Autor Wątek: Co dzisiaj zrobiłem przy aurisie? Luźny wątek  (Przeczytany 1444443 razy)

0 użytkowników i 2 Gości przegląda ten wątek.

Offline Manekm7

  • Toyot Leżący
  • *
  • Wiadomości: 65
Odp: Co dzisiaj zrobiłem przy aurisie? Luźny wątek
« Odpowiedź #2715 dnia: 14 Stycznia 2017, 08:45:01 »
AGILESS: ale ja się nie pytałem tutaj na forum na co mam przeznaczyć 2tys.;-) A co do gwarancji to nikogo nie informowałem nie muszą wiedzieć. Poczytałem za to na forum Mazdy, że tam nawet właściciele nowych aut wysyłają firmę która się zajmuje ceramika do dilera żeby nałożyli- przed odbiorem auta. Podobno ceramika też zabezpiecza przed korozją.

Offline Mystik

  • Toyot Pełzający
  • **
  • Wiadomości: 353
Odp: Co dzisiaj zrobiłem przy aurisie? Luźny wątek
« Odpowiedź #2716 dnia: 14 Stycznia 2017, 10:34:11 »
Dokładnie. Tym bardziej, że mogłeś przeznaczyć drugie 2tys. na ochronę przed korozją :)

Tak. Słyszałem, że wiara odbiera samochody od dilera od razu pokryte warstwą ceramiki. Byłem ciekaw co na to Toyota, bo co marka to inne podejście.

Co do ochrony antykorozyjnej, to blacha na pewno jest zabezpieczone, ale podwozie, a tym bardziej profile zamknięte, to na pewno nie.

Jaką firmę wybrałeś i jaki pakiet?

Offline Manekm7

  • Toyot Leżący
  • *
  • Wiadomości: 65
Odp: Co dzisiaj zrobiłem przy aurisie? Luźny wątek
« Odpowiedź #2717 dnia: 14 Stycznia 2017, 10:42:40 »
Ceramika to Autotriz 3D Matrix coś tam coś tam:-) firma z Malborka.

Offline RAV73

  • Toyot Pełzający
  • **
  • Wiadomości: 124
Odp: Co dzisiaj zrobiłem przy aurisie? Luźny wątek
« Odpowiedź #2718 dnia: 14 Stycznia 2017, 11:03:23 »
Czy mógłbyś spróbować jak się będzie spłukiwać brud jaki się o tej porze roku osadza na samochodzie wyłącznie za pomocą wody demineralizowanej na myjni samoobsługowej? Jestem ciekaw czy powłoka pomaga w utrzymaniu czystości. Mam czarny lakier i jak nie użyję wiadra i rękawicy do mycia to nie ma szans na domycie samochodu samą myjką ciśnieniową, a na żadne szczoty nie mam zamiaru jeździć.

Offline Mystik

  • Toyot Pełzający
  • **
  • Wiadomości: 353
Odp: Co dzisiaj zrobiłem przy aurisie? Luźny wątek
« Odpowiedź #2719 dnia: 14 Stycznia 2017, 11:11:35 »
Sama myjka ciśnieniowa, to jest pic na wodę fotomontaż. U mnie to samo. Jak nie wezmę gąbki, to kicha. A na większości myjni jest mikroproszek, więc to tarcia gąbka się nie specjalnie nadaje :(

Też jestem ciekaw efektu po zabrudzeniu.

Manekm7: Patrzyłem na tę powłokę. Nie chwalą się jakaś ultra twardością 9H jak inni. Dlaczego wybrałeś akurat tę powłokę?

