Autor Wątek: Wygłuszanie Yarisa- maty itd  (Przeczytany 118074 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline tomektm88

  • Toyot Pełzający
  • **
  • Wiadomości: 149
Odp: Wygłuszanie Yarisa- maty itd
« Odpowiedź #180 dnia: 20 Czerwca 2014, 21:02:56 »





Offline tomektm88

  • Toyot Pełzający
  • **
  • Wiadomości: 149
Odp: Wygłuszanie Yarisa- maty itd
« Odpowiedź #181 dnia: 20 Czerwca 2014, 21:24:17 »






Offline tomektm88

  • Toyot Pełzający
  • **
  • Wiadomości: 149
Odp: Wygłuszanie Yarisa- maty itd
« Odpowiedź #182 dnia: 20 Czerwca 2014, 21:30:20 »
Tak wyglądało u mnie niskobudżetowe wyciszanie yariski. Filcu więcej nie pcham. Jest dużo ciszej niż było, ale to jeszcze nie to. Przednie koła i układ napedowy generuje hałas. Teraz mam zamiar wyciszyć nadkola od zewnątrz i grodz od silnika preparatem noxudol 3100, podobno daje swietne rezultaty. 1L kosztuje 73zł na allegro
« Ostatnia zmiana: 20 Czerwca 2014, 21:33:31 wysłana przez tomektm88 »

Offline paba

  • Moderator
  • Toyot Spamer
  • ******
  • Wiadomości: 5197
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Wygłuszanie Yarisa- maty itd
« Odpowiedź #183 dnia: 20 Czerwca 2014, 22:32:07 »
ładnie motor wygląda, pokaż auto w galerii :good:

TIIDA '09

Offline LukaszFinedon

  • Toyot Leżący
  • *
  • Wiadomości: 44
Odp: Wygłuszanie Yarisa- maty itd
« Odpowiedź #184 dnia: 21 Czerwca 2014, 00:08:59 »
Łoo Paaanie, ile czasu nad tym spędziłeś ? :)

Ale fajnie, że jest poprawa.
Do mnie dzisiaj filc zajechał właśnie. Będę powoli ogarniał resztę. Ale aż tak szeroko zakrojonych planów jak Ty to nie mam :)

Offline tomektm88

  • Toyot Pełzający
  • **
  • Wiadomości: 149
Odp: Wygłuszanie Yarisa- maty itd
« Odpowiedź #185 dnia: 21 Czerwca 2014, 09:17:43 »
Nad tym kokpitem zeszlo mi w srode 6godz. Teraz jakbym mial to robic jeszcze raz to moze 3godz! Bo wiem co i jak odkrecac a z tym mialem male klopoty. Lukasz, jak nie porobisz przy nadkolach z przodu, kokpicie, grodzi, podlodze to same drzwi to dobrego efektu nie dadza. Poczytaj o noxudol 3100

Offline mar.bor.37

  • Toyot Leżący
  • *
  • Wiadomości: 60
Odp: Wygłuszanie Yarisa- maty itd
« Odpowiedź #186 dnia: 18 Sierpnia 2014, 08:28:54 »
Przeczytałem cały wątek z zainteresowaniem, bo od miesiąca jestem posiadaczem TS'a pierwszej wersji. Ogólnie po zakupie byłem załamany hałasem panującym w środku (przesiadłam sie z polo n9 i wygluszenie tych dwóch aut to przepaść) teraz juz troszke sie przyzwyczaiłam ale zamierzam yarka wyciszyć. Widzę ze osoby ktore wygluszaly matami bitumicznymi nie potwierdzają dużej skuteczności tego rozwiązania. Z tego co zdążyłem sie juz zorientować maty z grubej pianki sa lepsze niż filc. @tomektm88 czy stosowaleś ten noxudol 3100? Jeśli tak to jaki efekt i ile środka poszło na nadkola?

Może komuś przydadzą sie informacje z tej stronki. https://www.wyciszamy.net/wyciszanie--auta-


Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk

Offline Swoop

  • Administrator
  • Toyot Spamer
  • ******
  • Wiadomości: 4977
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Wygłuszanie Yarisa- maty itd
« Odpowiedź #187 dnia: 18 Sierpnia 2014, 08:44:26 »
jak chcesz to dobrze zrobić, to polecam najpierw od środka wyciszyć komorę silnika i nadkola STP Gold lub Silver a później dać na to jeszcze piankę wygłuszającą np GMs-a. Zrobił bym również tak samo bagażnik i tylne nadkola i choć z tyłu rzadko siedzę to ten szum słychać na tylnej kanapie.

