Autor Wątek: Porysowana szyba. Czy to mozliwe  (Przeczytany 31292 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Boston

  • Gość
Porysowana szyba. Czy to mozliwe
« Odpowiedź #15 dnia: 28 Listopada 2004, 17:27:06 »
Mam ten sam problem. Ta szyba chyba jest zrobiona z g....na. Jest bardzo wrazliwa na zarysowania.

Ernet

  • Gość
Porysowana szyba. Czy to mozliwe
« Odpowiedź #16 dnia: 29 Listopada 2004, 13:41:56 »
Cytat: sztylu
Plastikowa skrobaczka nie da sie porysowac szyby


Ha, ha, ha. gratulujędobrego samopoczucia i wiary w jakość szyb montowanych w Toyotach
 
Cytat: sztylu
pod lodem musiales miec piasek


Absolutnie zaprzeczam. Akurat jestem z tych kierowców, którzy wylewają całe litry płynu na szybęw krótkim czasie. A przed wyjściem z samochodu także spryskujęszyby ( + tył ).
Ten długi opis jest po to, abyś miał pewnośc, że o piasku NIE MOŻE BYC MOWY.
PS. Używam (-łem - = dzięki E9 za dobrą radę) tylko skrobaczki plastykowej. A są inne ?

Offline E9

  • Toyot Zmotoryzowany
  • ****
  • Wiadomości: 1748
  • Płeć: Mężczyzna
Porysowana szyba. Czy to mozliwe
« Odpowiedź #17 dnia: 29 Listopada 2004, 14:28:33 »
co do spreyów - narazie sam testuje rózne (nawet te 'no name" za parę/nascie złotych z marketu)

teraz kupiłem jakieś polskie g... w sklepie motoryzacyjnym ale jestem zawiedziony...
ładnie rozmraża ale zostawia jakąś syfiastą warstwętłuszczu czy cos podobnego


 8)

Connect 1.8TDCi 109KM i 260Nm by Vtech :)
Tego słucham - http://www.polskastacja.pl - Lata 80-90

Jackal

  • Gość
Porysowana szyba. Czy to mozliwe
« Odpowiedź #18 dnia: 29 Listopada 2004, 16:50:46 »
Cytat: Yaga
Możesz polecić coś dobrego?


Yaga

Mniej więcej w jednej cenie oferowane są spraye i atimizery (zwykły wpłyn w plastikowej butelce ze spryskiwaczem).

IMO atomizery są lepsze, bowiem pryska siętak jak każdym innym płynem do mycia szyb - chcesz więcej lejesz więcej, chcesz mniej, lejesz mniej. Nie ma też problemu z utylizacją pojemnika, a nawet można go kilkakrotnie wykorzystać.

Spraye są IMO gorsze, albowiem:
- po pierwsze żeby zadziałały należy nimi potrząsnąć, co na mrozie powoduje schłodzenie pojemnika do tak niskiej temperatury, że nawet w rękawiczkach czuć jaki jest lodowaty.
- po drugie, pokrycie całej szyby sprayem zajmuje dłużej, do tego najmniejszy wiaterek zwiewa chmurkęsprayu nie tam gdzie chcemy.

Yaga

  • Gość
Porysowana szyba. Czy to mozliwe
« Odpowiedź #19 dnia: 30 Listopada 2004, 19:09:49 »
Dzięki, Jackal, za podpowiedź. Przy następnej wizycie na stacji lub w supermarkecie przyjrzęsięjeszcze raz tym wynalazkom.  8)

Offline E9

  • Toyot Zmotoryzowany
  • ****
  • Wiadomości: 1748
  • Płeć: Mężczyzna
Porysowana szyba. Czy to mozliwe
« Odpowiedź #20 dnia: 01 Grudnia 2004, 13:12:58 »
Cytuj (zaznaczone)
Spraye są IMO gorsze, albowiem:
- po pierwsze żeby zadziałały należy nimi potrząsnąć, co na mrozie powoduje schłodzenie pojemnika do tak niskiej temperatury, że nawet w rękawiczkach czuć jaki jest lodowaty.

wstrząśnięty nie mieszany - ale tak serio to od kiedy spraje sie wstrząsa ?? to nie lakier

- po drugie, pokrycie całej szyby sprayem zajmuje dłużej, do tego najmniejszy wiaterek zwiewa chmurkęsprayu nie tam gdzie chcemy.


czy 1min jest droższa od kosztu porysowanej szyby ?? a jak jest wiatr to psikasz z wiatrem

 8)

Connect 1.8TDCi 109KM i 260Nm by Vtech :)
Tego słucham - http://www.polskastacja.pl - Lata 80-90

Jackal

  • Gość
Porysowana szyba. Czy to mozliwe
« Odpowiedź #21 dnia: 01 Grudnia 2004, 13:30:46 »
Cytat: E9

wstrząśnięty nie mieszany - ale tak serio to od kiedy spraje sie wstrząsa ?? to nie lakier


Spraye na ogół wstrząsasz przed użyciem, przynajmniej takie informacje znajdują sięna opakowaniach. Niewstrząśnięty dobrze leci tylko kiedy jest pełny, po kilku razach "idzie" coraz gorzej.

Cytuj (zaznaczone)

czy 1min jest droższa od kosztu porysowanej szyby ?? a jak jest wiatr to psikasz z wiatrem


A jeśli wiatr wieje z boku, albo z tyłu auta (nad dachem), to jak napryskasz na przednią szybę????

Rób jak chcesz i śmiej siędo woli, ja wypróbowałem oba produkty podczas kilku ostatnich zim i wiem, że ze sprayami nie polubiliśmy się.

