moim zdaniem tanie i dobre nie idzie w parze.
dałem sie nabrać, poskąpiłem i kupiłem jakieś dziadostwa za 15 zł. koszmar, slabe zbieranie, smugi, pierdzenie i inne efekty. Na drugi dzień kupiłem bosha (57zł) - różnica jest kolosalna.
jak na wszystkim, stara maksyma sięsprawdza: kto tanio kupuje, dwa razy kupuje.