Autor Wątek: Problemy z układem chłodzenia i wymianą płynu chłodzacego (F)  (Przeczytany 107226 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline Perzan

  • Toyot Zmotoryzowany
  • ****
  • Wiadomości: 2637
  • Płeć: Mężczyzna
    • http://www.perzan.com
Odp: Problemy z układem chłodzenia i wymianą płynu chłodzacego (F)
« Odpowiedź #120 dnia: 13 Czerwca 2008, 23:19:53 »
Też myślałem, że się parownik sam odpowietrzy, bo teoretycznie powinien, a tu kicha :(
Tak, zawór nagrzewnicy miałem otwarty i też kicha, nie pociągnęła wody :(
Termostat zyje i ma się dobrze. Zagotowałem go i otwiera się jak wrota od stodoły ;)
Po odpowietrzeniu reduktora i nagrzewnicy wszystko wróciło do normy. Nie wiem o co chodzi, zgłupiałem kompletnie, ale grunt że działa.
Szlag, jutro śmigam do Chorwacji i mam lekkiego cykora. Oczy zamiast na drogę to w temperaturę będę wlepiać :( Na razie dałem jej popalić po mieście i wszystko gra. Korki, nie korki, starty spod świateł... wszystko w normie.
Może w pompie zaległo powietrze i nie miała siły przepchać powietrza z parownika i nagrzewnicy...
Pozdro.
*
*** Czytając forum często odnoszę wrażenie, że ludzie nie chcą aby im pomóc, choć wydaje się że pomocy potrzebują. ***
*
*
*** Try not. Do or do not. There is no try. ***
*

Dagon

  • Gość
Odp: Problemy z układem chłodzenia i wymianą płynu chłodzacego (F)
« Odpowiedź #121 dnia: 03 Lipca 2008, 17:47:08 »
Ok, pytanie za 100 punktów: Czy ktoś wie, gdzie w Warszawie mogę kupić chłodnicę Denso (oczywiście poza ASO)? Jakiś czas temu była w Inter-Cars ale obecnie nie mają. Dzwoniłem do nich i powiedzieli, że u nich raczej nie dostanę.

Kolejna rzecz dotyczy chłodnicy Nissens... ktoś miał do czynienia? Dobry jest to zamiennik?
TUTAJ jest opis z Inter-Cars... Jest podana jako chłodnica dla 1,6 ale z tego co się zorientowałem tak jest z większością części-zamienników do 1,8 (choćby osuszacz, hamulce itd.) Cena 380 pln
TUTAJ jest chłodnica Valeo za 550 a więc różnica spora. Różni się też dwoma centymetrami szerokości... Nie wiem czy jest sens brać ją tylko z tego powodu, że jest droższa  <diabel>

Coś polecacie, odradzacie?

Na wymianę jestem umówiony na 14.07. Cały szkopuł w tym, że 18.07 wyjeżdżam na Słowację i nie chciałbym by się w trakcie podróży okazało, że coś jest nie tak. Na coś powinienem zwrócić uwagę? Np. przy montażu? Operacja prosta i jakbym miał czas i sprzęt to dałbym radę sam to zrobić. Ale zastanawiam się też, czy przypadkiem nie da się przy tym czegoś schrzanić?
« Ostatnia zmiana: 03 Lipca 2008, 17:48:42 wysłana przez Dagon »

Dagon

  • Gość
Odp: Problemy z układem chłodzenia i wymianą płynu chłodzacego (F)
« Odpowiedź #122 dnia: 04 Lipca 2008, 17:12:55 »
Czemu ta użyteczna opcja "edytuj" znika tak szybko :P

Chłodnica Nissens w inter-cars po uwzględnieniu zniżki kosztuje zaledwie 267 pln! 113 złotych różnicy... ładnie...
Zamówiłem, zobaczę jak to wygląda. Jutro odbiór. Mam nadzieję, że będzie dobrze. Niemniej jednak opinie nadal mile widziane ;]

Swoją drogą zadzwoniłem do ASO Radość.... Krzyknęli 1090 pln  <diabel>

Offline sebo

  • Toyot Leżący
  • *
  • Wiadomości: 37
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Problemy z układem chłodzenia i wymianą płynu chłodzacego (F)
« Odpowiedź #123 dnia: 05 Lipca 2008, 19:48:15 »
Ja kupiłem na allegro jakąś koito czy cos w tym stylu za 199 pln i wszystko ok' (sprzedający zawik1974), tzn. prawie bo sprzedawana jest bez korka, a
orginal nie bardzo pasuje, musialem go lekko wybebeszyc zeby glebiej wchodzil  :cool: no i jest cacy, a sama wymiana zabawa, japonskie dzieci robia to
w pierwszej klasie na ZPT  :grin: . Pozdro.

