Autor Wątek: Problemy z układem chłodzenia i wymianą płynu chłodzacego (F)  (Przeczytany 107168 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline Perzan

  • Toyot Zmotoryzowany
  • ****
  • Wiadomości: 2637
  • Płeć: Mężczyzna
    • http://www.perzan.com
Odp: Problemy z układem chłodzenia i wymianą płynu chłodzacego (F)
« Odpowiedź #135 dnia: 17 Października 2008, 10:54:57 »
Ciąg dalszy perypetii z przepięciem parownika w szereg :(
Trochę fiksowała temperatura na wyższych obrotach (spadała) zanim osiągnęła właściwą temperaturę pracy. Po osiągnięciu nominalnej już wszystko było w porządku.
Pierwsze podejrzenie padło na zdechnięty termostat. Wczoraj w nocy wyprułem go i okazało się, że mi "wydmuchało" uszczelkę tą zewnętrzną. Wymieniłem cały termostat na nowy razem z uszczelką i dzisiaj rano próba. Objaw identyczny :( Zdaje się że mi "wydmuchało" drugą uszczelkę :(
Zaraz zamówię usczelkę oryginał i w najbliższym czasie wymienię. Zobaczymy czy wytrzyma i ile :|
Piasek101, możesz podpytać swojego znajomka o kilka rzeczy ?
1. Jaki ma reduktor.
2. Jak jeździ zanim silnik się nagrzeje, czy przekracza 4000obr ?
3. Czy może wykonać następującą próbę: tuż przed osiągnięciem nominalnej temperatury pracy przeciągnąć silnik do 6000obr np. na dwójce ? I obserwować wskazówkę temperatury, czy nie spadnie trochę w dół.
Pozdro.
*
*** Czytając forum często odnoszę wrażenie, że ludzie nie chcą aby im pomóc, choć wydaje się że pomocy potrzebują. ***
*
*
*** Try not. Do or do not. There is no try. ***
*

Offline piasek101

  • Toyot Chodzacy
  • ***
  • Wiadomości: 669
Odp: Problemy z układem chłodzenia i wymianą płynu chłodzacego (F)
« Odpowiedź #136 dnia: 17 Października 2008, 15:51:03 »
Więc była ,,szczelina"; dziwne, że aż takie tam jest ciśnienie.

Oczywiście pogadam (mały problem - on mieszka w innej miejscowości - kilkanaście kilometrów i to nie po drodze); a znamy się stąd, że jak on kupił Carinę to miał silnik w skrzynkach i przyjeżdżał do mnie oglądać na jakich łącznikach i poduszkach siedzi (nikt inny w okolicy nie miał 3s-fe).
Ostatnio jak go złapałem przypadkowo w wakacje to specjalnie pytałem jak się sprawuje jego parownik (już Ci gdzieś o tym pisałem) i mówił, że wszystko ok (zima i lato).

Jeździ raczej jak szybszy emeryt. Ale może zrobi próbę.

Offline piasek101

  • Toyot Chodzacy
  • ***
  • Wiadomości: 669
Odp: Problemy z układem chłodzenia i wymianą płynu chłodzacego (F)
« Odpowiedź #137 dnia: 18 Października 2008, 21:31:48 »
Zastanawiałem  się  nad tym umieszczeniem parownika.
Średnica  węży prawie taka jak była, skąd wyższe ciśnienie ?

Planowałem przekładkę  parownika przed zimą - stąd jestem zainteresowany jak sprawy się potoczą.

Pozdrawiam.

Offline Perzan

  • Toyot Zmotoryzowany
  • ****
  • Wiadomości: 2637
  • Płeć: Mężczyzna
    • http://www.perzan.com
Odp: Problemy z układem chłodzenia i wymianą płynu chłodzacego (F)
« Odpowiedź #138 dnia: 19 Października 2008, 22:55:01 »
Średnica węży - owszem prawie taka sama (ciut mniejsze są od parownika), ale w parowniku jest system kanalików i podejrzewam, że tam dławi dość konkretnie.
Druga sprawa to same wloty do parownika :(  Są plastikowe i mają dość grube ścianki, a co za tym idzie sporo mniejszy przekrój. Tu też może być problem i dławienie :(
Na dobry początek spróbuję wypatroszyć parownik i "udrożnić" mu tor wodny. Trochę rzeźby z pilnikiem, szlifierką, wiertarką i jakimś frezem ;)  Przy tym układzie podłączenia i tak dużym przepływie wody na pewno mu to nie zaskodzi jeśli chodzi o wydajność podgrzewania.
Parownik musi dławić dość konkretnie, bo dzisiaj zrobiłem próbę przy otwartej na max nagrzewnicy i dalej jest to samo. No chyba że teraz już nic nie poradzę na podwiniętą uszczelkę i trza będzie spróbować dopiero po poprawieniu uszczelki.
Myślę że w czwartek się z tym pobawię.
Pozdro.
*
*** Czytając forum często odnoszę wrażenie, że ludzie nie chcą aby im pomóc, choć wydaje się że pomocy potrzebują. ***
*
*
*** Try not. Do or do not. There is no try. ***
*

Offline piasek101

  • Toyot Chodzacy
  • ***
  • Wiadomości: 669
Odp: Problemy z układem chłodzenia i wymianą płynu chłodzacego (F)
« Odpowiedź #139 dnia: 20 Października 2008, 15:01:46 »
Jeśli parownik ,,dławi konkretnie" to przy równoległym jego podłączeniu nawet niewielkie otwarcie nagrzewnicy powodowałoby jego niedogrzanie lub zamarzanie (cały płyn popłynąłby po najmniejszym oporze - czyli przez nagrzewnicę).

