Nie żartuj. Nie wierzę w to 
No chyba,że Twoja jazda przypomina tę z filmu Szybcy i Wściekli 
tak się składa, że jeżdżę normalnie
skoro zużycie tarcz (na oryginalnych klockach) na pierwszych 100kkm było 0,2mm a teraz przyrasta o 0,3mm na każde 10kkm odkąd mam zielone klocki, to sobie policzcie sami. Jak ktoś chce, to zapraszam do Krakowa i pokażę mu rowki na tarczach świadczące przede wszystkim o tym, że klocki są za twarde.
Tak czy inaczej na wiosnę zakładam nowy zestaw D747 i DP2964, bo tarcze zbliżają sie powoli do minimalnej grubości