Autor Wątek: Xenon  (Przeczytany 26159 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Darus

  • Gość
Xenon
« Odpowiedź #30 dnia: 27 Stycznia 2005, 17:02:45 »
Cytat: ZACHARY
Czy nigdy nie zdarzyło sięwszystkim entuzjastom "zabawy" z ksenonami być, aż do bólu oślepionym przez domorosłego konstruktora garażowych lamp ksenonowych?- Mam tu na myśli m.in
...

ZACHARY, zycze wiec Ci spotkania sie z nie jednym autem, ktory ma fabrycznie zamontowany xenon i oslepia.
Wiec stwierdzenie, ze "podroby" (podroba mozna nazwac jakis produkt np. Abibas zamiast Adidas, a nie domontwane oryginalne zarowki np. philipsa + przetwornice Bosha i to zmontowane w calosc)... nie raz lepiej swieca i nie oslepiaja innych niz "oryginaly".
Pewnie uwazasz ze kazde auto ktore Cie oslepi z przeciwka to odrazu "podroba"... a tak nie jest.
Sam wiem z doswiadczenia, jak jezdzilem nowa Borą i ludzie mi mrugali z przeciwka - bo mysleli ze mam dlugie - a ja im dopiero wtedy odblyskiwalem dlugimi, zeby zdawali sobie z tego sprawe. Wiec podsumowujac... nie wazne czy dany produkt powstal w garazu czy w fabryce tylko efekt koncowy.

End.

Jackal

  • Gość
Xenon
« Odpowiedź #31 dnia: 27 Stycznia 2005, 17:15:44 »
Tylko że kupując produkt renomowanego producenta (auto z fabrycznymi ksenonami) chcemy wierzyć, że wszystko zostało w nim jak najlepiej zaprojektowane, zmontowane i przetestowane. Domowe/garazowe rozwiązania zawsze niosą za sobą niepewność. :|

ZACHARY

  • Gość
Xenon
« Odpowiedź #32 dnia: 27 Stycznia 2005, 17:41:26 »
Cytat: Darus
Cytat: ZACHARY
Czy nigdy nie zdarzyło sięwszystkim entuzjastom "zabawy" z ksenonami być, aż do bólu oślepionym przez domorosłego konstruktora garażowych lamp ksenonowych?- Mam tu na myśli m.in
...

ZACHARY, zycze wiec Ci spotkania sie z nie jednym autem, ktory ma fabrycznie zamontowany xenon i oslepia.
Wiec stwierdzenie, ze "podroby" (podroba mozna nazwac jakis produkt np. Abibas zamiast Adidas, a nie domontwane oryginalne zarowki np. philipsa + przetwornice Bosha i to zmontowane w calosc)... nie raz lepiej swieca i nie oslepiaja innych niz "oryginaly".
Pewnie uwazasz ze kazde auto ktore Cie oslepi z przeciwka to odrazu "podroba"... a tak nie jest.
Sam wiem z doswiadczenia, jak jezdzilem nowa Borą i ludzie mi mrugali z przeciwka - bo mysleli ze mam dlugie - a ja im dopiero wtedy odblyskiwalem dlugimi, zeby zdawali sobie z tego sprawe. Wiec podsumowujac... nie wazne czy dany produkt powstal w garazu czy w fabryce tylko efekt koncowy.

End.


