Wyjąłem wczoraj te długie przewody, końcówki standardowe gwint 10x1mm rurka ze stożkiem (klucz 10).
Długość przewodów od trójnika z przodu do korektora siły hamowania z tyłu ok 365cm może nawet 360cm starczy.
Rurki od reduktora do kół tylnych około 95-100cm.
Dzisiaj kupuję i będę się męczył z wyginaniem. Z tego co wiem to lepiej kupić miedziane bo stalowe lubią strzelić przy wyginaniu.
Żeby się dostać do rurek trzeba niestety ruszyć bak, bo idą one nad nim. ale wystarczy odkręcić płaskownik od strony kierowcy (klucz 12), a z drugiej strony tylko popuścić. Zrobi się miejsce żeby włożyć palce lub śrubokręt.
Jako że rurki i końcówki są stalowe, wykręcenie ich z tyłu z reduktora graniczy z cudem, przynajmniej pod samochodem. Dla tego warto odkręcić reduktor z blachą (3 śruby od karoserii klucz 14), (odkręcenie reduktora od blachy też chyba tylko wiertarką) obciąć rurkę i próbować szans na zewnątrz. imadło wd40 przecinak i takie tam....
Z przodu końcówki nie powinny być za mocno skorodowane, ale są mocno dokręcone więc sugeruję wziąć dobry klucz płaski 10, albo obciąć rurki, i wziąć klucz 6 kątny. W dieselku jest do nich dobry dostęp, wystarczy odkręcić dekiel filtra powietrza z wężami od kolektora.
Jutro czeka mnie składanie i odpowietrzanie.