No to ja przez kilka dni obserwowalem swoje zachowanie i stwierdzam co nastepuje

:
1. Trzymam kierownice tylko lewa reka, chyba ze rozmawiam przez komorke

2. Prawa reka na drazku zmiany biegow, co jest szczegolnie wygodne jak jest podlokietnik

3. Zakrety jakie badz wykonuje lewa reka, na co pozwala bardzo dobrze dzialajace wspomaganie

Nie jestem sobie w stanie wyobrazic jak robic to dwoma rekami - powaznie

Probowalem i nie jak mi to nie idzie. Pewnie oblalbym teraz egzamin na prawko

Co do drgan drazka i Twoja teoria Jackal to nie mam za cholere pojecia o czym mowisz

Nic u mnie nie drga to po pierwsze, po drugie poprzednim autem zrobilem 180kkm w ten sam sposob i tez nic kompletnie nie dolegalo mojemu samochodzikowi

Zreszta nikt nie mowi o takim trzymaniu drazka "na sile", po prostu lokiec opiero sie o podlokietnik a dlon o lewarek i tyle
