Autor Wątek: Co dzisiaj zrobiłem przy aurisie? Luźny wątek  (Przeczytany 1496137 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline bis24

  • Toyot Spamer
  • *****
  • Wiadomości: 3861
  • Płeć: Mężczyzna
  • Samochód:: Lexus LBX
Odp: Co dzisiaj zrobiłem przy aurisie? Luźny wątek
« Odpowiedź #1275 dnia: 12 Sierpnia 2014, 10:08:58 »
Zastanawiam się w ogóle po co glinkować nowe auto?
nie wszystko złoto co się świeci :-)

Offline Nika

  • Toyot Zmotoryzowany
  • ****
  • Wiadomości: 1838
  • Płeć: Kobieta
Odp: Co dzisiaj zrobiłem przy aurisie? Luźny wątek
« Odpowiedź #1276 dnia: 12 Sierpnia 2014, 10:12:16 »
Agiless, ja juz po 1,5 miesiąca miałam lakier cały w żółte kropeczki. Jakby jakiś sok z drzew? no i trochę smoły. Chciałam sie tego pozbyć przed qd, ale tą glinką też tak jakos rewelacyjnie nie schodziło.
Żyj i daj żyć innym.

Offline AGILESS

  • Toyot Spamer
  • *****
  • Wiadomości: 3752
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Co dzisiaj zrobiłem przy aurisie? Luźny wątek
« Odpowiedź #1277 dnia: 12 Sierpnia 2014, 10:21:12 »
Nika, zeszło by ale musiałabyś się właśnie bardziej przyłożyć, tylko jest możliwość, że mogłabyś narobić rysek.  Glinkowanie nie jest proste i nie jest lekarstwem na wszystkie zabrudzenia. W przypadku białych lakierów ważniejszą sprawą jest odpowiednie zabezpieczenie lakieru przed zabrudzeniami i częste woskowanie.

Offline Swoop

  • Administrator
  • Toyot Spamer
  • ******
  • Wiadomości: 4977
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Co dzisiaj zrobiłem przy aurisie? Luźny wątek
« Odpowiedź #1278 dnia: 12 Sierpnia 2014, 10:31:08 »
od parchów które ta glinka zbiera

dlatego trzeba dobrze przygotować powierzchnię i od tego jest prickbort, ironx i antywna...


po co glinkować nowe auto?

żeby położyć wosk?


to moje dzisiejsze kropelki:


Offline Nika

  • Toyot Zmotoryzowany
  • ****
  • Wiadomości: 1838
  • Płeć: Kobieta
Odp: Co dzisiaj zrobiłem przy aurisie? Luźny wątek
« Odpowiedź #1279 dnia: 12 Sierpnia 2014, 10:41:50 »
Mam też prickborta, ale też jakos nie rozpuścił mi tych żółtych kropek. za to ściekło troszkę na chromowany element i zrobił sie na nim biały zaciek. Na szczęście jakos to domyłam.
Ja nie kładłam wosku tylko quick detailer, gyeon wet coat. Kropelkuje pieknie do dzis... ale ani trochę nie chroni przed zabrudzeniami. Wręcz mam wrażenie, że brudek chetniej przywiera. Nastepnym razem położę wosk, może colli albo fk i zobaczymy. Ale najpierw troszkę tu i ówdzie przypoleruję jakąć bardzo delikatna pastą, bo mam juz kilka hologramów od zmywania ptasich goowien  :wallbash: Jak ja nienawidzę ptaków!
Musze też na odpryski zaprawki porobić.
 
Żyj i daj żyć innym.

Offline AGILESS

  • Toyot Spamer
  • *****
  • Wiadomości: 3752
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Co dzisiaj zrobiłem przy aurisie? Luźny wątek
« Odpowiedź #1280 dnia: 12 Sierpnia 2014, 10:46:04 »
od parchów które ta glinka zbiera

dlatego trzeba dobrze przygotować powierzchnię i od tego jest prickbort, ironx i antywna...


po co glinkować nowe auto?

żeby położyć wosk?




Przed nałożeniem wosku na zdrowy i czysty lakier, a taki lakier powinien być na nowym aucie stosuje się IPA dla świętego spokoju.

Offline Nika

  • Toyot Zmotoryzowany
  • ****
  • Wiadomości: 1838
  • Płeć: Kobieta
Odp: Co dzisiaj zrobiłem przy aurisie? Luźny wątek
« Odpowiedź #1281 dnia: 12 Sierpnia 2014, 10:51:19 »
To się tylko tak wydaje, że na nowym aucie nie ma upierdliwych zabrudzeń. Są  <zalamka>  jakieś soki, odchody owadów, smoła... głębszych rysek nie mam, ale hologramy są. Czasem w pośpiechu próbowałam zaschnięte ptasie prezenty usunąć i niestety widac pod słońce trochę. Zła jestem, bo nowy wóz, a juz ma tyle zanieczyszczeń i uszkodzeń lakieru od kamyczków. Nawet z tablic rejestracyjnych złazi mi farba i miejscami mam białe placki na czarnych znakach. Ekologia i wodne farby...
Żyj i daj żyć innym.

