Kilka wrazen na goraco:
Przyjemnosc z jazdy coraz wieksza. Czuje ze juz opanowalem tego "potwora"

Zreszta jak tylko do niego wsiadlem to czulem sie jakbym jezdzil nim od dawna.
Co do min kierowcow to juz mialem pierwsza namiastke. Na swiatlach w Pruszkowie kolo hali Znicz w strone Wawy (gdzie z dwoch pasow robi sie jeden) obok mnie stanal czlowiek w Almerze (moim zdaniem 1.8, choc nie jestem przekonany). Nawet nie mialem zamiaru sie scigac, ale facet ruszyl bardzo ostro obawiajac sie ze wjade przed niego. Wtedy wlaczyl mi sie syndrom "konia wyscigowego" w mozgu i postanowilem sprobowac. Generalnie doszedlem go na jedynce, a jak wrzucilem dwojke to bylo pozamiatane. Moglem spokojnie wjechac przed niego nie stwarzajac zagrozenia w ruchu ani nie wymuszajac pierwszenstwa... Subiektywne odczucie przyspieszenia o niebo wieksze niz w Accordzie, ktory katalogowo jest tylko o sekunde wolniejszy do setki (wydaje mi sie, ze w rzeczywistosci ta roznica jest wieksza).
A teraz kilka danych samochodu:
kolor grafitowy (tak ma na fakturze zakupu), choc moim zdaniem jest to kolor troche jasniejszy niz grafit. Rocznik 2002, 27 tysiecy przebiegu, jeszcze prawie rok gwarancji. Co do wyposazenia to chyba standard - klima manualna, elektryka itp. Fajne fotele (podoba mi sie tapicerka i trzymanie boczne). Generalnie, moim zdaniem, zadbany. Plus dla Toyoty Wlochy bo przed wydaniem samochodu dokladnie go umyli i wyczyscili. Az przyjemnie bylo wsiasc i jechac.
Z minusow (choc jeszcze nie wiem czy to minus - zobaczymy) to dosc glosny wydech. Od 3 tysiecy obrotow zaczyna sie buczenie. Jak na razie to mi sie podoba, ale nie wiem czy dlugo wytrzymam... :wink:
Jesli chodzi o spot to z przyjemnoscia sie pojawie (jesli praca mi pozwoli). Nie znam jednak szczegolow. Poszukam w topicu o spotach...
Pozdrawiam,
Racer