Oryginalnego bym nie kupowała, cena powala a nie ma nawet bocznych kieszonek na drobiazgi

Nie wiem tez, jakie rzeczy zamierzasz w nim wozić. Ciężkie czy lekkie, jakieś oleje i kosmetyki, czy tylko pierdółki: szmatki, skrobaczki, rękawiczki. Jak olej ci się w takim za ponad 200 zł wyleje, to już nie doczyścisz, będzie tłusta plama na amen, może się tez odbarwi, jak "oberwie" ironX'em?. No i nie wiem, jak te torby znoszą ciężkie rzeczy, czy denko się nie załamie i wytrzyma ciężar przy przenoszeniu. Ja w lecie kosmetyki wożę w takim plastikowym składanym koszu z uchwytami, który można nieść jedną ręką i w zimie cały koszyk zanoszę do piwnicy. Jak jadę na wakacje to tez zanoszę do domu, żeby nie zabierał miejsca i mam jeszcze druga rękę wolną. Coś podobnego do tego, tylko nie taki krzykliwy kolorek:
http://archiwum.allegro.pl/oferta/kosz-skladany-20-l-na-zakupy-mocny-koszyk-i3686533833.htmlWszystkie, które pokazałeś musisz nieść dwoma rękami, chyba, że Ci to nie przeszkadza, bo torba będzie na stałe w aucie.
Aaa i nie wiem, jaką masz podłogę w aucie, wykładzina, czy mata? Jak wykładzina, to w przypadku wożenia rzeczy lekkich dobrze by było, gdyby miał rzep od spodu, albo możliwość przypięcia do oczek mocujących w aucie, żeby nie latał po tym bagażniku.