Do samochodu PieQta czujępewien respekt, więc nie wiem czy sięzdecyduję :wink:
Poza tym muszęsięnauczyć "jeździć" Yariskiem, bo na razie to tylko się"przemieszczam". Ale i tak kolejny raz przyznajęże jestem miło zaskoczony tym samochodem.
Konfrontacja z PieQtem może być ciekawa, bo o ile wiem, od czasu poprzedniej próby wiele sięzmieniło w jego samochodzie...
A co do zmierzenia sięz Nikiem, to kiedyś obiecałem, że jak kupie TS`a to dam mu taką możliwość, a zwykle staram siędotrzymywać słowa... Ale wiem też, że to raczej formalność bo z moim mikrym doświadczeniem i niedłubniętą furą wiele po tym wyścigu spodziewać sięnie mogę

Ale fun jest fun
