Autor Wątek: Problemy z układem chłodzenia i wymianą płynu chłodzacego (F)  (Przeczytany 107146 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline piasek101

  • Toyot Chodzacy
  • ***
  • Wiadomości: 669
Odp: Problemy z układem chłodzenia i wymianą płynu chłodzacego (F)
« Odpowiedź #105 dnia: 07 Kwietnia 2008, 22:28:26 »
Witam! No wiec zrobilem test z butelka, niestety babluje nie za mocno ale jednak. Czy to oznacza ze chlodnica czy moze pompa wody? a moze cos innego? jesli to chlodnica to czym by ja przeplukac?
 <narka>
Bąble to niestety podejrzenie (i to konkretne) padniętej uszczelki (jeśli test robiłeś zgodnie z podanymi przez nas zaleceniami).

adambyw

  • Gość
Odp: Problemy z układem chłodzenia i wymianą płynu chłodzacego (F)
« Odpowiedź #106 dnia: 08 Kwietnia 2008, 18:25:19 »
Bąble pojawiają się najczęściej jak pada uszczelka, bo nie za bardzo jak inaczej ma się możliwość dostać powietrze do układu pod ciśnieniem. Tak że zalecam wizytę u mechanika. w celu zdiagnozowania uszczelki.
Jest też zła wiadomość, bo Japońcy montowali metalowe uszczelki. Jeżeli masz uszczelkę metalową istnieje 95% prawdopodobieństwa że jest pęknięta głowica. Ja miałem w 2 miejscach i zakład z głowicami nie podjął się pospawania. Z wymianą głowicy zmieściłem się w 2300zł
Woda gotuje się dla tego że gaz który dostaje się z cylindra wyrzuca płyn chłodniczy i jest nieprawidłowy obieg chłodzenia. Jak w chłodnicy nie ma płynu to nie ma po co chłodzić.

Offline Perzan

  • Toyot Zmotoryzowany
  • ****
  • Wiadomości: 2637
  • Płeć: Mężczyzna
    • http://www.perzan.com
Odp: Problemy z układem chłodzenia i wymianą płynu chłodzacego (F)
« Odpowiedź #107 dnia: 09 Kwietnia 2008, 15:02:50 »
Znajomy ma (3s-fe) parownik podpięty do tych metaloweych rurek (co idą pod wszystkimi czujnikami); nie ma żadnych trójników; wszystko chodzi OK.[...]

Możesz to pstryknąć jak to ma puszczone ?
Jedyne miejsce gdzie widzę sensowne wpięcie szeregowe parownika to są rurki od chłodnicy oleju, ale z kolei tam bym się nie pchał ze zwykłymi wężami, bo to siedzi pod kolektorem i trochę tam ciepło jest :/


Witam! No wiec zrobilem test z butelka, niestety babluje nie za mocno ale jednak. Czy to oznacza ze chlodnica czy moze pompa wody? a moze cos innego? jesli to chlodnica to czym by ja przeplukac?

Dobra, spokojnie...
Kiedy bąbluje ? Na zimnym silniku ? Równomiernie ?
Bąble to może być tylko para z zagotowanego płynu.
Podjedź do jakiegoś warsztatu, który ma miernik zawartości CO2 w płyunie, to będzie coś bliżej wiadomo :)
Jakie są wyniki jazdy bez termostatu ? Dalej dolny wąż zimny ?
Padnięte ogrzewanie to normalna sprawa. Jak nie masz płynu w układzie to co niby miałoby płynąć przez nagrzewnicę ? :D
Jeżeli to chłodnica zatkana, to żadne czyszczenie - tylko wymiana.
Żeby pompa padła, to się trzeba baaardzo postarać.
Pozdro.
*
*** Czytając forum często odnoszę wrażenie, że ludzie nie chcą aby im pomóc, choć wydaje się że pomocy potrzebują. ***
*
*
*** Try not. Do or do not. There is no try. ***
*

Offline piasek101

  • Toyot Chodzacy
  • ***
  • Wiadomości: 669
Odp: Problemy z układem chłodzenia i wymianą płynu chłodzacego (F)
« Odpowiedź #108 dnia: 09 Kwietnia 2008, 20:59:00 »
Możesz to pstryknąć jak to ma puszczone ?
Szkoda bo robiłem dziś foty dla Katarina (chciał zobaczyć te wszystkie rurki podciśnieniowe; odpowiadałeś mu w tamtym wątku) ale i tak na nich prawie nic nie widać.

