Autor Wątek: Obrotomierz w carince e (F)  (Przeczytany 26393 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

adamez76

  • Gość
obrotomierz (F)
« Odpowiedź #30 dnia: 07 Listopada 2005, 09:16:15 »
Kryspin napisał: adamez76, czemu nie kontynuujesz wątku w poprzednim temacie np
http://www.forum.toyota.org.pl/viewtopic.php?p=119139#119139
tylko zakładasz nowy?? Robisz w ten sposób bałagan.  

Przepraszam za to że robie bałagan!   :oops:  Postaram siętego nie robić więcej. Chyba byłem zamyślony. Sorry.

Wobec tego ponawiam pytanie, czy obrotomierz ma swój niezależny bezpiecznik? Nie znalazłem żadnego przerwanego przewodu a obrotomierz i tak nie działa. Gdzie szukać tej całej kostki w 2.0??


-------------
O jak ładnie   :athunbsup  
kryspin

karo

  • Gość
Odp: obrotomierz carina e (F)
« Odpowiedź #31 dnia: 23 Września 2007, 21:18:18 »
Mam pytanie. Chce kupic caly zegar od anglika i przelozyc obrotomierz i tasme. Bo mi obrotomierz raz dziala i raz nie dziala. Pare razy naprawialem i nic nie pomoglo :embarassed:. I mam pytanie czy wszystko bedzie pasowac i czy km beda dzialaly prawidlowo??

Remzo

  • Gość
Obrotomierz
« Odpowiedź #32 dnia: 21 Marca 2011, 20:09:22 »
Witajcie.
Na początku chciałbym się z wami przywitać, gdyż jest to mój pierwszy post na tym forum i mam nadzieję, że szybko się z nim nie rozstanę. Jestem nowym właścicielem Toyota Carina E GLI 1.6 v16, rocznik 93. Poprzedni właściciel był mechanikiem samochodowym, toteż auto w środku jest nie zbyt zadbane, ale czas to zmienić!

Mam problem z obrotomierzem, ponieważ po prostu nie pokazuje obrotów - nie działa, choć ta lampka co pokazuje ekologiczną, bądź nieekologiczną jazdę działa (pali się na zielono / pomarańczowo).
Nie mam zielonego pojęcia, gdzie szukać kabla/linki od tego i jak sprawić aby działał; przyznam szczerze, że zależy mi na tym aby w aucie wszystko chodziło jak powinno.
I tutaj pytanie do Was, drodzy forumowicze, wiecie co może być powodem tej usterki? Może po prostu kabelek jest odłączony, czy coś? Proszę o rady i instrukcje (może jakieś foto), gdzie tego szukać, ponieważ tak jak wspomniałem jestem zielony.


Pozdrawiam
Remzo

To ,że jesteś ,,zielony" i nowy na forum ,nie zwalnia Cię z używania opcji ,,szukaj"
Wątek scaliłem z odpowiednim
« Ostatnia zmiana: 22 Marca 2011, 22:01:54 wysłana przez Robsajson »

Offline McRancor

  • Toyot Leżący
  • *
  • Wiadomości: 87
Odp: Obrotomierz
« Odpowiedź #33 dnia: 22 Marca 2011, 10:51:41 »
Zacznij standardowo - od przeglądu styków licznika, bo tyle sprawdzisz sam bez sprzętu. Licznik nie jest na linkę więc demontaż jest prosty. Jeśli zabawa ze stykami nic nie da (możesz sprawdzić która ścieżka odpowiada za obroty, wystarczy prześledzić ich układ) to kolejnym krokiem będzie sprawdzenie sygnału obrotomierza i wtedy będziesz wiedział czy walnięte liczniki czy reszta.

Bacz że to japońska Carina - trzeba sprawdzić czy nie ma z tym cyrku w kwestii ewentualnego zakupu nowego.

