnika nie chował się tryb tylko kręcił z silnikiem.W 20 minut podmieniłem rozrusznik na drugi i po problemie :grin:  później jak go sprawdzałem w domu wszytko było ok.

Offline caffeini

  • Toyot Leżący
  • *
  • Wiadomości: 44
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Rozrusznik?
« Odpowiedź #23 dnia: 25 Grudnia 2008, 11:30:25 »
Klemy wyczyścić, styki masy do budy i silnika poczyścić.
Podjedź na badanie akumulatora pod obciążeniem, to się prawdy dowiesz czy dobry czy nie.
Rozebrałeś rozrusznik na czynniki pierwsze ? A styki w automacie jak wyglądają ?
Pozdro.

akumulatorek jest praktycznie nowy( 12.06.2008)  hmm..styki w automacie powiadasz..oki po Świętach biorę się za ponowne wykręcanie,może coś przeoczyłem..Dziękuje  za pomoc  i Wesołych Świąt dla Wszystkich :-)
Przemek

Offline caffeini

  • Toyot Leżący
  • *
  • Wiadomości: 44
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Rozrusznik?
« Odpowiedź #24 dnia: 25 Grudnia 2008, 11:39:58 »
U mnie takie objawy były, jak skrzywiłem korbowód  <diabel>

Rozrusznik pykał, bo nie miał jak kręcić silnikiem, w którym wał oparł się o dół tłoka  <diabel>

Sprawdzałeś ten rozrusznik na krótko ?

pzdr
Nie ,nie sprawdzałem ...rozbiorę po Świętach jeszcze raz,roboty  z tym raczej dużo nie ma,może coś przeoczyłem poprzednim razem,może to te chrzanione podkładki,może to styki przy automacie..jak sugeruje Perzan..tak,czy inaczej dzięki za pomoc.  Pozdro.
Przemek

Offline Perzan

  • Toyot Zmotoryzowany
  • ****
  • Wiadomości: 2637
  • Płeć: Mężczyzna
    • http://www.perzan.com
Odp: Rozrusznik?
« Odpowiedź #25 dnia: 25 Grudnia 2008, 20:27:13 »
akumulatorek jest praktycznie nowy( 12.06.2008)[...]

To wcale nie znaczy że dobry.
Pozdro.
*
*** Czytając forum często odnoszę wrażenie, że ludzie nie chcą aby im pomóc, choć wydaje się że pomocy potrzebują. ***
*
*
*** Try not. Do or do not. There is no try. ***
*

nrbb

  • Gość
Odp: Rozrusznik?
« Odpowiedź #26 dnia: 07 Grudnia 2012, 15:27:52 »

Robsajson

  • Gość
Odp: Rozrusznik?
« Odpowiedź #27 dnia: 07 Grudnia 2012, 15:39:54 »
Nie kumam jednej rzeczy z pierwszego filmiku  :|
Toyota Camry, kierownica po lewej stronie a rozrusznik,skrzynia biegów i obudowa filtra po prawej  :|

nrbb

  • Gość
Odp: Rozrusznik?
« Odpowiedź #28 dnia: 07 Grudnia 2012, 16:00:12 »
na pierwszym Honda byla

Robsajson

  • Gość
Odp: Rozrusznik?
« Odpowiedź #29 dnia: 07 Grudnia 2012, 16:10:43 »
To by wiele wyjaśniało   :cheesy: :laugh:
 :beer: to zło na drugi dzień  :thumbdown:


 

www.ucando.pl

www.gotujesie.pl