Autor Wątek: Co dzisiaj zrobiłem przy aurisie? Luźny wątek  (Przeczytany 1496139 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline kostek6

  • Toyot Pełzający
  • **
  • Wiadomości: 132
Odp: Co dzisiaj zrobiłem przy aurisie? Luźny wątek
« Odpowiedź #1560 dnia: 20 Grudnia 2014, 17:58:50 »
Wywietrznik uszczelniony. Zastanawiam się czy kabel od czujników cofania przełożony przez kratkę wywietrznika nie powoduje problemów z wodą, ale sądzę że w tym wypadku grawitacja powinna zatrzymywać wodę.

Offline Bart7824155

  • Toyot Leżący
  • *
  • Wiadomości: 99
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Co dzisiaj zrobiłem przy aurisie? Luźny wątek
« Odpowiedź #1561 dnia: 31 Grudnia 2014, 12:59:49 »
Kilka miesięcy temu wspominałem o błędzie "Check Engine" w moim aurisie. Problem wrócił 2 dni temu, i okazało się, że filtr paliwa od Knechta został źle zamontowany  przez serwis :wallbash:

W sumie 300 zł poszło się j......ć  :cheesy: (podłączanie do komputera i wymiana na filtrona)  To taka wisienka na torcie pod koniec roku :)
love is good, love is funny, All the people love for money, if u think love is funny, love yourself and take the money!

Offline kostek6

  • Toyot Pełzający
  • **
  • Wiadomości: 132
Odp: Co dzisiaj zrobiłem przy aurisie? Luźny wątek
« Odpowiedź #1562 dnia: 12 Stycznia 2015, 07:20:57 »
Wreszcie udało mi się pojechać do mechanika pogadać na spokojnie. Tak wyglądało moje sprzęgło po wyciągnięci z auta: Mogę się nie znać, ale za takie zmontowanie sprzęgła z tą ilością smaru który się na nie dostał powinno się ucinać łapki.

Offline terex

  • Toyot Leżący
  • *
  • Wiadomości: 9
Odp: Co dzisiaj zrobiłem przy aurisie? Luźny wątek
« Odpowiedź #1563 dnia: 12 Stycznia 2015, 17:41:49 »
Zamontowałem tempomat,Smiga az miło  :good:

AurisBeast

  • Gość
Odp: Co dzisiaj zrobiłem przy aurisie? Luźny wątek
« Odpowiedź #1564 dnia: 12 Stycznia 2015, 20:28:45 »
Ja do 1.6 w ogóle nie podchodziłbym z tempomatem. Za mało momentu w tej naszej benzynce. Wydaje mi się że to nieekonomiczne. Myślę że jadąc np. autostradą na szóstce przykładowo 120km/h i mając długie wzniesienie, tempomat będzie dusił na tej szóstce ile wlezie aby utrzymać prędkość, samochód będzie wtedy palił jak smok a i tak będzie zwalniał bo w dolnych zakresach jest po prostu za słaby. Moim zdaniem ma to sens tylko w Dieslach D4D. Benzyny są za słabe. Proszę mnie sprostować jeśli się mylę.

Offline felicjator

  • Toyot Chodzacy
  • ***
  • Wiadomości: 1205
Odp: Co dzisiaj zrobiłem przy aurisie? Luźny wątek
« Odpowiedź #1565 dnia: 12 Stycznia 2015, 20:39:24 »
Wg mnie się mylisz.
Tempomat nie oznacza, że na autostradzie włączasz go za bramkami i wyłączasz dopiero na wyjeździe i w tym czasie nic nie robisz.
Czasami trzeba go wyłączyć, czasami docisnąć gaz. No chyba, że ktoś jeździ z prędkościami wyższymi od dopuszczalnych, ale wtedy też pewnie na lewym pasie zdarzy się, że trzeba będzie czasami przyhamować, bo ktoś się zamyśli i nie zjedzie.
W moim Verso w benzynie 1,8 na A1 jadąc tak 130 km/h na dłuższym podjeździe na tempomacie, też pod koniec wzniesienia wskaźnik podpowiada redukcję biegu. To jest ten moment, kiedy trzeba na chwilę docisnąć gaz.
Tempomat to nie jest autopilot.
« Ostatnia zmiana: 12 Stycznia 2015, 20:48:14 wysłana przez felicjator »

Offline Slavarok

  • Toyot Chodzacy
  • ***
  • Wiadomości: 859
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Co dzisiaj zrobiłem przy aurisie? Luźny wątek
« Odpowiedź #1566 dnia: 12 Stycznia 2015, 20:50:55 »
Ja w 1.6 sobie bardzo chwalę. Zgadzam się z felicjatorem, gdy potrzebuje coś pomaderować to dzwigienka do siebie a później click w górę i sam wraca do zadanej prędkości.

