Dagon smiley podoba mi sie Twoja gleba,super wyglada i też tak chce u siebie grin
No to czekamy... Podkładki, progi, skóra, drewno, gleba, felgi, turbo... coś pominąłem?

zrob wiecej fotek i daj do galerii
Mam taki plan. Też w planach mam pomoc kolegi (swoją droga o "członka alfabetu" chodzi) w zrobieniu fotek... Bo fotki samochodów wychodzą mu bardzo dobrze ;]
Rozumiem, że następną modyfikacją będzie silnik, a zawieszenie i hamulce są jedynie przygotówką pod niego ?
Nie... Ja bym się skłaniał raczej w kierunku low&slow... choć trochę za mało jest w tym "low" aby się załapać pod ten trend :P
Hamulce to z uwagi, że kilka razy w życiu zdarzyło mi się doświadczyć fadingu i pomyślałem sobie, że można by spróbować... Nie przesadzając oczywiście bo zwiększając ich skuteczność zanadto, powinienem też przynajmniej założyć szerokie kapcie....
Sama gleba... cóż, podoba mi się. Nazwać to może każdy po swojemu. Z pewnością dla niektórych będzie to "lans"... mi takie określenie nie przeszkadza. Ziarnko prawdy też w nim jest ;]
Napisz gdzie i za ile taka fajną rozpurkę można kupić . Pozdro .
Tę rozpórkę kupiłem za 220 pln w autostyle na ulicy mrówczej ;]
Dagon kawał dobrej roboty.
Furka się prezentuje coraz lepiej.
Obniżenie 40/40 to jest bardzo fajne jak na codzienne auto obniżenie i poza niektórymi miejsacami na których trzeba uważać jeździ się zupełnie lux.
Jeździłem cały sezon na takim obniżeniu ave kombi i jak dla mnie to i względy estetyczne które są wyraźne i względy trakcyjne dają fajne odczucia (co prawda u mnie było 205/40/17).... proste nudzą a zakręty cieszą i bawią czyli zupełnie odwrotnie jak na standardowej zawieszce...
Zakręty faktycznie cieszą. Nawet przy takich warunkach jakie panują teraz czuć poprawę na zakrętach. Sam fakt, że masa auta nie leci tak mocno na zewnętrzną dużo daje dla trakcji, do tego jeszcze większa powierzchnia styku przy kołach od wewnętrznej strony zakrętu

Mi się na razie bardzo podoba, choć moja druga połówka dziś mi powiedziała, że jeździ się dziwnie i powinienem się zastanowić, czy nie wozić ze sobą torebek na wymiociny i zamontować lampki ostrzegawczej "uwaga turbulencje"... Być może kwestia indywidualna? Jeden z kolegów natomiast powiedział mi, że specjalnie sztywniej to nie jest i tylko na drodze gruntowej widzi kolosalną różnicę. Proponowałem dziś przewóz na spocie ale wyszło tak, że na parkingu w GM nikt nie chciał a na ślizgawkę zawitali mili panowie z kogucikiem.
Oto porównanie gleby i serii: