Zima idzie, w ciągu miesiąca pewnie trzeba będzie opony zmienić.
W tym roku, zachęcony współpracą z poprzedniego na użyczonej Camrzycy Marcina, zakupiłem michy Alpin A4 - zobaczymy czym mnie zaskoczą, używane dotychczas GY UG 8 pójdą do srebrnej razem z felgami z Ave T25 . (205/60/16 96 H)
Ale ja nie o tym, po 18 tys na Nokian ZLine 215/55/17 mam kilka refleksji: po pierwsze kleją się dobrze, są przewidywalne, nie ślizneło mnie ani razu, ale i wody nie było za wiele ostatnio.
ścierają się bardzo, na napędzanej osi ledwie widać 6, czyli ok 2,5 mm na ten dystans, ruszam bez buksowania, spalanie ok litr większe niż na innych ( niby 17 cali nie miałem, ale na MICH Premacy HP 215/60/16 do 10,5 w trasie dało radę zejść, na tych poniżej 12 nie , w mieście 17 - 18 średnio) na trasie max 22 litry, tyle że na Michach trzeba się pilnować na mokrym, bo potrafią zaskoczyć.
ostatnia chyba już rzecz, trzeba częściej dopompowywać niż inne ( co najmniej na 1 kkm).