Fakt nie staram się jeździć na max ogrzewaniu; ale na gaz przełączam prawie zawsze zaraz po starcie (nawet zimą) i jak tylko drgnie temperatura zaczynam ogrzewać wnętrze
- parownika nigdy nie złapało.

Offline Perzan

  • Toyot Zmotoryzowany
  • ****
  • Wiadomości: 2637
  • Płeć: Mężczyzna
    • http://www.perzan.com
Odp: Problemy z układem chłodzenia i wymianą płynu chłodzacego (F)
« Odpowiedź #140 dnia: 20 Października 2008, 18:55:44 »
Jeśli parownik ,,dławi konkretnie" to przy równoległym jego podłączeniu nawet niewielkie otwarcie nagrzewnicy powodowałoby jego niedogrzanie lub zamarzanie (cały płyn popłynąłby po najmniejszym oporze - czyli przez nagrzewnicę).[...]

Nie. Zgodnie z prawami fizyki też popłynie, ale poleci go mniej przez reduktor, a więcej przez nagrzewnicę.
Normalnie w zimie włączałem zawsze nagrzewnicę na max i na wolnych obrotach przełączała się grzecznie na gaz po osiągnięciu przez reduktor 15*C. Czyli tak gdzieś w połowie skrobania auta ;)
Parownik łapie tylko wtedy jak jest za mało płynu w układzie albo sam parownik jest zapowietrzony i powietrze nie puszcza płynu. Najczęściej tak się dzieje gdy parownik jest najwyższym punktem układu chłodzenia.
Ale dopóki powietrze nie zawita w układ to parownik nie ma prawa zamarznąć :)
Pozdro.
*
*** Czytając forum często odnoszę wrażenie, że ludzie nie chcą aby im pomóc, choć wydaje się że pomocy potrzebują. ***
*
*
*** Try not. Do or do not. There is no try. ***
*

Offline adpre

  • Toyot Chodzacy
  • ***
  • Wiadomości: 918
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Problemy z układem chłodzenia i wymianą płynu chłodzacego (F)
« Odpowiedź #141 dnia: 20 Września 2009, 12:32:40 »
jakis miesiac temu w Carinie (1,6) zmienialem pierscienie, oczywiscie glowica do szlifu itd... ale od jakiegos czasu pojawil sie problem. odpowietrzalem uklad (mam lpg i parwonik jest najwyzszym pkt ukladu chlodzenia) przez luzowanie gornego weza na parowniku, zakrecam gdy zaczyna leciec plyn. oczywiscie wszystko robie na rozgrzanym silniku, z grzejaca nagrzewnica i powtarzam zabieg ze 2 razy, do jednoczesnego wlaczenia wentylatora chlodnicy. ale np na nastepny dzien rano odpalam, jade i w wyrownawczym zbiorniczku zaczyna mi bulgotac plyn, parownik oczywiscie zamarzniety;] i ogrzewania brak czasami. auto postoi pare godzin, ostygnie, odkrecam korek od chlodnicy(przy odkrecaniu korka slychac jak zasysa powietrze, podcisnienie) wlewam to co wywalilo mi do zbiorniczka i moge jechac i wszystko jest niby ok do nastepnego ranka, kiedy wszystko to w zasadzie sie powtarza.
dzis rao Carina po 12 godzinnym postoju: odkrecilem korek, zero podcisnienia zalalem do chlodnicy plynu tyle ile weszlo, zbironiczek tez uzupelnilem plynem do polowy. zrobilem ok 10km, zakonczonych praca silnika na biegu jalowym w celu wlaczenia wentylatora. gdy silnik osiagnie temperature weze od chlodnicy sa gorace i twarde, tak jakby bylo w nich bardzo duze cisnienie, ten gorny bardziej napiety i goracy od dolnego.
wczoraj przy odpowietrzaniu w warsztacie stwierdzono uszczelke pod glowica?
co moze byc przczyna, rzeczywiscie uszczelka? pomocy bo mi rece opadaja
aha, i termostat tez zmienialem tak nawiasem mowiac.
Zauważyliście, że każdy jadący wolniej od nas to palant, a szybciej – szaleniec.
(George Carlin)



Piłeś -  nie jedź!
Nie jedziesz - wypij.