Offline E9

  • Toyot Zmotoryzowany
  • ****
  • Wiadomości: 1748
  • Płeć: Mężczyzna
Porysowana szyba. Czy to mozliwe
« Odpowiedź #22 dnia: 01 Grudnia 2004, 13:45:18 »
sie czepiasz  :wink:

jak bedzie wiatr to trudno...

zresztą - to tylkjo porada żeby korzystac ze sprayów albo skrobaczki - jak kto woli

ja używam spraju ktos inny woli skrobać a jeszcze inny będzie grzał silnik rzeby sie rozgrzało...

mozna też psikac spryskiwaczem i machać wycieraczkami - widziałem takich

każdy robi to co lubi


 8)

Connect 1.8TDCi 109KM i 260Nm by Vtech :)
Tego słucham - http://www.polskastacja.pl - Lata 80-90

Jackal

  • Gość
Porysowana szyba. Czy to mozliwe
« Odpowiedź #23 dnia: 01 Grudnia 2004, 13:58:53 »
A doczytałeś, że w mojej wypowiedzi jest róznica między sprayem i atomizerem ???

Przecież nikomu nie każęskrobać szyb.  :?

Offline E9

  • Toyot Zmotoryzowany
  • ****
  • Wiadomości: 1748
  • Płeć: Mężczyzna
Porysowana szyba. Czy to mozliwe
« Odpowiedź #24 dnia: 01 Grudnia 2004, 17:12:40 »
ale jesrtes drobiazgowy - jasne że doczytałem  :roll:

 8)

Connect 1.8TDCi 109KM i 260Nm by Vtech :)
Tego słucham - http://www.polskastacja.pl - Lata 80-90

Offline Croom

  • Toyot Chodzacy
  • ***
  • Wiadomości: 1248
  • Płeć: Mężczyzna
Porysowana szyba. Czy to mozliwe
« Odpowiedź #25 dnia: 06 Grudnia 2004, 16:03:12 »
Z tymi spreyami to panowie uważac bo mozna natrafic na takie "odmrażacze" ktore rozpuszczą wam uszczelki podszybia i wtedy bedzia blada
kolega kupił cos takiego 2 lata temu i mu rozpusciło uszczelke podszybia w Fiacie UNO....zawsze mozna wyjsc do autka 3 min. wczesniej zapalic go i właczyc max cieplego na szybke a pozniej nawet przyjemniej nawet usiąść.

pozdr.
Pozdrawiam serdecznie
Piotr Dziektarz
www.zmienolej.pl

MaLy_RaDeK

  • Gość
Porysowana szyba. Czy to mozliwe
« Odpowiedź #26 dnia: 16 Grudnia 2004, 22:40:40 »
Kupilem furke od kobitki ktora chyba nozem szyby skrobala...  :aduh
Bez kitu ! Przednia od razu poszla do wymiany a tyl zostawilem, bo szkoda mi kasy.
Mam nadzieje, ze ta nowa jest bardziej "odporna"  ;)

Ernet

  • Gość
Porysowana szyba. Czy to mozliwe
« Odpowiedź #27 dnia: 17 Grudnia 2004, 10:13:29 »
Ja juz zacząłem u żywać odmrażacza w płynie. I nie wrócędo skrobaczki już nigdy.
Tak przy okazji ... miałem już kilka samochodów, zawsze skrobałem i nigdy nie porysowałem szyby. Powtarzam więc, że szyba w mojej Roli jest wyjątkowo i dziwnie " miekka " .

Jackal

  • Gość
Porysowana szyba. Czy to mozliwe
« Odpowiedź #28 dnia: 17 Grudnia 2004, 12:46:51 »
Cytat: MaLy_RaDeK
Kupilem furke od kobitki ktora chyba nozem szyby skrobala...  :aduh
Bez kitu ! Przednia od razu poszla do wymiany a tyl zostawilem, bo szkoda mi kasy.
Mam nadzieje, ze ta nowa jest bardziej "odporna"  ;)


Czy wymieniałeś szybęjeszcze przed rejestracją??? Ciekaw jestem co z naklejką rejestracyjną na szybie, czy da sięją łatwo przełożyć.

Cytat: Ernet

I nie wrócędo skrobaczki już nigdy.


A jeśli wartwa zmrożonego śniego-lodu ma 2-3 cm??? Żaden płyn tego nie ruszy, przynajmniej nie od razu.

*****

Kupiłem ostatnio płyn w atomizerze, tylko jak poczytałem mały druczek na tyle opakowania to mina mi zrzedła :-( Mam pryskać tylko tam gdzie sięgają wycieraczki i jak najszybciej zebrać nimi płyn, a nadmiar wytrzeć papierem lub szmatą  :shock:
Kwas chyba jakiś!!!  :chmmm

jami

  • Gość
Porysowana szyba. Czy to mozliwe
« Odpowiedź #29 dnia: 17 Grudnia 2004, 19:18:21 »
Cytuj (zaznaczone)
Kupiłem ostatnio płyn w atomizerze, tylko jak poczytałem mały druczek na tyle opakowania to mina mi zrzedła  Mam pryskać tylko tam gdzie sięgają wycieraczki i jak najszybciej zebrać nimi płyn, a nadmiar wytrzeć papierem lub szmatą

Powód jest chyba taki, ze te płyny to mieszanina alkoholu i wody, jak alkohol odparuje, to woda ze spreju i rozpuszczony lód powtórnie zamarzają.
Ja sie kiedyś naciąłem na spray firmy Sonax, jak po popsikaniu zamarzło to sięlodowisko zrobiło, lód był tak głądki, ze sie zedrzeć go nie dało.  :D
Jak dla mnie pozostaje grzanie silnika i skrobaczka, albo ogrzewanie postojowe


 

www.ucando.pl

www.gotujesie.pl