Pewnie, że oślepiają mnie też te z oryginalnie zamontowanymi ksenonami tylko, że z tą sytuacją naprawdęspotykam sięsporadycznie( najczęściej są to skody!!!) I pomimo, że jest to równie irytujące na nich niestety nic nie poradzę. Odnośnie tego czy samochód, który właśnie jedzie z naprzeciwka i wyciska mi łzy z oczu- to tylko ogólna wiedza na temat modeli poszczególnych marek samochodów i roczników ich produkcji daje mi odpowiedź, z czym mam doczynienia. Jeśli mija mnie auto, które ma 3-4 lata to mogęprzyjąć, że ma oryginalnie zamontowane rzeczone lampy. Jeśli mija mnie natomiast auto z początku lat 90 i "wali" mi po oczach to mam prawo przypuszczać, że właściciel auta postanowił niezważając na przepisy i bezpieczeństwo innych uczestników drogi, "odbajerować" sobie brykę.
Kolejna kwestia, która przychodzi mi w tym miejscu do głowy to czy przepis, który jednoznacznie określa zasady dotyczące oświetlenia samochodu były tworzony pod naciskiem lub lobbingiem producentów homologowanych lamp?
 
Oryginalne żarówki...To jest tak jak ze sprzedawaniem samochodów, które rozwijają prędkości znacznie przewyższające dopuszczalne, opisane w przepisach normy. Żarówki i przetwornice są i będą sprzedawane tak, bo jest na nie popyt. Ale popyt jest też na inne badziewie dodatkowe do samochodu.

A odnośnie efektów końcowych-garażowych czy oryginalnych homologowanych- to mam nadzieję, że policja nie będzie kierowała siętakimi argumentami tj., że nie ważne, z którym z rzeczonych produktów ma doczynienia!!!!!

ZACHARY

  • Gość
Xenon
« Odpowiedź #33 dnia: 27 Stycznia 2005, 17:43:32 »
Cytat: Jackal
Tylko że kupując produkt renomowanego producenta (auto z fabrycznymi ksenonami) chcemy wierzyć, że wszystko zostało w nim jak najlepiej zaprojektowane, zmontowane i przetestowane. Domowe/garazowe rozwiązania zawsze niosą za sobą niepewność. :|


...niepewność i zagrożenie!

Ale za to mamy w bryczce ksenony i kto nam podskoczy... :aduh  :cwalbrush

Jackal

  • Gość
Xenon
« Odpowiedź #34 dnia: 27 Stycznia 2005, 17:45:57 »
Cytat: ZACHARY
A odnośnie efektów końcowych-garażowych czy oryginalnych homologowanych- to mam nadzieję, że policja nie będzie kierowała siętakimi argumentami tj., że nie ważne, z którym z rzeczonych produktów ma doczynienia!!!!!


Własnie podobnych argumentów używałem wykłócając sięo białe postojówki. Powiedziałem, że zamontowano mi je podczas przeglądu w ASO Toyoty i że są oryginalne, a glina mi na to, że za pieniądze, to nawet ASO zamontuje różne rzeczy, które są niedopuszczalne  :chmmm

ZACHARY

  • Gość
Xenon
« Odpowiedź #35 dnia: 27 Stycznia 2005, 17:48:31 »
Cytat: Jackal
Cytat: ZACHARY
A odnośnie efektów końcowych-garażowych czy oryginalnych homologowanych- to mam nadzieję, że policja nie będzie kierowała siętakimi argumentami tj., że nie ważne, z którym z rzeczonych produktów ma doczynienia!!!!!


Własnie podobnych argumentów używałem wykłócając sięo białe postojówki. Powiedziałem, że zamontowano mi je podczas przeglądu w ASO Toyoty i że są oryginalne, a glina mi na to, że za pieniądze, to nawet ASO zamontuje różne rzeczy, które są niedopuszczalne  :chmmm


i brawo ten Pan  :aclap

RafaÂł

  • Gość
Xenon
« Odpowiedź #36 dnia: 27 Stycznia 2005, 22:17:27 »
Cytat: Jackal
Rafał, pamiętaj, że jak zmienisz na ksenony, to co z postojówkami??? Wyjdzie to co u mnie, że światłą mijania i postojowe będą różne.