Offline adpre

  • Toyot Chodzacy
  • ***
  • Wiadomości: 918
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Problemy z układem chłodzenia i wymianą płynu chłodzacego (F)
« Odpowiedź #142 dnia: 22 Września 2009, 18:55:00 »
winny okazal sie parownik puszczajacy gaz do ukladu chlodzenia :-o
taki to shit po regeneracji... :roll:
Zauważyliście, że każdy jadący wolniej od nas to palant, a szybciej – szaleniec.
(George Carlin)



Piłeś -  nie jedź!
Nie jedziesz - wypij.

Robsajson

  • Gość
Odp: Problemy z układem chłodzenia i wymianą płynu chłodzacego (F)
« Odpowiedź #143 dnia: 28 Stycznia 2010, 13:19:26 »
Witam.Mam pytanie odnośnie nazwy lub numery uszczelki.Na ToyoDiY schemat kończy się na termostacie i rurkach idących pod kolektorem.
Zauważyłem wyciek obok termostatu.Na pierwszym zdjęciu widać wyciek a na drugim mniej więcej miejsce wycieku zaznaczone strzałką(niestety jast poniżej kolanka i nie widać tam tego dobrze).


Ściągam EPC ale to jeszcze troche potrwa a wyciek przydało by się szybko zlikwidować.
Pozdro
« Ostatnia zmiana: 28 Stycznia 2010, 13:21:53 wysłana przez Robsajson »

Offline piasek101

  • Toyot Chodzacy
  • ***
  • Wiadomości: 669
Odp: Problemy z układem chłodzenia i wymianą płynu chłodzacego (F)
« Odpowiedź #144 dnia: 28 Stycznia 2010, 13:46:09 »
Wygląda jakby (bo dokładnie nie pamiętam)  to była uszczelka pompy wody.

Offline adpre

  • Toyot Chodzacy
  • ***
  • Wiadomości: 918
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Problemy z układem chłodzenia i wymianą płynu chłodzacego (F)
« Odpowiedź #145 dnia: 28 Stycznia 2010, 15:10:18 »
ale czy na bank cieknie z tej uszczelki?
a pod kolkiem przy simmeringu nie puszcza?
tak wiem, dojscie trudne ale upewnilbym bym sie co do simmeringu...

uszczelke najpredzej i najprosciej dostaniesz z nowa pompa :-(
ale mozna bawic sie jeszcze w jakies rzezbienie z materialem na uszczelki, ale nie wiem czy cierpliwosci starczy;] (bez obrazy)
Zauważyliście, że każdy jadący wolniej od nas to palant, a szybciej – szaleniec.
(George Carlin)



Piłeś -  nie jedź!
Nie jedziesz - wypij.

Robsajson

  • Gość
Odp: Problemy z układem chłodzenia i wymianą płynu chłodzacego (F)
« Odpowiedź #146 dnia: 28 Stycznia 2010, 15:59:59 »
Informacja ,że to pompa wody mi wystarczy.Szczerze mówiąc nawet nie wiedziałem ,że tam jest.Nic podzwonie po ASO i może będą mieć taką a jak nie będę musiał szukać zamiennik  <zalamka>
Teraz spojrzałem na ToyoDiY i faktycznie to jest ta uszczelka.Zapowiada się poważniejsza naprawa ale przy okazji wymienię pasek rozrządu skoro i tak trzeba będzie ściągać pompę.
Dzięki za podpowiedzi.
Pozdro
« Ostatnia zmiana: 28 Stycznia 2010, 16:04:14 wysłana przez Robsajson »

Robsajson

  • Gość
Odp: Problemy z układem chłodzenia i wymianą płynu chłodzacego (F)
« Odpowiedź #147 dnia: 28 Stycznia 2010, 18:25:49 »
No i nieciekawie to wygląda  :|
Dzwoniłem do mechanika,powiedział ,że wymiana samej uszczelki to 150zł a rozrządu 200zł.Chyba jednak wymienię cały rozrząd bo 50 zł więcej wychodzi.
Stwierdził ,że nie podejmie się wymiany samej uszczelki bo za dużo roboty.W sumie to ma rację  :| Nic tylko zbierać kasę na wymianę i same części....

Robsajson

  • Gość
Odp: Problemy z układem chłodzenia i wymianą płynu chłodzacego (F)
« Odpowiedź #148 dnia: 30 Stycznia 2010, 15:57:20 »
Orientuję się ktoś z was czy jest możliwość demontażu obudowy termostatu bez ściągania pompy wody?

Offline piasek101

  • Toyot Chodzacy
  • ***
  • Wiadomości: 669
Odp: Problemy z układem chłodzenia i wymianą płynu chłodzacego (F)
« Odpowiedź #149 dnia: 30 Stycznia 2010, 16:19:45 »
Oczywiście, że jest (są to zupełnie oddzielne elementy) - termostat siedzi w tym króćcu na wężu.

[edit] Na Twoim zdjęciu dokładnie widać nakrętki (na jednej zaczyna się strzałka) którymi króciec przykręcony jest do bloku.
« Ostatnia zmiana: 30 Stycznia 2010, 16:23:07 wysłana przez piasek101 »


 

www.ucando.pl

www.gotujesie.pl