Trochę ciszy daje też wygłuszenie drzwi.

Ja u siebie, zacząłem od ostatniego a 2 powyższe w najbliższych planach

Offline mar.bor.37

  • Toyot Leżący
  • *
  • Wiadomości: 60
Odp: Wygłuszanie Yarisa- maty itd
« Odpowiedź #188 dnia: 18 Sierpnia 2014, 08:48:07 »
Dzięki za podpowiedź. Powiem ci szczerze ze tył tez koniecznie trzeba wyciszać bo nadkola słychać bardzo jak np wylatują z pod kół kamyki.
Trochę obawiam sie wyciszania komory silnika od środka bo wiąże sie to ze zdejmowaniem deski.


Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk

Offline Swoop

  • Administrator
  • Toyot Spamer
  • ******
  • Wiadomości: 4977
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Wygłuszanie Yarisa- maty itd
« Odpowiedź #189 dnia: 18 Sierpnia 2014, 10:02:41 »
Trochę obawiam sie wyciszania komory silnika od środka bo wiąże sie to ze zdejmowaniem deski.

hmm, nie wiem jaki tam dostęp jest od dołu, ale może nie trzeba będzie. Na początku wyjął bym siedzenia przednie z auta i położył się pod dechą. Może da się tam jakoś rękami dojść, więc zdejmowanie odpadnie  :o

PS. sam jestem zainteresowany tematem, bo namawiam żonę na zakup Yarisa I

Offline LukaszFinedon

  • Toyot Leżący
  • *
  • Wiadomości: 44
Odp: Wygłuszanie Yarisa- maty itd
« Odpowiedź #190 dnia: 18 Sierpnia 2014, 13:53:44 »
Hej.
Wtrącę swoje podsumowanie. Trochę to trwało, ale w końcu zebrałem się do napisania :)

   Tak jak wcześniej pisałem drzwi okleiłem tą pianką, którą daje się pod panele a na nią przyszedł....hm. no właśnie bo to nie jest raczej filc taki jak w PL.
To taka tkanina gruba na 5-7 mm, którą ciężko nawet przeciąć nożem do tapet. Trzeba od krawędzi ciąć nożyczkami. Taka zbita.
Używają tego do wyciszania kamperów, przyczep, które tutaj są bardzo popularne.

Zaznaczę, że okleiłem tą tkaniną również tył. Ale nie tylko boczki plastikowe od wewnętrznej strony, ale i również blachę. Czyli jakby 2 warstwy.

Dodatkowo w przednich drzwiach dorzuciłem kilka mat bit. na blachę + pozalepiałem wszelkie otwory matami.

Do tego zmieniłem głośniki standardowe papieraki na coś z najniższej półki Alpina (40GBP wraz z plastikowymi dystansami- więc musi byc jakiś chłam :)  ).
W desce zamieniłem na jakieś bliżej nie określone BassSound 10cm głośniki 2 drożne.


I teraz efekty.

1. Słowem: jestem bardzo zadowolony: na moje ucho teraz przy 62 milach/h jest tak głośno  w aucie jak przedtem przy 50. Co więcej rozochoczony tym jeżdżę tyle ile można, czyli 70 mil/h :) i też mnie to nie męczy. No "ameryka" !
Ok, słychać silnik, ale o jest o wiele ciszej, jeśli chodzi o szum opon, przejeżdżających obok samochodów, czy wiatru,
Więc teraz jazda dwupasmówką nie jest dla mnie już tak uciążliwa. A o to mi chodziło przecież.

2. Drzwi zamykają się teraz bardziej "soft". Tzn. nie ma takiego tępego trzepnięcią kawałkiem blachy i plastiku, ale jest coś w rodzaju zamykania ciężkich, grubych drzwi w starym Mercedesie.
Aż miło posłuchać - poważnie jaram się tym :)

3.  Co ciekawe jest kolejny pozytyw - jeżdżąc codziennie do pracy tą samą trasą wiem, gdzie auto trzeszczało, skrzypiało (plastiki), na jakiej dziurze, na jakim wyboju. Teraz to zniknęło.
Mam teraz wrażenie, że auto jest jakby bardziej zbite w sobie, cięższe, choć jak max 4 kg doszło to wszystko.

