Nie ma chyba odpowiedniego tematu to napiszę tu. Moja ostatnia sytuacja. Są światła w Bielsku, gdzie są dwa pasy ruchu na wprost, a za 150m jeden z tych psów przechodzi w lewoskręt. Często cwaniaki jadące na wprost chcąc wyprzedzić kolejkę często jadą z lewoskrętu na wprost. Ostatnio zdarzył mi się taki cwaniak w seicencie i myślę sobie ch..a! Nie puszczę Cię, zielone, ja gaz, on też i co? I miałem biedę wyprzedzić stare seicento. tzn na tych 150m "wygrałem" o pół długości samochodu a to siecento nie było "rasowane" zwykłe granatowe stare 1.1. Muszę wam powiedzieć, że masakrycznie się czułem auto za prawie 40tyś, 132KM a nie może cintka wyprzedzić, tragedia :(