Dzieki Marcinie,
za ten prezent.Jest niesamowity.Sciagnolem w pare sekund ten program,powod eksperymentalny internet mamy w domu jego max predkosc to 1Gbit/sek nie rozwija tej predkosci gdyz lacza nie pozwalaja ale i tak poszlo jak filmik z You tub.nasze male osiedle podlaczyli do Uniwersytetu.
Caly wieczor studiowalem poszczegolne czesci,ktore pierwszy raz widzialem w zyciu wlasnymi oczyma w wlasnym aucie.Odpukac nigdy nie trzeba bylo zagladac.najwiecej sie martwie srubami mocujacymi rure wydechowa od kolektora do kata gdzy te cholere trzeba poluzowac.
Czy te sruby sie nie urwa.Ona byla zmieniana w Toyocie w roku 1997.Pierwszy wlasciciel jezdzil jak szatan,praktycznie caly czas do oporu,biedna Toycia chodzila jako sluzbowe auto u dyrektora jednej z firm i zrobila w ciagu pieciu lat 247 000km,ale byla caly czas servowana przez Toyote w Warszawie u Chodzenia jeszcze jak stary zyl.Pozniej poszla do Szwecji na obczyzne do mnie.Cale zycie miala tylko olej Mobil 1,dlatego postanowilem nie zmieniac na inny. Kosztuje ale sie oplaca.
Obejrzalem te mocowanie pomy,to wyjecie pompy bez poluzowania miski olejowej jest nie mozliwe dlatego ze smok jest umocowany do pompy oraz do bloku silnika po drugiej stronie.Niestey trzeba zdjac miske.Trzeba zaczynac od tej operacji,nastepnie wszystko od gory ,czyli oslony,a oslon sie nie zdejmie jak nie odsuniemy generatora i lapy podtrzymujacej silnik i wspornika gornego. Ustawiamy pasek w gornym punkcie na nacieciu jakie mamy na glowicy i dol na zero czyli klin do gory i wtedy mozna odkrecic naciag paska.Sciagamy delikatnymi ruchamikolo zebate od paska.Pozdjeciu paska odkrecamy te sruby mocujace pompe i od spodu plastikowym mlotkie mam takowy drugi koniec mlotka jest mosiezny,lekko pukamy w dole pomy na zewnatrz pomam zsuwa sie z malych prowadnic i mamy ja w reku.Zadnych rurek po za smokiem reszta jes w bloku silnika i tam wlasnie poluzowamne sruby powoduja ze olej ucieka na zewnatrz.Pamietam jeszcze z dawnych lat ze przy montazu nowej trzeba ja zlac swiezym
olejem tak aby odrazu bylo podcisnienie poprzez uszczelnienie i przy pierwszym obrocie zaczela ciagnac olej.Tutaj pamietamn wypadek z geofizyki z lat 1972.mam sowja baze w Nowymn Saczu.jaks terenowka czyli gazik zaczal stukac panewkami.Mechanik zespolowy natychmiast wlazl pod samochod odkrecil miske i wymienil panewki i pompe.Te ostanie to byla straszna jakosc sypaly sie jedna za druga.Oczywiscie mechanik byl mlodym chlopcem zreszta jak my wszyscy i bez doswiadczemnia.Zalozyl pompe zalal Luxem silnik i dawaj gazowac az sie pojawi cisnienie.Oczywioscie sioe nie pojawilo i panewki zaczelyz nowu walic jak najete.Skladal na sucho.Sam zdziwilem ze takie glupstwo zrobil ja amator hobbysta odrazu wtedy zapytaklem a zalales pompe a on rozdziawli gebe i sie zdziwil a poco no wlasnie po to.Oczywiscie tamnte czasy to pojscie to magazynu i pobranie nowych drugiego kompletu montaz zalanie i gazik chodzil jak nowy jeden sezon w terenie. Takie to byly czasy.
Reszte to nie widze zadnego problemu.jest pokazane na zdjeciach jak montowac ten uszczelniacz to bardzo wazne,chodzi o wlasciwy docisk a nie wycisniecie uszczelniacza na boki.To jest wazna operacja. Dobrze ze bedzie nowy zawor nadmiarowy w pompie olejowej to jest rowniez bardzo wazna rzecz. Stary moze miec zmeczona sprezyne zuzyta kule lub inne niedomagania ktorych golym okiem nie widac.
Jeszcze raz dzieki.
Perzan dla Ciebie rowniez dzieki,Twoje uwagi sa cenne i fachowe.
Pzdr.Camry 2.2