Oczywiście dla Ciebie też zrobię jeśli moje poniższe nie wystarczy.
Od bloku (po prawej, jak stoisz przodem do silnika) odchodzi króciec z czujnikami temperatury; na jego końcu jest dopięty wąż idący do nagrzewnicy.
Pod tym króćcem jest metalowa rurka idąca do pompy wody, rurka ta połączona jest z króćcem gumowwą końcówką.
I właśnie ta końcówka jest zdjęta i pod tak przygotowane dwa wejścia podpięty jest parownik - podobno wszystko gra.
Jeśli nadal mam robić foto to daj sygnał.

Pozdrawiam.

Offline Perzan

  • Toyot Zmotoryzowany
  • ****
  • Wiadomości: 2637
  • Płeć: Mężczyzna
    • http://www.perzan.com
Odp: Problemy z układem chłodzenia i wymianą płynu chłodzacego (F)
« Odpowiedź #109 dnia: 28 Kwietnia 2008, 18:45:50 »
[...]Pod tym króćcem jest metalowa rurka idąca do pompy wody, rurka ta połączona jest z króćcem gumowwą końcówką.[...]

Zwracam honor, chylę czoła. Faktycznie, wygląda na to że da radę wpiąć to szeregowo :)
Czyżby chodziło o tą rurkę ?



Kurde, Twój znajomek miał szczęście trafić na rozumnego gaziarza, albo takiego co zna nasze silniki. Cholera, kilka metrów rury mniej jakby się wpiąć w ten sposób :)
Jakoś nie zaglądałem w tamte okolice i byłem przekonany że te dwie metalowe idą obie do nagrzewnicy :(
Dobre, dobre... chyba sobie tak to zmajstruję. Nagrzewnica będzie dostawać tyle co powinna :)
Pozdro.
*
*** Czytając forum często odnoszę wrażenie, że ludzie nie chcą aby im pomóc, choć wydaje się że pomocy potrzebują. ***
*
*
*** Try not. Do or do not. There is no try. ***
*

Offline piasek101

  • Toyot Chodzacy
  • ***
  • Wiadomości: 669
Odp: Problemy z układem chłodzenia i wymianą płynu chłodzacego (F)
« Odpowiedź #110 dnia: 28 Kwietnia 2008, 21:27:17 »
Dokładnie to.
Zdjąć gumowe kolanko i podpiąć parownik, który zapewne masz pod aku.

Nie robię tego tylko dlatego, że na wężach od nagrzewnicy i tak zostaną złączki.
Chyba, że wiecie gdzie dostać pasujące węże od nagrzewnicy - wtedy może pokonam moje lenistwo.

suchy2004

  • Gość
Odp: Problemy z układem chłodzenia i wymianą płynu chłodzacego (F)
« Odpowiedź #111 dnia: 28 Kwietnia 2008, 21:56:03 »
Hmm...no i do mnie wrocil problem gotujacego sie plynu.jesli jezdze spokojnie tak do 3 tys obrotow to nic sie nie dzieje,a jesli przycisne co i raz to jak staje to polowa plynu ktorego wlalem wylatuje rurka spustowa z wyrownawczego...aha i z tego co zauwazylem do parownika tak jakby nie dochodzil plyn bo gdy luzuje obejme na wejsciu plynu do parownika nic sie nie dzieje,ale parownik z kolei jest cieply,chlodnica i przewody gumowe tez,wentylator sie zalacza przy rozgrzaniu wiec termostat chyba dobry?
pozdrawiam

Offline piasek101

  • Toyot Chodzacy
  • ***
  • Wiadomości: 669
Odp: Problemy z układem chłodzenia i wymianą płynu chłodzacego (F)
« Odpowiedź #112 dnia: 28 Kwietnia 2008, 22:17:07 »
Jakby płyn nie grzał parownika to by zamarzł.