Nie no prosze was co wy z tymi postojówkami. Pokażcie mi  przepis gdzie jest napisane, że odcień koloru żarówki mijania musi być taki sam jak postojowego.  Co za bzdura. Do Jackal, przyczepili sięo to, że miał fioletowe postojówki które dawały lekko fioletowy odcień i o to sięprzywalił. A np. mercedesy mają postojówki i ksenony oddzielnie i kolor tych świateł jest inny. Ja w lampach mam postojówki philips blue vision a w lampach mijania mam jaśniejsze żarówki. Jeżdze już tak 3 lata i miałem nie jedną kontrole i nigdy nik mi nic nie mówił. Jeżlei masz wsadzone niebieskie, czerwone itp. żaróki postojowe to wtedy mogą sie przyczepić a napewno nie będą porównywać odcieni mijania i postojowych. Poprostu trafiłeś na jakiś bałwanów co nie wiedzieli z czego kase zedzrzeć.

RafaÂł

  • Gość
Xenon
« Odpowiedź #37 dnia: 27 Stycznia 2005, 22:33:34 »
Cytat: ZACHARY
Jeśli mija mnie natomiast auto z początku lat 90 i "wali" mi po oczach to mam prawo przypuszczać, że właściciel auta postanowił niezważając na przepisy i bezpieczeństwo innych uczestników drogi, "odbajerować" sobie brykę.


Który z właścicieli  aut z lat 90 wyda 2 tyś na przerobienie lamp na xenony?
Raczej oślepiają cie kierowcy którzy mają zwykłe
nie przestawione światła np. przez naładowany bagażnik a starsze samochody nie miały regulacji automatycznej.


Cytat: Jackal
Własnie podobnych argumentów używałem wykłócając sięo białe postojówki. Powiedziałem, że zamontowano mi je podczas przeglądu w ASO Toyoty i że są oryginalne, a glina mi na to, że za pieniądze, to nawet ASO zamontuje różne rzeczy, które są niedopuszczalne

A od kiedy w ASO montują fioletowo białe żaróki :) Muszęsięprzejechać może i ja sobie założe  :lol:  :D  :lol:

ZACHARY

  • Gość
Xenon
« Odpowiedź #38 dnia: 27 Stycznia 2005, 23:04:50 »
Cytat: Rafał
Który z właścicieli aut z lat 90 wyda 2 tyś na przerobienie lamp na xenony?


Z całym szacunkiem ale wielu!
Zwykłe światła też mnie oślepiają ale nie łzawią mi wtedy oczy a kiedy mija mnie pseudoksenon do dokładnie o tym wiem.

RafaÂł

  • Gość
Xenon
« Odpowiedź #39 dnia: 28 Stycznia 2005, 10:09:37 »
Cytat: ZACHARY
pseudoksenon

No właśnie to nie ksenon tyklo może żarówki które można kupić za 40 zł. To pewnie one. Szczeże mówiąc nie mało jeżdze samochodem i jeszcze NIGDY nie oślepił mnie nikt xenonem i jeszcze NIGDY nie widziałem aut z lat 90 żeby miały xenony. To jest żadkość

Offline Ice

  • Toyot Pełzający
  • **
  • Wiadomości: 475
  • Płeć: Mężczyzna
Xenon
« Odpowiedź #40 dnia: 28 Stycznia 2005, 11:41:21 »
Poczytałem i sie tak zastanawiam na kilkoma sprawami
1) Darus rozumiem ze masz ksenony założone samemu, czy jesteś pwien ze nie oslepiasz innych ze twoje lampy nie powodują skrzenia światła na lampach ? Taki efekt zaobserwowałem na lampach kilku samochdów z założonymi ksenonami metodą domową.
2) sokro jest to takie proste i można montować do zwykłych kloszy to czmu to tyle kosztue przy zakupie samochodu. Czemu są tak drogie lampy ksenonowe.
3) Rozumiem ze każdy z was montuje mechnizmy oczyszczania lamp z brudu zeby nie oslepiać innych kierowców.

Oczywiscie pomijam aspekt tego ze jest to nielegalne.

