Witam Towarzyszy

Mam od pewnego czasu problem:
Przy odpalaniu zimnego silnika samochód wchodzi na około 1100 obrotów (ssanie) i pracuje prawidłowo, następnie ssanie się wyłącza i silnik dostaje drgawek, obroty falują, przy dodawaniu gazu efekt pracy na 3 cylindry. Na gazie tych objawów nie ma. Silnik nie daje żadnych kodów błędu. Jakiś błąd pokazuje skrzynia biegów (błąd 710) ale silnik pracuje tak zarówno na N jak i na D więc nie są dzę żeby to miało znaczenie.
Od razu nadmieniam że świece są nowe, kable też , sonda lambda sprawna.
Mam wrażenie że zaróno na gazie jak i na benzynie samochód jest słabszy niż zwykle.
Mechanicy W ASO rozkładają ręce i mówią że nie mają pojęcia co Camrówce dolega.
Miał ktoś może podobny problem ??
ps.Na mój nos to może być wtryskiwacz lub przepustnica ale mam nadzieję że coś doradzicie

Grzesiek