A moja szyba to jest tak zrysowana, że jak jade pod słońce to nic nie widzę, tylko tysiące rysek i drobnych punkcików, (wżerek) - normalnie to patrzy sie tylko przez tą szybkęjak jest mokra - po prostu kolejna nie pierwsza i nie ostatnia - lipa angielskiej Toyoty.
Janmor, to nie kamyk, one po prostu odpryskują same - miom zdaniem to błedna technologia klejenia szyby - powatają jakies naprężenia wewnętrezne między warstwami? Wsiadam rano do auta i widzęświeży taki odprysk (nie było żadnego kamienia, lody ani skrobania) - mam tych dziurek 0,5 cm - 5 , pozostałe to ryski i wżery jak wyżej.