A teraz tak od siebie nie znosze pajaców świecących po oczach w nocy, nie interesuje mnie to czy to ksenon czy nie czy sam montowal czy nie. Poprostu czas zdać sobie sprawe z tego ze im silniejsze światło to w momencie oslepienia wieksze ryzyko.

Co do koloru zarówek, sam miałem niebieskie philipsa w postojówkach, pan policjant tez sie uparł ze mają niebieski kolor. Cóż zapaliłem i dał sobie spokuj, kolor bańki i nieczym nie światczy.



Zeby była jasność
Nie jestm przeciwnikiem ksenonów bo porawiają widoczność a co za tym idzie bezpieczeństwo, ale wszystko musi być bezpieczne nie tylko dla nas ale i dla innych stąd moje pytanie.
BMW E46 320d
Mini Cooper

RafaÂł

  • Gość
Xenon
« Odpowiedź #41 dnia: 28 Stycznia 2005, 22:47:30 »
Cytat: Iceman
sokro jest to takie proste i można montować do zwykłych kloszy to czmu to tyle kosztue przy zakupie samochodu. Czemu są tak drogie lampy ksenonowe.

A jakie dodatkowe wyposażenie do samochodu w salonie jest tanie? Klima, skóra i inne dodatki podwiekszające bezpieczeństwo i konfort jazdy to rzeczy za które zwykły użytkownik musi bardz słono płacić.

maniek_camry

  • Gość
Xenon
« Odpowiedź #42 dnia: 09 Marca 2005, 00:45:35 »
Przegapiłem taki fajny wątek ;-(

Cytat: Iceman
Poczytałem i sie tak zastanawiam na kilkoma sprawami
1) Darus rozumiem ze masz ksenony założone samemu, czy jesteś pwien ze nie oslepiasz innych ze twoje lampy nie powodują skrzenia światła na lampach ? Taki efekt zaobserwowałem na lampach kilku samochdów z założonymi ksenonami metodą domową.

Ja zakładałem sam bi-ksenony do camry (1994). Do lamp zostały wklejone soczewki bi-ksenon Helli (od merca ML), spolerowałem szkło (pastik) na gładko i.... zacząłem widzieć na drodze.
Nie zakładałem ksenonów, żeby uczynić camry festyniarstwem tylko dla bezpieczeństwa swojego i potencjalnych ofiar na drodze (bardzo dużo jeździłem szczególnie nocą). Oświetlenie drogi przez ksenony jest rewelacyjne - widocznośc pobocza i cichociemnych - doskonała.
O to jak świeciły moje przerobione lampy byłem zupełnie spokojny - finalny montaż odbył sie na stacji diagnostycznej u znajomego, gdzie ustawiłem lampy wg przyrządów. 100% czasu jeździełem sam i na piusto - max 10kg w bagażniku ponad normę. Swiatła zostały ustawione idealnie. Od czerwca NIKT mi nie mrugnął z przeciwka co wskazywałoby na oślepianie..

Cytat: Iceman
2) sokro jest to takie proste i można montować do zwykłych kloszy to czmu to tyle kosztue przy zakupie samochodu. Czemu są tak drogie lampy ksenonowe.

NIE MOŻNA ZAKŁADAÆ ŻARNIKÓW KSENONOWYCH DO ZWYKŁYCH LAMP !!! Kształt zwierciadła MUSI być dedykowany konkretnej żarówce ( standardowe lub żarniki)

Co do kosztów - jak każdy element wyposażenia , który jest traktowany jako gadźet a nie konieczność. Za radio z MP3 też zapłacisz więcej niż zwykłą pierdziawkę, etc...


Cytat: Iceman
3) Rozumiem ze każdy z was montuje mechnizmy oczyszczania lamp z brudu zeby nie oslepiać innych kierowców.  