Na gotowanie płynu - rób test z butelką (opis powyżej).

Offline Perzan

  • Toyot Zmotoryzowany
  • ****
  • Wiadomości: 2637
  • Płeć: Mężczyzna
    • http://www.perzan.com
Odp: Problemy z układem chłodzenia i wymianą płynu chłodzacego (F)
« Odpowiedź #113 dnia: 03 Czerwca 2008, 02:25:13 »
Dokładnie to.
Zdjąć gumowe kolanko i podpiąć parownik, który zapewne masz pod aku.

Nie robię tego tylko dlatego, że na wężach od nagrzewnicy i tak zostaną złączki.
Chyba, że wiecie gdzie dostać pasujące węże od nagrzewnicy - wtedy może pokonam moje lenistwo.

Ha !
I już po bólu :)  Podpiąłem się w szereg :)  Ależ mi się porządek i wolne miejsce pod maską zrobiło ;)
Niestety nie udało mi się dostać na szrocie oryginalnych węży do lewostronnej więc wsadziłem łączniki 19-ki mosiężne. Powinno być w porządku, bo trójniki 19-ki nie ciekły :)
Łączniki dostałem bez problemu w hurtowni LPG. Koniec kiepskiego ogrzewania w zimie :)  Nagrzewnica teraz pięknie reaguje na uchylenie zaworu. Rewelacja :)
Obawiam się tylko o wytrzymałość przyłączy w reduktorze, bo plastiki wstrętne i bez szans na dostanie metalowych. Teraz jednak przez reduktor leci kawałek ciśnienia... :|
Zobaczymy. Po dwóch dniach na razie jestem zadowolony :)
Przy silniku zostawiłem oryginalne opaski zaciskowe, na reduktor dałem profilaktycznie po dwie skręcane na każdy wąż. Tam zawsze był mniejszy lub większy wyciek :(
Jak na razie podoba mi się to baaardzo :)
Pozdro.
« Ostatnia zmiana: 03 Czerwca 2008, 02:26:58 wysłana przez Perzan »
*
*** Czytając forum często odnoszę wrażenie, że ludzie nie chcą aby im pomóc, choć wydaje się że pomocy potrzebują. ***
*
*
*** Try not. Do or do not. There is no try. ***
*

Offline piasek101

  • Toyot Chodzacy
  • ***
  • Wiadomości: 669
Odp: Problemy z układem chłodzenia i wymianą płynu chłodzacego (F)
« Odpowiedź #114 dnia: 03 Czerwca 2008, 17:12:19 »
Może pokonam swoje lenistwo  i  też to zrobię (jak  trafię  na  węże od nagrzewnicy).
Napisz po czasie jak wszystko działa; ciśnienie  w  całym  układzie  powinno  mieć zbliżone wartości więc  szczelność  przy  parowniku  nie  powinna  być  zagrożona.

Offline Perzan

  • Toyot Zmotoryzowany
  • ****
  • Wiadomości: 2637
  • Płeć: Mężczyzna
    • http://www.perzan.com
Odp: Problemy z układem chłodzenia i wymianą płynu chłodzacego (F)
« Odpowiedź #115 dnia: 03 Czerwca 2008, 20:21:22 »
Może pokonam swoje lenistwo  i  też to zrobię (jak  trafię  na  węże od nagrzewnicy).
Napisz po czasie jak wszystko działa; ciśnienie  w  całym  układzie  powinno  mieć zbliżone wartości więc  szczelność  przy  parowniku  nie  powinna  być  zagrożona.

