Jeszcze raz dzięki za porady.
Nareszcie coś ruszyło. Rozebrałem wszystko przy kazdym kole.
Te hamulce nie miały prawa działać
-klocki zapieczone i zyżyte od wewnętrznej strony tarczy (bo działały tylko tłoczki)
-prowadnice zacisku zapieczone
-tarcze tył zużyte
-tłoczki o.k.
Jak oglądałem to pierwszy raz z zewnątrz wszystko wyglądało O.K.
ale dlatego że nie działało. :lol:
Zamówiłem wszystkie klocki, tarcze na tył. Jak zamontuje to dam znać.
Proponuje żebyście mieli głowe spokojną to zerknijcie u siebie jak to działa.
Roboty 1dzień a mozna w pore zainterweniować (tu psiknać tam puknąć) i nie dopuściś
do zapieczenia.