Offline Rafels

  • Toyot Chodzacy
  • ***
  • Wiadomości: 1163
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Co dzisiaj zrobiłem przy aurisie? Luźny wątek
« Odpowiedź #1282 dnia: 12 Sierpnia 2014, 11:09:47 »
czym nowsze autko, tym bardziej boli to, czego i tak nie da się uniknąć...  :)
"I love the smell of flames early in the morning..."

Offline patkrz

  • Toyot Zmotoryzowany
  • ****
  • Wiadomości: 2386
  • Płeć: Kobieta
Odp: Co dzisiaj zrobiłem przy aurisie? Luźny wątek
« Odpowiedź #1283 dnia: 12 Sierpnia 2014, 11:11:22 »
czym nowsze autko, tym bardziej boli to, czego i tak nie da się uniknąć...  :)
Zgadza się...Z poprzednim Aurisem miałam pie*dolca na punkcie każdej ryski, teraz już wyluzowałam, na szczęście nie mam żadnych odprysków. Nika, Ty po prostu za bardzo zasuwasz po tych autostradach  :cheesy:

Offline Nika

  • Toyot Zmotoryzowany
  • ****
  • Wiadomości: 1838
  • Płeć: Kobieta
Odp: Co dzisiaj zrobiłem przy aurisie? Luźny wątek
« Odpowiedź #1284 dnia: 12 Sierpnia 2014, 11:25:21 »
Czy jade szybciej, czy wolniej to i tak wyskakują spod cudzych kół. Nie uniknę innych użytkowników. Zwłaszcza ciężarówek. Mam go dopiero 4 miesiące i 7,4 kkm, co będzie za rok i za kolejne tysiące kilometrów?  :cry:
Żyj i daj żyć innym.

Offline paba

  • Toyot Spamer
  • *****
  • Wiadomości: 5197
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Co dzisiaj zrobiłem przy aurisie? Luźny wątek
« Odpowiedź #1285 dnia: 12 Sierpnia 2014, 11:25:49 »
Nawet z tablic rejestracyjnych złazi mi farba i miejscami mam białe placki na czarnych znakach. Ekologia i wodne farby...
właśnie też to zauważyłem, u brata już schodzi, a tablice mają niecały rok, moje mają prawie 10 lat i jest ok
TIIDA '09

Offline patkrz

  • Toyot Zmotoryzowany
  • ****
  • Wiadomości: 2386
  • Płeć: Kobieta
Odp: Co dzisiaj zrobiłem przy aurisie? Luźny wątek
« Odpowiedź #1286 dnia: 12 Sierpnia 2014, 11:29:43 »
co będzie za rok i za kolejne tysiące kilometrów?  :cry:
Wizyta u detailera  :cheesy:

Offline Swoop

  • Administrator
  • Toyot Spamer
  • ******
  • Wiadomości: 4977
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Co dzisiaj zrobiłem przy aurisie? Luźny wątek
« Odpowiedź #1287 dnia: 12 Sierpnia 2014, 11:56:16 »
Przed nałożeniem wosku na zdrowy i czysty lakier, a taki lakier powinien być na nowym aucie stosuje się IPA dla świętego spokoju.

IPA to alkohol izopropylowy, który odtłuszcza powierzchnię, ale w żaden sposób jej nie chroni. IPA to też nie cleaner

Offline AGILESS

  • Toyot Spamer
  • *****
  • Wiadomości: 3752
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Co dzisiaj zrobiłem przy aurisie? Luźny wątek
« Odpowiedź #1288 dnia: 12 Sierpnia 2014, 12:55:52 »
Chyba się nie rozumiemy Swoopie. Woski nakłada się na czysty lakier aby spełniały swoją ochronna funkcję,   a czysty odtłuszczony lakier uzyskamy tylko stosując IPA. Nawet cleaner pozostawia na lakierze chemie. Myślę, że auto prosto z salonu wystarczy odpowiednio umyć odtłuścić i nałożyć kilka warstw dobrego wosku.
Możliwe też, że nie mam racji, bo co ja mogę wiedzieć o nowym lakierze skoro jeżdżę starym 20-to letnim klekorem i nie bardzo wierzę w te detalingowe bajery. Zamiast tego wolałbym zainwestować w odpowiednie zabezpieczenie tych miejsc, których nie widać, a za kilka lat pięknie zakwitną.

Offline Swoop

  • Administrator
  • Toyot Spamer
  • ******
  • Wiadomości: 4977
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Co dzisiaj zrobiłem przy aurisie? Luźny wątek
« Odpowiedź #1289 dnia: 12 Sierpnia 2014, 13:07:42 »
poniekąd masz racje, ale trzeba wziąć pod uwagę to, że samochody do ASO jadą odkrytą lawetą a glinką usuwa się zarówno zabite owady, kropki asfaltu jak i soki z drzew. W ASO przed wydaniem myją gąbką więc do końca razej nie umyją, więc "przelecenie" auta glinką przed woskiem, nawet nowego lakieru, nie powinno biedy narobić ...

a dalej, to tak jak mówisz, cleaner, IPA i wosk


 

www.ucando.pl

www.gotujesie.pl