Dodam tylko, że na forum passata mimo, że auto ma ledwie rok+ jest pełno niepokojących wątków z braniem oleju, zawieszającym się systemem rozrywki, marną jakością pewnych detali, skrzypieniem itp.
Mój wybór jest świadomy choć boję się awaryjności vw, na pewno nie będzie tak bajecznie, że zrobię 170 tys km bez absolutnie żadnej awarii.
Takie coś za coś poświęcam bezawaryjność w imię lepszego komfortu, no i serwis mam 200m od pracy

A tak w temacie to po zamówieniu innego auta jakoś nawet nie chce się umyć mojej auriski.