Czy miałeś okazjępojeździć w nocy, deszcz samochodem wyposażonym w ksenony ?
Poziomowanie - racja przydałoby się, chociaż 'moje' ksenony były ustawione 1,5cm poniżej wymaganej linii odcięcia a zasięg miałem nieporównywalny do standardowych lamp.
Oczyszczanie lamp tak naprawdęjest wymogiem bardziej dla kierowcy niż dla jadących z przeciwka - tu siękłaniają km zrobione w różnych warunkach z ksenonami na pokładzie.
Ksenon daje zimne światło - klosz sięzupełnie nie nagrzewa - w czasie deszczu a jeszcze bardziej w czasie opadów śniegu lub błota pośniegowego po kilku km NIC nie widać - cały syf osiada na lampach a ponieważ są zimne albo nie spływa albo zamarza. Oślepianie to druga sprawa - bo jak ośllepisz lampą zza której nic nie widać ?


Cytat: Iceman
A teraz tak od siebie nie znosze pajaców świecących po oczach w nocy, nie interesuje mnie to czy to ksenon czy nie czy sam montowal czy nie. Poprostu czas zdać sobie sprawe z tego ze im silniejsze światło to w momencie oslepienia wieksze ryzyko.

Otórz statystycznie więcej jest 'pajaców' którzy pakują przewatowane żarówki, światła ustawiają na oko, lub nigdy, żarowkęw czasie wymiany wkładają byle siedziała i świeciła. Zaręczam Ci, że na setki tys pokonanych km  99% oślepiających to właśnie tacy 'kierowcy'. Innym ulubionym pojazdem, który ZAWSZE oślepia (a najlapiej po deszczu) jest fabia z lusterkami w dolnej części reflektora - tu sięmożna pochlastać , samochód z homologowanymi lampami i co ?? Następny w kolejce jest punto z soczewkami :-(

Ufff. skończyłem
p.s. w obecnej camry jak tylko odetchnępo wydatkach obowiązkowo zakładam bi-ksenony - tym razem dam szklane klosze do spolerowania - mam warsztat, który potrafi zrobić z takiego szkła przezroczyste jak szklankę..

yufuyf

  • Gość
Xenon
« Odpowiedź #43 dnia: 10 Marca 2005, 15:24:12 »
To wszysto prawda, xenony są wyregulowane i nikt mi jeszcze nie mignął światłami, że mam "za długo". Poza tym to świeci. Szybki samochód powinien mieć dobre światła i tu nie ma co dyskutowac.

Maniek napisał, że zakładał je (...):
Cytuj (zaznaczone)
tylko dla bezpieczeństwa swojego i potencjalnych ofiar na drodze

i muszęsięz nim zgodzić (nie zawsze za to policja musi sięz tym zgadzać - patrzy dyrektywy unijne, że muszą byc spryskiwacze i poziomowanie czy jakoś tak)

.... z własnego doświadczenia wiem, że tematu spryskiwaczy nie można pominąć  :|  ostatnio w trasie co kilkadziesiąt kilometrów musiałem zatrzymywać sięby z reflektorow zdrapac półprzeźroczyste błoto z śniegiem :cwalbrush  i ono jednak rozprasza światełko. to było za dnia, więc specjalnie nie oślepiało, ale w nocy mogłoby draznić. no i bylo męczące.

tak więc spryskiwacze - to temat numer 1 dla mnie i musze cos z tym zrobic, ale ... to wkrotce, teraz mam inne zmartiwenia  :chmmm  :chmmm

maniek_camry

  • Gość
Xenon
« Odpowiedź #44 dnia: 15 Marca 2005, 10:56:32 »
Odkopalem linke do albumu gdzie wrzucilem fotki z przerobki:
http://www.imagestation.com/album/index.html?id=4286944953
Koncept troche ulegl zmianie - soczewki sa wklejone.
W razie pytań - zapraszam na priv...


 

www.ucando.pl

www.gotujesie.pl