Offline Swoop

  • Administrator
  • Toyot Spamer
  • ******
  • Wiadomości: 4977
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Co dzisiaj zrobiłem przy aurisie? Luźny wątek
« Odpowiedź #1567 dnia: 12 Stycznia 2015, 20:56:28 »
Benzyny są za słabe. Proszę mnie sprostować jeśli się mylę.

również jestem tego zdania, że się mylisz. Ja u siebie wbijam 140 na autostradzie i fakt, że nie mam 6tki, ale na piątce całkiem nieźle ciągnie i nie muszę trzymać non stop nogi na gazie. Poza tym u mnie na obwodnicy często stoją na 70tce i wbijam tempomat i nie kusi żeby przyspieszyć

AurisBeast

  • Gość
Odp: Co dzisiaj zrobiłem przy aurisie? Luźny wątek
« Odpowiedź #1568 dnia: 12 Stycznia 2015, 22:47:29 »
Czyli częściowo mam rację. Na płaskim tempomat może i się spisuje, na górkach trzeba co chwila przerywać program. Dla porównania moje poprzednie Volvo V40D na górkach dawało radę i nic nie trzeba było redukować, bo nie zwalniał na długich podjazdach. No ale pewnie to są charakterystyki japońskich benzyn. Bez kręcenia nie ma momentu.

Robsajson

  • Gość
Odp: Co dzisiaj zrobiłem przy aurisie? Luźny wątek
« Odpowiedź #1569 dnia: 12 Stycznia 2015, 22:57:52 »
Czyli częściowo mam rację. Na płaskim tempomat może i się spisuje, na górkach trzeba co chwila przerywać program. Dla porównania moje poprzednie Volvo V40D na górkach dawało radę i nic nie trzeba było redukować, bo nie zwalniał na długich podjazdach. No ale pewnie to są charakterystyki japońskich benzyn. Bez kręcenia nie ma momentu.
To dziwne, bo silniki Renault 1,9 TD do żwawych nie należą.Zanim się tym człowiek rozpędzi to już jest na miejscu...

AurisBeast

  • Gość
Odp: Co dzisiaj zrobiłem przy aurisie? Luźny wątek
« Odpowiedź #1570 dnia: 12 Stycznia 2015, 23:05:19 »
A miałeś takiego TD a dokładniej DCi ? Do setki w papierach miał 10,4 sek. Na niższych obrotach na pewno żwawszy od 1.6. Ja miałem auto z komisu wycyckany i kręcony licznik (stawiam na 350 tys. km przejechane) i dawał radę podjechać  na tempomacie po bardzo długi podjazd na piątce trzymając przykładowo 120km/h. Dla przypomnienia od 2000 roku V40 miało DCi na Common Rail ze 115KM i momentem coś pod 300Nm. Nie mówimy tu o silniku TD z 90KM lub 100KM
« Ostatnia zmiana: 12 Stycznia 2015, 23:10:35 wysłana przez AurisBeast »

Robsajson

  • Gość
Odp: Co dzisiaj zrobiłem przy aurisie? Luźny wątek
« Odpowiedź #1571 dnia: 12 Stycznia 2015, 23:11:57 »
A miałeś takiego TD a dokładniej DCi ? Do setki w papierach miał 10,4 sek. Na niższych obrotach na pewno żwawszy od 1.6. Ja miałem auto z komisu wycyckany i kręcony licznik (stawiam na 350 tys. km przejechane) i dawał radę podjechać  na tempomacie po bardzo długi podjazd na piątce trzymając przykładowo 120km/h
Z Dci to był jedynie Scenic i fajnie sobie radził.Nie napisałeś, który to był rocznik dlatego byłem zdziwiony :-)

Offline Slavarok

  • Toyot Chodzacy
  • ***
  • Wiadomości: 859
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Co dzisiaj zrobiłem przy aurisie? Luźny wątek
« Odpowiedź #1572 dnia: 12 Stycznia 2015, 23:30:53 »
Czasami śmigałem tym 1.9 w Kangoo. Faktycznie był żwawy. No ale wydaje mi się, że taki urok 6 biegu który jest mega turystyczny.

Robsajson

  • Gość
Odp: Co dzisiaj zrobiłem przy aurisie? Luźny wątek
« Odpowiedź #1573 dnia: 12 Stycznia 2015, 23:32:58 »
Czasami śmigałem tym 1.9 w Kangoo. Faktycznie był żwawy. No ale wydaje mi się, że taki urok 6 biegu który jest mega turystyczny.
W Masterze na 6 biegu, po prostu się jedzie.Nie wyprzedzisz ani nie przyśpieszysz.
W Lagunie II auto wyrywało do przodu jak głupie.

AurisBeast

  • Gość
Odp: Co dzisiaj zrobiłem przy aurisie? Luźny wątek
« Odpowiedź #1574 dnia: 12 Stycznia 2015, 23:33:09 »
No masz rację bo w Aurisie szóstka to nadbieg. Od biedy można przespieszać ale powoooooli. Lepiej w razie potrzeby jeśli jesteśmy w okolicy stówki zjechać do piątki lub czwórki i można dusić. Miałem Volvo V40 2001 rok i tam był montowany motor Dci ten sam co w Lagunie 2


 

www.ucando.pl

www.gotujesie.pl