Remzo

  • Gość
Odp: Obrotomierz w carince e (F)
« Odpowiedź #34 dnia: 27 Marca 2011, 18:04:17 »
Dzisiaj wsiadłem do Cariny i postanowiłem w końcu poszperać, obrotomierz niby jest sprawny. Pytanie mam skąd obrotomierz bierze sygnał? Szukałem gdzieś za pompą wtryskową, ale nie wiele znalazłem.
Dodatkowo pod maską zauważyłem luźną wtyczkę koło aparatu zapłonowego / pod pompą wtryskową. Ma ona dwa kabelki, jeden czerwony i bodajże biały, bądź biało czerwony - nie pamiętam. Podejrzewam, że to jest winowajca, tylko nie wiem gdzie wsadzić tą wtyczkę, bo gniazda żadnego nie widzę.
Proszę o pomoc.

Pozdrawiam
Remzo

Robsajson

  • Gość
Odp: Obrotomierz w carince e (F)
« Odpowiedź #35 dnia: 27 Marca 2011, 18:07:21 »
Przy aparacie zapłonowym jest gniazdo na wtyczkę i właśnie tam podawany jest sygnał do obrotomierza.

Remzo

  • Gość
Odp: Obrotomierz w carince e (F)
« Odpowiedź #36 dnia: 27 Marca 2011, 18:47:35 »
Właśnie byłem sprawdzić. Odłączyłem tą wtyczkę która tam siedziała (4 pinowa) i auta nie można było odpalić, więc ok, to jest raczej to. Przeczyściłem styki, poruszałem kabelkami i nic.
Czasami wskazówka minimalnie ruszy do góry, a następnie opadnie - może to od wstrząsów.

Robsajson

  • Gość
Odp: Obrotomierz w carince e (F)
« Odpowiedź #37 dnia: 27 Marca 2011, 21:56:58 »
Auta nie odpaliłeś,ponieważ 2 przewody są od zasilania cewki a dwa od czujnika spalania stukowego i z tego co pamiętam (nie wiem czy dobrze pamiętam) stamtąd jest puszczony sygnał do obrotomierza.
Gaziarze lubią rozcinać te kable i puszczać sygnał do centralki LPG.

Offline lecho48

  • Toyot Pełzający
  • **
  • Wiadomości: 149
Odp: Obrotomierz w carince e (F)
« Odpowiedź #38 dnia: 27 Marca 2011, 22:52:11 »
Obrotomierz niby jest sprawny?
Jeśli chcesz zlokalizować usterkę musisz być pewny.

Obrotomierz można sprawdzić w warunkach warsztatowych . Bezpieczniej wykręcić obrotomierz z panela zegarów i  w miejsce wrętów podłączyć zgodnie z oznaczeniami, zasilanie ,mase i sygnał sterujący.Problem może stanowić wygenerowanie takiego synału , potrzebny jest generator.
Dla przykładu f=40Hz o czasie trwania impulsu 2m/s , napiciu 1-4 V pokaże 1200 obr/min

O ile się nie mylę to w Carinie z tego rocznika sygnał sterujący do obrotomierza pobierany jest od rozdzielacza zapłonu i jest rownolegle podawany na złącze diagnostyczne pin JG .Na odwrocie pokrywki złącza jest opis . W ten pin może diagnosta podłączyć tester do zmierzenia obrotów.

Więc sygnał do obrotomierza masz na wierzchu. Tylko działać.

Remzo

  • Gość
Odp: Obrotomierz w carince e (F)
« Odpowiedź #39 dnia: 28 Marca 2011, 21:52:36 »
Dzięki za radę, faktycznie jest pod maską po prawej stronie takie małe pudełeczko z wtykami.
Jutro biorę śrubokręt, dwa kabelki i będę działać.

Remzo

  • Gość
Odp: Obrotomierz w carince e (F)
« Odpowiedź #40 dnia: 30 Marca 2011, 19:15:34 »
Obrotomierz jest sprawny, to jest już pewne na 100%.

