Udało się!

Chcę podziękować użytkownikom: KoMarek, Darek Toyota, SZYMQ i Leverant88 za pomoc

Oto co wynika z moich obserwacji:
Zgodnie z moim przypadkiem, brakowało przewodu łączącego komputer w komorze silnika (pin 60 kostki A50) z kostką E6 pin 1. Tzn w kostce E6 był zajęty pin 1, ale gdzieś "po drodze" się kończy. W pierwszej kolejności sprawdziłem czy komputer obsługuje tempomat. Można to zrobić w dwojaki sposób: sprawdzając napięcie wychodzące z pina 60 gniazda A50, lub "masując" ten pin co powoduje zapalanie się kontrolki tempomatu. Obie czynności należy wykonać przy włączonym zapłonie!. Oba rozwiązania wymagają podpięcie do gniazda kawałka kabelka do omawianego pinu. Wypięcie i rozebranie gniazda A50 opisał ładnie KoMarek na stronie 18 tego wątku. Z moich uwag: gniazdo znajduje się w metalowej obudowie przynitowanej na stałe, zatem jest problem żeby to rozebrać. Aby wyciągnąć wtyczkę, należy przesunąć szarą dźwignie blokady od siebie, wysunąć wtyczkę lekko do góry, aby była całkowicie wyciągnięta, a następnie wrócić szarą wajchę na pozycję zamkniętą! Tylko dzięki temu możliwe jest wyjęcie wtyczki z metalowej obudowy!! Przydaje się też wypięcie klipsa trzymającego przewody
Po rozebraniu wtyczki należy dobrać odpowiedni przewód:
Ja dałem przewód fi ok. 2mm tzw. linka. Otwór we wtyczce jest lejkowaty, dlatego odizolowałem ok. 20 mm przewodu, tak aby druty przeszły przez lejek, a izolacja zakleszczyła się w otworze wtyczki. Zrobiłem to przed wpięciem wtyczki. Przewód siedzi dość pewnie.
Musisz mieć pewność, że drut sięga do pinu w gnieździe.
Trzeba tego pilnować, ponieważ ja na początku dałem przewód o przekroju 1,5 mm + izolacja który była za gruby i nie dochodził do końca. Przez to nie wychodziło mi nawet sprawdzenie komputera :/ Ja wybrałem przewód po rozebraniu trzyżyłowego kabla zasilającego od starej lampy halogenowej

dobrze jest aby izolacja wchodziła w początek wejścia i klinowała się w nim. Trzeba pilnować, aby odizolować kabel na 2 cm i aby wszystko weszło do oczka. Po takim montażu należy sprawdzić działanie tempomatu. Teoria jest taka, że po dotknięciu masy końcem kabla, na desce powinna pojawiać się i znikać ikonka tempomatu. Każdorazowe dotknięcie masy na przemian włącza i wyłącza tą ikonkę!! Dlatego dobrze jest to sprawdzać z kimś lub z odpowiednio długim kabelkiem by sprawdzać to w kabinie auta. Drugim sposobem jest dotknięcie jedną końcówką miernika do przewodu a drugą np. karoserii samochodu (masy). Oto jakie wartości napięcia wykazał mój miernik po przekręceniu zapłonu:

Po sprawdzeniu można przeciągnąć kabel od komory silnika do kabiny przez gumową uszczelkę,przez którą idzie wiązka przewodów w okolicy pedału gazu i wypuścić ją w okolicy gniazda E6 (strona 18 wątku

). Jeśli ktoś nie ma w pinie 1 żadnego przewodu, to ma szczęście... Wypięcie tego to jest jakiś koszmar... Aby to zrobić, trzeba najpierw czymś cienkim podważyć białą blokadę pinów:
https://www.fotosik.pl/zdjecie/9751e88251e6efdaA następnie wziąć igłę i wsadzić w tą mała dziurkę pod pinem który chce sie wyjąc. Tam jest taka blokada pina żeby się nie wysunął i trzeba go podnieść do góry. Do tej pory nie wiem co sprawiło że za setnym razem to nagle zadziałało. Cieszę się że to już za mną

. Dzięki temu miałem pin, który odciąłem i dolutowałem do mojego nowego kabelka. Oczywiście najpierw sprawdziłem czy po wpięciu kabelka do pinu pojawia mi się napięcie na pinie tempomatu pod poduszką na kierownicy. Z tego co pamiętam to prawy dolny pin. Pinu nr 2 gniazda E6 (masy) niestety nie udało mi się wyciągnąć, dlatego zrobiłem prowizorkę a'la KoMarek :P Z kabelka od tempomatu wypiąłem pin masy, włożyłem pod obudowę tempomatu i dokręciłem tempomat, co przytwierdziło go do metalowej obudowy kierownicy. Efekt końcowy (mało widoczny, ale się świeci ;P):

Tempomat działa idealnie. Mam nadzieję, że moje rady komuś się przydadzą
