Chyba jednak nie masz racji - jakby paliwo zostało odcięte to by Ci silnik staną. Moim zdaniem po prostu komputer źle wskazuje.
Silnik dostaje zero paliwa. Jak niby miałby sięzatrzymać skoro auto jedzie a sprzęgło jest spięte?

Hamowanie silnikiem polega na tym, że energia kinetyczna samochodu jest zużywana do sprężania powierza w cylindrach. Doświadczenia uczestników rajdu o kropelce pokazują, że bardziej opłaca sięwyrzucić na luz i dawkując niewiele paliwa (by silnik nie zgasł) pozwolić samochodowi swobodnie siętoczyć. To tyle OT.
IMHO cała ta sprawa wygląda podejrzanie. Wydaje sięconajmniej dziwne i niebezpieczne by samochód z manualną skrzynią nie hamował silnikiem w pewnych warunkach. Do tego nie wszystkie 1.6 mają takie objawy. W czerwcu przejechałem autostradami prawie 3 tys. km z różnymi prędkościami i tamta corolka na 100% takiego objawu nie prezentowała. Jeśli rzeczywiście pojawia sięon w pewnych (jak sięokazuje nie tak rzadkich) warunkach jest to kolejna (IMHO poważna) pozycja na liście niedociągnięć E12.
tx