Czesc i czolem!
Zalogowalem sie tutaj poniewaz mam podobny problem z Camry. 3.0gx 94, automat, 150k mil, only Pb, kierownica z prawej
Kiedy kupowalem ja 2 lata temu, koles, ktory mial ja od poczatku powiedzial mi ze co jakis czas trzeba dolewac plynu do ukladu chlodniczego. Nigdy przedtem nie mailem japonca, sprawdzalem wiec regularnie wyrownawczy i wszystko bylo super. Do czasu kiedy na trasie zaczela sie podnosic temperatura. Stanalem podnioslem mache, wyrownawczy zbiornik w normie ale z chlodnicy, potym jak juz troche wystygla, buchnela para. Jak juz doszla do siebie, dolalem plynu i konsultacje. Uszczelka, ale miedzy czasie zaczalem jezdzic, bo musialem, zrobilem chyba z 5 tys. mil mechanik przy okazji wymiany paska rozrzadu i ogolnego przegladu stwierdzil ze tozadna uszczelka tylko korek na chlodnicy jest do doopy. Wobec tego dzwonie do serwisu Toyoty w celu zamowienia nowego korka, podaje detale, tam dowiaduje sie ze w tej wersji chlodnica nie ma korka! Wracam na Wyspy, tam slysze to samo w serwisie, nawet pokazuje mi schematy gdzie rzeczywiscie go nie ma. Szukam na ebayu, kupuje uzywana chlodnice bez korka, ale za bardzo nie mam czasu jej zmienic. Od tego momentu robie ok. 10k mil, nic sie nie dzieje procz okresowego, co jakies +- 400mil dolewania wody do ukladu, czasem prawie nic, czasem litr, poltora, nie bylo reguly. No i koniec koncow zaczela mi sie grzac, wentylator chodzil a wode wywalalo zbiorniczkiem wyrownawczym. A co ciekawe wskazowka temperatury stala w miejscu a ja raz czy dwa widzialem i slyszalem ze sie cos niedobrego dzieje, stawalem a tam stara historia. Od tego czasu autko stoi, musialem kupic inne, jezdze avensis 99 2.0 Ale to nie to, zostawilem serce w Camry. A ona stoi pod chata i chce ja zrobic. Co myslicie, uszczelka pod ktoras glowica, pompa wodna...? Ogrzewanie dziala, wody w oleju nie ma, ale wiem ze to moze nic nie znaczyc. Jesli cos z tego, co wymienilem- uszczelka , pompa to gdzie najlepiej zamowic czesci...? I czy w przypadku uszczelki konieczne jest planowanie glowicy..?