Autor Wątek: Pęknięta szyba.  (Przeczytany 24891 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Kwieczor

  • Gość
Odp: Pęknięta szyba.
« Odpowiedź #30 dnia: 03 Września 2013, 08:13:36 »
ja w pierwszym Yarku robiłem szybę dwa razy - raz u znajomego "Pana Ździsia" na wsi, drugu raz w JAN-GLASS w Raszynie

Robota pana Ździsia była o połowę tańsza, a wykonana o niebo lepiej - jemu zajęło to 1,5h, a w Jan-Glass robili 45 min.
Po rzemieślniku miałem małą kropkę wielkości "kupy muchy" a pajączek wypełnił się akrylem, po profesjonalnej firmie została nadal wyraźnie widoczna gwiazdka.

Dlatego też w Hilu jak złapałem kamień - jechałem od razu do zaufanego i polecanego rzemieślnika.

PS - taki rzemieślnik nie przejmuje się, że pajączek w "polu widzenia kierowcy" tylko robi, jak zrobi dobrze - żaden diagnosta ani policjant tego bez dokładnej analizy nie dojrzy, a i kierownikowi praktycznie nie przeszkadza

WAŻNE: - robić jak najszybciej po zdarzeniu, bo jak zajdzie mikro pyłem - będzie trudno zassać akryl i pęknięcia i mogą ślady być widoczne.

Offline Filu

  • Toyot Spamer
  • *****
  • Wiadomości: 3626
  • Płeć: Mężczyzna
    • Studio fotografii reklamowej, druk wielkoformatowy
Odp: Pęknięta szyba.
« Odpowiedź #31 dnia: 03 Września 2013, 14:54:49 »
W materiałach szkoleniowych NG zalecali zaklejenie odprysku taśmą klejącą. Co prawda, to prawda - im szybciej tym lepiej.

                             www.FotoSzopa.pl


 

www.ucando.pl

www.gotujesie.pl