Autor Wątek: Pierwsze naprawy gwarancyjne:(  (Przeczytany 137781 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline Horus

  • Toyot Zmotoryzowany
  • ****
  • Wiadomości: 2837
Odp: Pierwsze naprawy gwarancyjne:(
« Odpowiedź #75 dnia: 11 Listopada 2011, 15:19:28 »
Dokładnie. Nawet do dojazdówki trzeba podnosić te dodatkowe siedzenia.
Na szczęście "kapeć" zdarza mi się niezwykle rzadko. Testowaliście ten zestaw naprawczy Toyoty?

Nie testowałem, ale osobiście to on... mało przydatny niestety.
Na dłuższe trasy to i tak biorę zawsze ze sobą pompkę, bo pomoże tak samo jak taki zestaw, a opony nie trzeba czyścić potem od środka - na drobne przebicia.
A na większe to nic nie pomoże, niestety. Testował ktoś assistance Toyoty (lub inne) na okoliczność takiej sytuacji, że NIE MA zapasówki, a opona np. rozcięta? Co wtedy robią? Na lawetę i do warsztatu, chyba, prawda?
Tylko co potem, bo kupować w takim ASO Toyoty oryginalną oponę to raczej mało pozytywne doświadczenie...
Bo laweta raczej dojazdówek do wszystkich marek nie wozi ze sobą... <taniec>

Offline Milos

  • Toyot Chodzacy
  • ***
  • Wiadomości: 740
  • Samochód:: Lexus IS + NX
Odp: Pierwsze naprawy gwarancyjne:(
« Odpowiedź #76 dnia: 13 Listopada 2011, 21:41:33 »
U mnie nie ma zestawu naprawczego, za to pod tymi dodatkowymi fotelami jest schowana dojazdówka. U Was nie?
My Toyota is Fantastic :)

Offline Horus

  • Toyot Zmotoryzowany
  • ****
  • Wiadomości: 2837
Odp: Pierwsze naprawy gwarancyjne:(
« Odpowiedź #77 dnia: 13 Listopada 2011, 21:51:07 »
U mnie nie ma zestawu naprawczego, za to pod tymi dodatkowymi fotelami jest schowana dojazdówka. U Was nie?

Zależy od wersji. U mnie w Premium jest zestaw naprawczy.

Offline mgenek

  • Moderator
  • Toyot Chodzacy
  • ******
  • Wiadomości: 1015
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Pierwsze naprawy gwarancyjne:(
« Odpowiedź #78 dnia: 13 Listopada 2011, 21:56:19 »
Ja też mam dojazdówkę, ale że ją się wyciąga słabo - to myślałem czy sobie nie sprawić tego zestawu naprawczego (tym bardziej, że to nie jakaś drożyzna).
pzdr.
Michał

Offline Horus

  • Toyot Zmotoryzowany
  • ****
  • Wiadomości: 2837
Odp: Pierwsze naprawy gwarancyjne:(
« Odpowiedź #79 dnia: 13 Listopada 2011, 22:09:32 »
Ja też mam dojazdówkę, ale że ją się wyciąga słabo - to myślałem czy sobie nie sprawić tego zestawu naprawczego (tym bardziej, że to nie jakaś drożyzna).

Eeee tam... - jak chcesz bez zmiany koła sobie w trasie poradzić z małym przebiciem, to po prostu woź ze sobą pompkę. Mniej problemów potem z oponą, a efekt ten sam (przy mniejszym wysiłku). :)
Mi za to przeszkadza jednak fakt nie posiadania jakiejkolwiek opony na dłuższe wyjazdy: wiadomo przecież, że jak mam, to się pewnie nic nie stanie. A jak nie mam... to nie wiadomo ;):)
Dużo lepiej jednak jechać na dojazdówce, nawet jeśli przy walniętej przedniej oponie, trzeba robić podwójną zmianę kół (bo jak wiadomo dojazdówkę należy montować tylko na oś tylną), a i jazda na dojazdówce jest "taka sobie" - ale JADĘ! A nie stoję...  <taniec>

Offline mgenek

  • Moderator
  • Toyot Chodzacy
  • ******
  • Wiadomości: 1015
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Pierwsze naprawy gwarancyjne:(
« Odpowiedź #80 dnia: 13 Listopada 2011, 22:11:11 »
A co Ty masz pod podłogą bagażnika poza tym zestawem naprawczym? Nie wciśniesz tam dojazdówki?
pzdr.
Michał

Offline Horus

  • Toyot Zmotoryzowany
  • ****
  • Wiadomości: 2837
Odp: Pierwsze naprawy gwarancyjne:(
« Odpowiedź #81 dnia: 13 Listopada 2011, 22:20:51 »
A co Ty masz pod podłogą bagażnika poza tym zestawem naprawczym? Nie wciśniesz tam dojazdówki?