Offline eddie

  • Toyot Spamer
  • *****
  • Wiadomości: 8940
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Problemy z układem chłodzenia i wymianą płynu chłodzacego (F)
« Odpowiedź #124 dnia: 05 Lipca 2008, 22:00:14 »
Czemu ta użyteczna opcja "edytuj" znika tak szybko :P

Chłodnica Nissens w inter-cars po uwzględnieniu zniżki kosztuje zaledwie 267 pln! 113 złotych różnicy... ładnie...
Zamówiłem, zobaczę jak to wygląda. Jutro odbiór. Mam nadzieję, że będzie dobrze. Niemniej jednak opinie nadal mile widziane ;]

Swoją drogą zadzwoniłem do ASO Radość.... Krzyknęli 1090 pln  <diabel>




ja mam to cudo z JC  od roku i jest ok.  Wymiana raczej bez problemów odkrecic srubki przełozyc wiatrak wsadzic na miejsce i po krzyku. Chłodnica to raczej nie jest cos co musi byc oryinalne. W cytrynie 2 letnie oryginalne Valeo szlag trafil... nowa 500 z wymiana mnie kosztowała ( tez Valeo) pewnie za rok sie rozleci :)
      "Ty się nie wpier****j, bo nie wiesz gdzie barykada jest"

Dagon

  • Gość
Odp: Problemy z układem chłodzenia i wymianą płynu chłodzacego (F)
« Odpowiedź #125 dnia: 05 Lipca 2008, 23:17:39 »
Valeo to chyba robi dobre tylko wycieraczki... bo stacyjki w ich wykonaniu też się szybko zużywają jeśli nie są dobrze smarowane  <diabel>
Że chłodnica nie musi być oryginalna to się zgodzę, ważne by dobrze schładzała ciecz i była szczelna  :laugh:
W sumie to się zacząłem zastanawiać czy nie poświęcić z półtorej godzinki i nie zrobić tego samemu ale uznałem, że mi się nie chce... chodź i tak na rączki będę patrzył ;]

Co do chłodnicy nissens: Wygląda bardzo solidnie. Komory są plastikowe, część wymieniająca ciepło (kanały i żebrowanie) to oczywiście aluminium. Plastik wygląda solidnie, jest gruby i ogółem taki, jak powinien być. Samo aluminium malowane jest na srebrno co mi się średnio podoba. Na szczęście mam jeszcze chłodnicę klimatyzacji która jest czarna, ale nie chciałbym srebrnej chłodnicy mieć na froncie. Nie wiem przypadkiem, czy nissens wszystkich chłodnic nie daje w tym kolorze. W katalogu jaki był w opakowaniu wszystkie zdjęcia przedstawiają srebrne chłodnice, parowniki itd. W razie czego hella robi je w słusznym czarnym kolorze a ceny są w zasadzie identyczne.
Korek i mocowania wentylatorów są w komplecie. Korek jest kompatybilny z tym oryginalnym Toyotowskim. Ogólnie cała konstrukcja jest identyczna. Brakuje jedynie gumowych łapek na dolnych nóżkach, ale te akurat powinno dać się bez problemu przełożyć ze starej chłodnicy na nową. Łapek trzymających od góry chłodnicę też nie ma ale ich to się nawet nie spodziewałem :P