No właśnie trochę mnie martwi czy ciśnienie deczko nie wzrośnie. Do tej pory zasuwała część bocznikiem i część przez parownik, a teraz całość małego obwodu leci przez parownik dopóki termostat się nie otworzy  :|  A że wloty w parowniku są chyba deczko mniejsze niż bocznik i nieznana jest przepływność przez sam środek parownika to gadziejstwo może popuścić na tych plastikach :( 
Zobaczymy. Wkrótce mam sporą trasę to będzie wszystko jasne ;)
Zauważyłem, że jakby szybciej się grzała, ale sam nie wiem czy to złudzenie i kwestia wyższych temperatur zewnętrznych czy też faktycznie tak jest. W zimie będę pewny ;)
No nic, jakby coś miało rozsadzić to wezmę w trasę stare kolanko i w razie czego polecę na Pb :)
Pozdro.
*
*** Czytając forum często odnoszę wrażenie, że ludzie nie chcą aby im pomóc, choć wydaje się że pomocy potrzebują. ***
*
*
*** Try not. Do or do not. There is no try. ***
*

Offline piasek101

  • Toyot Chodzacy
  • ***
  • Wiadomości: 669
Odp: Problemy z układem chłodzenia i wymianą płynu chłodzacego (F)
« Odpowiedź #116 dnia: 03 Czerwca 2008, 21:35:47 »
Zauważyłem, że jakby szybciej się grzała, ale sam nie wiem czy to złudzenie i kwestia wyższych temperatur zewnętrznych czy też faktycznie tak jest.
Chyba tak może być, przecież są dużo krótsze węże więc i płynu w małym obiegu mniej.
A raczej nie wrócisz do  ,,starego" systemu aby to sprawdzić.

Offline Perzan

  • Toyot Zmotoryzowany
  • ****
  • Wiadomości: 2637
  • Płeć: Mężczyzna
    • http://www.perzan.com
Odp: Problemy z układem chłodzenia i wymianą płynu chłodzacego (F)
« Odpowiedź #117 dnia: 04 Czerwca 2008, 12:08:34 »
Myślę, że to nie kwestia krótszych węży tylko mniejszego przepływu w małym obiegu.
Ubyło raptem jakieś 50-80cm węży więc to nie jakaś kosmiczna ilość płynu.
W sumie to dobrze, że szybko się grzeje. Zdrowiej dla silnika, a o zimie już nie wspomnę ;)
Pozdro.
*
*** Czytając forum często odnoszę wrażenie, że ludzie nie chcą aby im pomóc, choć wydaje się że pomocy potrzebują. ***
*
*
*** Try not. Do or do not. There is no try. ***
*

Offline Perzan

  • Toyot Zmotoryzowany
  • ****
  • Wiadomości: 2637
  • Płeć: Mężczyzna
    • http://www.perzan.com
Odp: Problemy z układem chłodzenia i wymianą płynu chłodzacego (F)
« Odpowiedź #118 dnia: 13 Czerwca 2008, 03:46:53 »
No i pojawił się kanał.
Właśnie płukałem układ chłodzenia i zagotowałem 2x silnik :(
Nie wiem dlaczego, ale termostat się nie otworzył. Parownik się nie odpowietrzył i nawet małego obiegu nie było :(
Dopiero odpowietrzyłem go "na piechotę", ale nagrzewnica była ciągle zapowietrzona. Szczęka mi opadła, bo dopóki nie wygoniłem powietrza z nagrzewnicy to termostat był cały czas zamknięty i silnik się gotowal :(
Ależ wkurzające zjawisko...
Pozxdro.
*
*** Czytając forum często odnoszę wrażenie, że ludzie nie chcą aby im pomóc, choć wydaje się że pomocy potrzebują. ***
*
*
*** Try not. Do or do not. There is no try. ***
*

Offline piasek101

  • Toyot Chodzacy
  • ***
  • Wiadomości: 669
Odp: Problemy z układem chłodzenia i wymianą płynu chłodzacego (F)
« Odpowiedź #119 dnia: 13 Czerwca 2008, 13:53:00 »
Dziwne - bo teoretycznie powinien się odpowietrzyć  już przy nalewaniu płynu.
U znajomka który ma ten patent nigdy nie było problemów - nadal tak jeździ.

Nalewałeś przy otwartym zaworze nagrzewnicy ? A może termostat padł ?
W każdym razie daj sygnał co i jak.


 

www.ucando.pl

www.gotujesie.pl