Offline Manekm7

  • Toyot Leżący
  • *
  • Wiadomości: 65
Odp: Co dzisiaj zrobiłem przy aurisie? Luźny wątek
« Odpowiedź #2720 dnia: 14 Stycznia 2017, 11:32:28 »
Napewno sprawdzę jak się splukuje ale muszę odczekać tydzień aż się powłoka utwardzi czy jakoś tak. Wybrałem powłokę 5letnia i nie interesowałem się jakiej firmy, bo cena była dobra. Nawet jak wytrzyma 3lata będę zadowolony. Oczywiście po roku fajnie jak przyjadę na odświeżenie i mam wytyczne... Powiedzieli na jakich myjniach mam myć samochód ( nie posiadają mikroproszku) nie używać miotły na myjniach i zmiotki do śniegu, bo to jest zabójstwo dla lakieru.

Offline waldi102

  • Toyot Leżący
  • *
  • Wiadomości: 22
Odp: Co dzisiaj zrobiłem przy aurisie? Luźny wątek
« Odpowiedź #2721 dnia: 14 Stycznia 2017, 12:56:39 »
To czym śnieg zrzucać? Łopatą?

Offline Piotr Jacek

  • Toyot Pełzający
  • **
  • Wiadomości: 275
Odp: Co dzisiaj zrobiłem przy aurisie? Luźny wątek
« Odpowiedź #2722 dnia: 14 Stycznia 2017, 13:13:48 »


Mam czarny lakier i jak nie użyję wiadra i rękawicy do mycia to nie ma szans na domycie samochodu samą myjką ciśnieniową, a na żadne szczoty nie mam zamiaru jeździć.

Również mam czarny lakier na Toyocie, i zwykłe myjki ciśnieniowe nie dały rady, ale ostatnio otworzyła się w okolicy myjnia samoobsługowa z pianą aktywną, którą najpierw trzeba zapaćkać całe auto, a potem dopiero ciśnieniową zmyć i ze zdziwieniem stwierdziłem, że to działa. Polecam spróbować, jeśli macie dostęp do czegoś takiego.

Offline Manekm7

  • Toyot Leżący
  • *
  • Wiadomości: 65
Odp: Co dzisiaj zrobiłem przy aurisie? Luźny wątek
« Odpowiedź #2723 dnia: 14 Stycznia 2017, 13:19:24 »
Ogólnie ściąganie śniegu obojętnie czym, kryształki lodu powodują rysy. Ekspert od powłoki mówi, że w ogóle nie ściąga. Fajnie ma ale ja mandatu nie chce dostać nie mówiąc o bezpieczeństwie. A druga sprawa jakbym nawet nie ściągal to po nocy w garażu bym miał basen olimpijski:-)

Offline Piotr Jacek

  • Toyot Pełzający
  • **
  • Wiadomości: 275
Odp: Co dzisiaj zrobiłem przy aurisie? Luźny wątek
« Odpowiedź #2724 dnia: 14 Stycznia 2017, 13:39:22 »
Ekspert od zużycia paliwa mówi, że jeśli auto nie jeździ, pali odczuwalnie mniej. Ten od opon mówi zaś, że jeśli auto stoi, wolniej zużywa się bieżnik. Wniosek z tego oczywisty - najbardziej dbamy o auto nie wyjeżdżając nim z garażu.
Ja jestem za, ale co na to żona? ;-)

Offline EliEli

  • Toyot Pełzający
  • **
  • Wiadomości: 475
Odp: Co dzisiaj zrobiłem przy aurisie? Luźny wątek
« Odpowiedź #2725 dnia: 14 Stycznia 2017, 14:09:05 »
Widzę że niektórzy mają takie podejście do auta jak do telefonu... najlepiej wpakować w pokrowiec, chuchać , dmuchać itd. ale to  i tak do pierwszej rysy, zrobionej przez jakiegoś kretyna na parkingu pod marketem...
Intryguje mnie dlaczego producenci samochodów nie nakładają dodatkowych powłok - skoro po wyjeździe z fabryki i tak trzeba koniecznie to zrobić bo lakier się rysuje od samego patrzenia...