Offline sebo

  • Toyot Leżący
  • *
  • Wiadomości: 37
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Problemy z układem chłodzenia i wymianą płynu chłodzacego (F)
« Odpowiedź #126 dnia: 05 Lipca 2008, 23:49:22 »
W tej koito czy jak jej tam tez srodek alu i wszystkie podłaczenia gitara, tylko wlew za plytki ale jest korek spustowy czego w org. nie mialem
 i to jest super a o dlnych gumach nawet nie pomyslalem, jak po zmontowaniu docisnalem weszla pare mm glebiej, po plastrze gumy pod gorne
 lapki i tez smiga  <narka>

Offline piasek101

  • Toyot Chodzacy
  • ***
  • Wiadomości: 669
Odp: Problemy z układem chłodzenia i wymianą płynu chłodzacego (F)
« Odpowiedź #127 dnia: 09 Lipca 2008, 12:10:46 »
Wymieniłem pompę wody (i rozrząd) i od tej pory na rozgrzanym silniku górny wąż idący do chłodnicy jest twardy (ciężko go ścisnąć). A przedtem mogłem go naciskać
i płyn wypychany był do zbiorniczka wyrównawczego.
Korek chłodnicy sprawdzałem, wiem, że jest tam zawór - wg mnie jest OK (uszczelki i sprężynki).

Jak jest u Was ?

Dagon

  • Gość
Odp: Problemy z układem chłodzenia i wymianą płynu chłodzacego (F)
« Odpowiedź #128 dnia: 15 Lipca 2008, 01:52:43 »
Wrażenia po wymianie chłodnicy:
Po jej zdjęciu okazało się, że była wysypana bardziej niż myślałem. Do 1/4 wysokości żeberek (a raczej harmonijek zwiększających skuteczność wymiany ciepła) nie było wcale - od strony wiatraków. Resztę wystarczyło lekko dotknąć aby się posypały. Aż dziw bierze, że chłodzenie nadal było wydajne i nic się nie grzało  :shock:
Chłodnica nissensa świetnie pasuje, z montażem nie było problemów ale polecam zaopatrzyć się w cybanty. Po dojechaniu do domu musiałem wymienić jeden bo popuszczał. Reszty nie wymieniam bo trzymają, jednak na wszelki wypadek będę kontrolował ich stan. W końcu po tylu latach jak się je ruszyło to nie ma się co dziwić, że mogą nie trzymać jak kiedyś.
Stary cybant zsunąłem nico niżej i w jego miejsce wstawiłem nowy, tym razem skręcany (tzw. ślimakowy) a nie zaciskowy. Musze pomyśleć jak się tego starego pozbyć, nie chcę zdejmować przewodu bo będzie potok (to ten niższy wąż) ale też nie chcę za bardzo pieścić się z tym by nie uszkodzić węża. Na razie na wyjazd musi tak zostać. Wrócę do Polski to coś z tym zrobię.

Przy okazji przyglądałem się radiatorowi klimatyzacji. Wydaje mi się, że można go wymienić poprzez wcześniejsze wyjęcie chłodnicy wody, bez konieczności ściągania zderzaka. Mam rację czy czegoś nie zauważyłem i od dołu coś jeszcze trzyma wymiennik? Przerabiał ktoś już ten temat?

Cytuj (zaznaczone)
od tej pory na rozgrzanym silniku górny wąż idący do chłodnicy jest twardy (ciężko go ścisnąć). A przedtem mogłem go naciskać
i płyn wypychany był do zbiorniczka wyrównawczego.
Jak jest u Was ?
U mnie zawsze było i tak i tak. Tj. w pewnych warunkach wąż był twardy, w innych można było go ściskać. Dokładnie rzecz ujmując po załączeniu wiatraków (otwarciu termostatu) raczej o ugięcie węża było ciężko. Po wyłączeniu wiatraków wąż po pewnym czasie stawał się odrobinę bardziej miękki by potem znów spuchnąć. Itd.
« Ostatnia zmiana: 15 Lipca 2008, 02:03:07 wysłana przez Dagon »

Offline piasek101

  • Toyot Chodzacy
  • ***
  • Wiadomości: 669
Odp: Problemy z układem chłodzenia i wymianą płynu chłodzacego (F)
« Odpowiedź #129 dnia: 15 Lipca 2008, 09:13:45 »
Dzięki za odzew.
Od czasu napisania tamtego postu wymyśliłem, że teraz mam ok (ale będę kontrolował),
a wcześniej mogła być jakaś nieszczelność pod zaworem (gumką) wylotowym w korku chłodnicy.

