Hurra,
Pompa olejowa jest juz wymieniona.Zajelo to mnie 3 godziny bite,ani chwili odpoczynku.Korzystalem z liftu i wszystkie narzedzia pedzone powietrzem lacznie z kluczem dynamometrycznym.Cudo,wkladasz klucz na srube i do oporu a on bzdeka chwile i ma dosc i nasteopna srubka.
Dzieki Marcin za te powiastke,ona oddala niesamowita przysluge. Stosowalem sie do tych zalecen.Punkt po punkcie nie inaczej.Dwa dni naprzod wszystkie zewnetrzne sruby pryskalem w-56 glownie z ukladu wydechowego.mialem pietra ze to sie pourywa,gdzie tam odkrecilo sie jak nowe.
Jak ktos z was bedzie to robic to mala wskazowka.Pompe przed zalozeniem zalalem olejem odrobina tak aby czuc bylo ze ma wsobie olej.Efekt zaraz po starcie bylo cisnienie oleju.Silnik pracuje jakby ciszej. Cisnienie odrazu jest po wystartowaniu nawet przy goracymn silniku.Czyli jednak nowa pompa z wentylem nadmiarowym robi swoje. Zrobuilem zdjecia pompy i nawet krotki film,jak Marcinie pozwolisz to wstawie do Ciebie.Aparatu do warstzatu nie bralem czlek za przeproszeniem "ujebany jak murzyn" szkoda mi aparatu smolic lapami smolucha.
Ciekawostka miska olejowa bez szlamu czysciutka po 435 000km,olej nstary co spuszczlem okolo 10kkm tez przeroczysty jak nowka oczywiscie Mobil 1 robi swoje plucze konserwuje i nawet smaruje.
Pzdr..Sky
P.S obejrzalem stara pompe zewntrzna bieznia wktorej siedzial siemering na pompie ciekla jak dziurawe wiadro.Oring tez pekniety,wywalilem niewarto sie bawic w klamoty.