Dzisiaj miałem bardzo nieprzyjemną sytuację.
Niedziałający obrotomierz nagle ożył i w dodatku wskazówka zaczęła szaleć od 0 do 4 tys, skacząc góra - dół. W tym samym momencie auto przestało reagować na pedał gazu - prędkość trzymał, ale jak chciałem przyśpieszyć to tak jakbym benzyny nie miał - ale miałem na 100%.
No ale dobra, zjechałem na pobocze, pierwsza myśli - brak benzyny (wtedy jeszcze nie doszło do mnie że mam - bo tankowałem w drodze na korepetycje - 4km). Stacje miałem nie daleko, więc karnister w łapę i heja.
Przyszedłem i zanim jeszcze zalałem - tak z ciekawości - odpaliłem auto i o dziwo paliło normalnie z jednym problemem - obrotomierz, który nie działał zaczął się dziwnie zachowywać. Przy dodawaniu gazu idzie z 0 do 2tys ( w zależności ile dodaję), a jak już jadę stałą, to zostaje na 0.
Dojechałem do domu, nos pod maskę i szukam... nic dziwnego przynajmniej dla mnie nie znalazłem. Silnik pracuje jak pracował, wszystko jak na razie gites.
Na koniec wziąłem tą benzynę, wlałem i zobaczymy co jutro...

O ile brak reakcji na gaz, można wytłumaczyć rzekomym brakiem paliwa, o tyle nie mam zielonego pojęcia dlaczego obrotomierz nagle ożył i zaczął pierdoły wskazywać.
Może dostaje jakiś lewy sygnał... tylko skąd i dlaczego skoro obrotomierz cały czas nie działał.

Proszę o jakieś rady, gdyż w piątek jadę trochę w dłuższą trasę i obawiam się, że mnie to spotka ponownie.

Pozdrawiam
Remzo


// Do moderatorów. Chciałem edytować moją poprzednią wiadomość, ale się nie dało. Także jeżeli przeszkadzają dwa posty pod rząd, to uprzejmie proszę o scalenie.
« Ostatnia zmiana: 30 Marca 2011, 19:22:32 wysłana przez Remzo »

Offline lecho48

  • Toyot Pełzający
  • **
  • Wiadomości: 149
Odp: Obrotomierz w carince e (F)
« Odpowiedź #41 dnia: 30 Marca 2011, 23:29:02 »
Może zacznijmy od tego ,żeby mieć jakiś punkt podparcia.
Obrotomierz działa na zasadzie dostarczonej inoformacji z rozdzielacza zapłonu i jest to sygnał o określonej częstotliwości z bardzo krótkim wypełnieniem (sygnał w postaci szpilek) zależny od prędkości (n = obr/min)
Czyli jak zwiększasz w silniku obr/mni ,zwiększa się częstotliwość sygnały sterującego podawany na obrotomierz.
Przekład:
Jeśli silnik pracuje na wolnych obgotach stabilnie to można wyliczyć częstotliwość sygnału jaka jest podawana w danej chwili na obrotomierz.( f= n:30 Hz) przyjmując  że np.wolne obrot to (n=950obr/min ) to daje 31,6 Hz.
Wniosek
Jeśli silnik stabilnie pracuje na wolnych obrotach to wskażnik obrotomierza nie powinien pokazywać więcej niż 950 obr/min jeśli są jakieś gwałtowne wyższe wychylenia ,dowodzi o wadliwej elektronice samego obrotomierza.Układ jest zaprojektowany tak , aby przeliczał impulsy sygnału sterującego pod silnik 4-ro cylindrowy opierając się na wcześniej  podanym uproszczonym wzorze.

Jeśli na wolnych obrotach ,lub w czasie jazdy wskażnik obrotomierza nagle spada wdół ,czy wielokrotnie przerywa wskazania to oznacza zanik sygnału sterującego.( przerwy).
np. styki , kabel przetarty,złącze na panelu zegarów,zimne luty na płytce obrotomierza.

powodzenia.

Remzo

  • Gość
Odp: Obrotomierz w carince e (F)
« Odpowiedź #42 dnia: 07 Maja 2011, 21:34:49 »
W końcu znalazłem trochę czasu i mam zamiar kontynuować poszukiwanie przyczyny przez który obrotomierz nie działa.
Mógłby mi ktoś pokazać na zdjęciu lub wytłumaczył jaka jest droga sygnału zaczynając od początku a skończywszy na samej tarczy obrotomierza. Nie mam zielonego pojęcia gdzie jest jakiś kabel łączący to wszystko, przekaźniki i tak dalej.

Proszę o wyrozumiałość :P


 

www.ucando.pl

www.gotujesie.pl