No więc, jak pisałem - wcisnę nawet pełnowymiarowe w sensie wielkości wnęki. Ale nie włożę i nie wyjmę koła pełnowymiarowego - musiałbym demontować siedzenia 6 i 7.
Bez demontażu wejdzie zdaje się dojazdówka. Ale jej nie mam - styropiany mam, zestaw naprawczy, dodatkowy schowek. I tyle.
A dojazdówkę muszę kupić.
Albo zdemontować na wakacje siedzenia 6 i 7, zamontować kupioną "kratkę VAT" do Verso (oryginał) za 50 zł na allegro i włożyć pełne koło. Tyle że jeszcze nie obadałem czy muszę masakrować wnętrze, żeby tę kratę zamontować.... <zalamka>

Offline mgenek

  • Moderator
  • Toyot Chodzacy
  • ******
  • Wiadomości: 1015
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Pierwsze naprawy gwarancyjne:(
« Odpowiedź #82 dnia: 13 Listopada 2011, 22:32:58 »
No ale my też z Milosem mamy 7 osobowe wersje i dojazdówka włazi - fakt, że trzeba podnosić siedzenia bo ze schowanymi nie wyjmiesz koła, ale wchodzi - więc jeśli Ci zależy to wywal te styropiany. ;)

Tyle że jeszcze nie obadałem czy muszę masakrować wnętrze, żeby tę kratę zamontować.... <zalamka>

To Ci pomoże:
http://www.toyota-tech.eu/aimuploads/%7BDC87CEA4-904B-2AB9-B982-24C81344904B%7D/Verso%20N1%20for%20TDK%20%20PZ449-E8C48-00%20AIM%20001%20306-5.pdf

EDIT:
Albo to lepsze:
http://www.toyota-tech.eu/aimuploads/%7B00A6BDD4-499D-7896-8CF1-30CD28ED499D%7D/Verso_Dog_Guard_PZ483_E8122_00_AIM_001_299_0.pdf
« Ostatnia zmiana: 13 Listopada 2011, 22:36:00 wysłana przez mgenek »
pzdr.
Michał

Offline Horus

  • Toyot Zmotoryzowany
  • ****
  • Wiadomości: 2837
Odp: Pierwsze naprawy gwarancyjne:(
« Odpowiedź #83 dnia: 14 Listopada 2011, 08:33:13 »
mgenek - czytaj proszę DOKŁADNIE! Pisałem, że nie wchodzi pełnowymiarowe koło, a dojazdówka wchodzi! <regulamin>
A za linki bardzo dziękuję, poczytam :) :) <brawo>

Offline mgenek

  • Moderator
  • Toyot Chodzacy
  • ******
  • Wiadomości: 1015
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Pierwsze naprawy gwarancyjne:(
« Odpowiedź #84 dnia: 23 Listopada 2011, 12:17:59 »
Nie wiem czy mam problem z podnośnikami tylnej klapy czy TTTM.
W ciężkie mrozy to nie dziwota, ale czy teraz przy temperaturach -3 do +3, klapa bagażnika tez Wam się leniwie podnosi? Po otwarciu ledwo podnosi się do poziomu. Jak ją ręcznie do góry podniosę to już zostaje i nie opada. Jak to wygląda u Was?
pzdr.
Michał

riesling

  • Gość
Odp: Pierwsze naprawy gwarancyjne:(
« Odpowiedź #85 dnia: 23 Listopada 2011, 18:39:33 »
Nie zauważyłem ale się przyglądnę.

Offline Horus

  • Toyot Zmotoryzowany
  • ****
  • Wiadomości: 2837
Odp: Pierwsze naprawy gwarancyjne:(
« Odpowiedź #86 dnia: 23 Listopada 2011, 18:54:07 »
Nie zauważyłem ale się przyglądnę.

U mnie dosyć lekko, choć nie zawsze nie sama dochodzi w 100% do samej góry. Ale ogólnie wydaje się OK.

Offline zy_gaus

  • Toyot Leżący
  • *
  • Wiadomości: 18
Odp: Pierwsze naprawy gwarancyjne:(
« Odpowiedź #87 dnia: 24 Listopada 2011, 13:18:22 »
... W ciężkie mrozy to nie dziwota, ale czy teraz przy temperaturach -3 do +3, klapa bagażnika tez Wam się leniwie podnosi? ...

Też miałem takie wrażenie, a teraz to już mam podejrzenia skoro nie tylko u mnie to wystąpiło.
Zacznę zwracać na to uwage w różnych temperaturach - jakies pomiary może uskutecznię żeby mieć materiał dowodowy w razie wizyty w serwisie.

jassekp

  • Gość
Odp: Pierwsze naprawy gwarancyjne:(
« Odpowiedź #88 dnia: 24 Listopada 2011, 18:10:29 »
od 2-3 tygodni gdy zapinam klamrę pasa to z zapięcia dobiegają dźwięki jak ze starych nienaoliwionych drzwi:) strasznie skrzypi:) Wątpię żeby mi w ASO to zapięcie wymienili (choć gdy będę to zapytam), ale może macie jakieś 'domowe' sposoby na usunięcie tego dźwięku?

Offline maro22

  • Toyot Pełzający
  • **
  • Wiadomości: 257
Odp: Pierwsze naprawy gwarancyjne:(
« Odpowiedź #89 dnia: 22 Grudnia 2011, 19:26:01 »
Mam pytanie jak u Was działa pedał gazu ? U mnie w zasadzie od nowości jest tak, że od momentu naciśnięcia na gaz do momentu reakcji silnika mija około 1 sekunda. Najprościej to sprawdzić podczas postoju z włączonym silnikiem i gwałtownym i szybkim naciśnięciu pedału gazu "do dechy" silnik reaguje z opóźnieniem około sekundy. Właściwie miałem o tym powiedzieć podczas ostatniego przeglądu ale zapomniałem... Nie jest to jakieś mega upierdliwe ale denerwuje mnie gdy chcę gwałtownie ruszyć i w takiej sytuacji jednoczesne naciśnięcie gazu i wysprzęglenie kończy się szarpnięciem i zgaszeniem silnika...


 

www.ucando.pl

www.gotujesie.pl