Tak, mam dwie Toyoty i poważnie rozważałem pokrycie ich warstwą ceramiczną pod wpływem ochów i achów w sieci. Ale miałem okazję obejrzeć taką powłokę na samochodzie i posłuchać opinii właściciela. Auto brudziło się tak samo jak inne, woda ściekała tak samo jak z innego auta pokrytego woskiem... A typowe ryski po myciu, odśnieżaniu itd. są też widoczne. Pewnie w warunkach kontrolowanych jest jakaś tam widoczna różnica...
Jak ktoś mnie zapyta czy wolę mieć czy nie mieć taką powłokę to bez hipokryzji powiem że pewnie że lepiej mieć. Zawsze to jedna warstwa więcej do ścierania przy normalnej eksploatacji. Pytanie za jaką cenę warto to nakładać i czy to można osiągnąć to samo używając odpowiednich kosmetyków samochodowych po myciu (przy powłoce ceramicznej i tak je trzeba używać...)

Offline AGILESS

  • Toyot Spamer
  • *****
  • Wiadomości: 3752
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Co dzisiaj zrobiłem przy aurisie? Luźny wątek
« Odpowiedź #2726 dnia: 14 Stycznia 2017, 14:27:14 »
AGILESS: ale ja się nie pytałem tutaj na forum na co mam przeznaczyć 2tys.;-)

Nie pytałeś, to nie odpowiadałem :) Dziwię się natomiast, że ludzie kupując nowe auta, zakładają zapewne czas jaki będą go użytkować, a ochronę auta rozpoczynają od magicznych ceramik i innych wynalazków zapominając o elementach, które najbardziej są narażone na korozję czyli właśnie podwozie, przestrzenie wewnątrz drzwi, klap i wszędzie tam gdzie gromadzi się wilgoć. Tak, wiem, powiecie, że macie gwarancję, ale co po niej skoro jak ruda chwyci, to ciężko jest się jej pozbyć mimo gwarancji. Życzę bezawaryjności :)

Offline Piotr Jacek

  • Toyot Pełzający
  • **
  • Wiadomości: 275
Odp: Co dzisiaj zrobiłem przy aurisie? Luźny wątek
« Odpowiedź #2727 dnia: 14 Stycznia 2017, 14:36:55 »
AGILESS czy możesz napisać, jak powinna wyglądać profesjonalna konserwacja podwozia? Kiedyś widziałem chyba auto na podnośniku i miała rozebrane całe zawieszenie, zdjęte tłumiki itd. Tak to powinno się robić, czy coś źle widziałem?

Offline AGILESS

  • Toyot Spamer
  • *****
  • Wiadomości: 3752
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Co dzisiaj zrobiłem przy aurisie? Luźny wątek
« Odpowiedź #2728 dnia: 14 Stycznia 2017, 14:44:15 »
W przypadku kolumny McPherson warto jest ją zdemontować żeby dostać się pod mocowanie. Wszystko zależy od tego na jaki zakład trafimy. Zdemontować należy wszystko co zasłania przestrzenie do zabezpieczenia, czasem nawet zderzaki żeby dostać się do belek.

Offline Manekm7

  • Toyot Leżący
  • *
  • Wiadomości: 65
Odp: Co dzisiaj zrobiłem przy aurisie? Luźny wątek
« Odpowiedź #2729 dnia: 14 Stycznia 2017, 14:50:52 »
AGILESS kupując nowe auto zakładam, że będę nim jeździł 5lat(leasing) i jak nie pogorsza się moje finanse to wymienię na nowy. I zakładam że przez ten czas rdza nie wejdzie. A co do zabezpieczenia antykorozyjnego tak jak opisujesz ( ze zdejmowaniem zderzaków) to gwarancja przypadnie(tak mi się wydaje)
« Ostatnia zmiana: 14 Stycznia 2017, 14:56:42 wysłana przez Manekm7 »


 

www.ucando.pl

www.gotujesie.pl