4. Wbrew pozorom głośniki, które kupiłem dają wystarczające doznania odsłuchowe, nawet bass i takie tam ;)
   
Podsumowując: za ok 100 funtów moje autko stało się dojrzalsze :) (nie można porównywać tego linearnie na złotówki, raczej przyjąłbym, że to tak, jakbym w PL za wszystko zapłacić 200 zł). Więc imho warto było.

ps. przejechałem ostatnio parę razy trasę ok. 200 km i było naprawdę ok. Można planować dłuższe wycieczki :)
Jedynie co teraz w dłuższej trasie jest uciążliwe to brak regulacji podparcia odcinka lędźwiowego, ale z tym mogę poradzić sobie zwijając ręcznik pod plecy ;)



Offline mar.bor.37

  • Toyot Leżący
  • *
  • Wiadomości: 60
Odp: Wygłuszanie Yarisa- maty itd
« Odpowiedź #191 dnia: 18 Sierpnia 2014, 17:21:19 »
Bardzo fajne podsumowanie. Utwierdziło mnie w decyzji ze warto jednak cos poprawić w fabrycznym wygluszeniu. W tym wątku juz były głosy ze nie warto robić wiele bo efekt i tak mizerny.
Mam jeszcze pare pytań:
Czy maty bitumiczne dokladałes tylko na drzwi? Tylne nadkola tylko filc? Czy z tylu kładłes filc tylko na nadkola i plastikowe osłony nadkola, czy rownież kładłes wygluszenie na podłogę bagażnika i pod koło zapasowe?
Czy robiłeś cos z przodem auta (nadkola, ściana grodziowa)?


Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk

Offline LukaszFinedon

  • Toyot Leżący
  • *
  • Wiadomości: 44
Odp: Wygłuszanie Yarisa- maty itd
« Odpowiedź #192 dnia: 18 Sierpnia 2014, 19:33:07 »
Czy maty bitumiczne dokladałes tylko na drzwi? Tylne nadkola tylko filc? Czy z tylu kładłes filc tylko na nadkola i plastikowe osłony nadkola, czy rownież kładłes wygluszenie na podłogę bagażnika i pod koło zapasowe? Czy robiłeś cos z przodem auta (nadkola, ściana grodziowa)?

Hej.
Maty bit. dałem tylko na drzwi = zewn. blacha, ale też nie po całości, tylko tak, żeby je "utwardzić" + wewn.blacha pozatykałem wszystkie otwory.

Nie robiłem nic z bagażnikiem, nic pod "zapasem". Jak również nic ze ścianą grodziową (ps. auto kupiłem tutaj w UK, nie wiem czy się różniło wyposażeniem, czy nie,ale jak zaglądałem wszędzie, to jest pianka na ok. 1cm gruba na ścianie grodziowej od wewnątrz jak i od zewnątrz. Może szału nie robi, ale jednak nie ma tam gołej blachy jak kiedyś miałem w Civic'u). 
Tylko plastiki tylne okleiłem od środka filcem + tą matą do paneli  :cheesy: + szczelne wyklejenie filcem blachy w tylnch boczkach od szyby aż po sam dół.

ps. nawet przed chwilą do żony powiedziałem (podczas wypadu do sklepu), że polubiłem to autko i nie chcę innego. Perpetum mobile, tylko lać i jechać :)  I w dodatku .... CICHE  :good:

Offline mar.bor.37

  • Toyot Leżący
  • *
  • Wiadomości: 60
Odp: Wygłuszanie Yarisa- maty itd
« Odpowiedź #193 dnia: 18 Sierpnia 2014, 19:47:10 »
Dzięki za odp.
Ja zastanawiam sie czy zamiast filcu nie użyć elastycznej pianki gumowej z Allegro. Przez to ze jej struktura jest gęstsza niż filcu to wygluszenie bedzie skuteczniejsze. Wszystko jak zwykle sprowadza sie do funduszy jakie uda mi sie na to wygospodarować.
Napisze jak cos uda mi sie juz zrobic.


Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk

Offline LukaszFinedon

  • Toyot Leżący
  • *
  • Wiadomości: 44
Odp: Wygłuszanie Yarisa- maty itd
« Odpowiedź #194 dnia: 25 Sierpnia 2014, 19:18:11 »
Uwaga: będę testował swoje wygłuszenie w trasie :)
W piątek wybieramy się z żonką i psiakiem na weekend do Walii.
W jedną stronę mam 200 mil :)

Tak się rozochociłem, tym komfortem akustycznym  <taniec> , że na dłuższe wypady zaczynam się wypuszczać.


 

www.ucando.pl

www.gotujesie.pl