Pozdrawiam.

Offline Perzan

  • Toyot Zmotoryzowany
  • ****
  • Wiadomości: 2637
  • Płeć: Mężczyzna
    • http://www.perzan.com
Odp: Problemy z układem chłodzenia i wymianą płynu chłodzacego (F)
« Odpowiedź #130 dnia: 16 Lipca 2008, 02:17:14 »
[...]Przy okazji przyglądałem się radiatorowi klimatyzacji. Wydaje mi się, że można go wymienić poprzez wcześniejsze wyjęcie chłodnicy wody, bez konieczności ściągania zderzaka. Mam rację czy czegoś nie zauważyłem i od dołu coś jeszcze trzyma wymiennik? Przerabiał ktoś już ten temat?
[...]

Nawet nie trzeba jej wyjmować. Wystarczy odchylić do tyłu i wyjąć skraplacz.
Pozdro.
*
*** Czytając forum często odnoszę wrażenie, że ludzie nie chcą aby im pomóc, choć wydaje się że pomocy potrzebują. ***
*
*
*** Try not. Do or do not. There is no try. ***
*

Dagon

  • Gość
Odp: Problemy z układem chłodzenia i wymianą płynu chłodzacego (F)
« Odpowiedź #131 dnia: 16 Lipca 2008, 12:27:55 »
Wielkie dzięki ;] Super sprawa w takim układzie. Zero stresu przy ewentualnej wymianie.  <narka>

Offline adamno

  • Toyot Pełzający
  • **
  • Wiadomości: 401
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Problemy z układem chłodzenia i wymianą płynu chłodzacego (F)
« Odpowiedź #132 dnia: 01 Sierpnia 2008, 00:47:54 »
Witam.
Mam dziure u góry w chłodnicy przy korku w plastikowej częsci. Byłem w spawaniu plastików i facet powiedział, że to jedna z najczęstszych awarii, bo góra chłodnocy narażona jest na zmiany temperatur i pęka.

I pytanie: czym to można skutecznie zakleić? Nie chciałbym tego demontować i czekać niewiadomo jak długo na zrobienie. Nie ma żadnych klejów specjalnych?

Może miał ktoś podobny problem w swojej Cari?

Kleiłem silikonem w tubce, ale ogólnie  <zalamka>

pozdro

Ogólnie to polecam opcje szukaj. Nie ma potrzeby zakładania nowego wątku

Eddie
« Ostatnia zmiana: 01 Sierpnia 2008, 09:17:47 wysłana przez eddie »
pozdrawiam
adamno
---------------------
//sprzedane//
Toyota Avensis 1.8 LPG 2007

adambyw

  • Gość
Odp: Problemy z układem chłodzenia i wymianą płynu chłodzacego (F)
« Odpowiedź #133 dnia: 01 Sierpnia 2008, 09:39:09 »
Tworzywa sztuczne: polietylen i polipropylen się nie kleją żadnym klejem. Klej jedynie przykleja się do chropowatej powierzchni i takie klejenie nie będzie nigdy trwałe. a chyba z PE jest zrobiona chłodnica. Pozostaje jedynie spawanie.

Marucha

  • Gość
Odp: Problemy z układem chłodzenia i wymianą płynu chłodzacego (F)
« Odpowiedź #134 dnia: 05 Sierpnia 2008, 20:17:03 »
Wymieniłem ostatnio nagrzewnice w CAMRY 2,2 z 1995 r przy pierwszym zalaniu ten sam objaw: brak obiegu przez nagrzewnicę !!! a przyczyna prosta - przy napełnianiu układu kurek do nagrzewnicy musi być otwarty (tj. pokrętło od temp. musi być ustawione na max grzanie). Po napełnieniu należy jeszcze wprowadzić silnik na wyższe obroty aby odpowietrzyć układ i będzie OK.   
Ale sama wymiana nagrzewnicy to oddzielna historia jeśli kogoś dotnknie ta przyjemność to służę radą.


 

www.ucando.pl

www.gotujesie.pl