Dla mnie to jednak fizyka, a że trzeba też dokonywać obliczeń matematycznych do praw fizyki... tych dwóch nauk całkiem rozdzielić się nie da

Ale pewnie się mylę, dziękuje za objasnienia.
Teraz, czy dobrze zrozumiałam. Ramię, to dajmy na to uchwyt klucza? Jeśli raczka będzie miała długość metra i chwycę ją na końcu, to wystarczy, że użyję siły 12 kg, jeśli będzie miała pół metra, to będę musiała się "zaprzec" na 24 Kg. A jeśli chwycę nakretke palcami, to choćbym się ze.... nie da rady, bo nie wykrzesam w palcach tych prawie 1200 kg, dobrze zrozumiałam? Zapewne nie do końca o to chodzi, ale próbuje załapać po chłopsku
