Żeby nie było że się naczytałem i klepię:
W 2004r kupiliśmy do firmy nowiutkiego VW Caddy 1.9TDI. Od początku auto serwisowane w ASO (..) cały czas na Castrolu 0W-40 Turbo Diesel bo taki rekomendowali. Przebieg 120tyś km.
Przed zmianą oleju (naczytawszy się trochę o płukankach silnika L-M) zastosowałem taką i wjechałem do mechanika na podnośnik celem wymiany oleju. Obaj byliśmy zszokowani wręcz na widok tego co zleciało z misy a następnego dnia jeszcze bardziej jak zlał olej z pojemnika do beczki i pokazał co się osadziło na dnie pojemnika do którego dzień wcześniej spuściliśmy "komisyjnie" olej.
(...)
Nie wiem - może teraz robią już dobre oleje, może najlepsze ale po tym co widziałem, po tym co się odłożyło na dystansie 4 lat i 120 tyś km w fabrycznie nowym silniku, serwisowanym co 15 tyś km, nie mam zamiaru przepłacać za coś wątpliwej (dla mnie) jakości.
(..)
Po przejściu na produkty smarne konkurencji (różne, co tam było akurat w promocji) silnik przejechał kolejne 450tyś km i pojazd został sprzedany jako w pełni sprawny z silnikiem o przebiegu 550 tyś km w doskonałej kondycji.
Miałem się nie odzywać , ale nie mogłem się powstrzymać
Od razu zaznaczam, że nie bronię Castrola (sam jeździłem 3 lata na Edge w silniku benzynowym).Kolego prawda jest taka, że silniki diesla (być może wynika to z kontrukcji i TDI bardziej) są podatne na wytwarzanie sadzy (sadza nie jest szkodliwa i ma właściwości "zbawienne" dla silnika) która odkłada się w postaci osadów i szlamów.
Napisałeś, że po "przejściu na produkty smarne konkurencji "silnik dojeździł" do 550 tkm w "doskonałej kondycji".
A skąd wiesz czy nie dojeździłby w takiej samej "doskonałej kondycji" na Castrolu ?
Nie napisałeś też jak wyglądał olej (i dno miski olejowej) przy kolejnych wymianach "produktów konkurencji".
Co się wtedy odkładało ?
Też wtedy "myłeś" silnik płukankami ?
Przy każdej wymianie oleju ?
Żeby twoja "relacja" miała umocowanie naukowe powinieneś zastosować płukankę po 4 latach jazdy (kolejnych 120 tkm) na olejach konkurencji.
Jeśli tak to opisz wrażenia

PS
Miałem diesla i wiem jak to "działa"

Olej po 2-3 dniach od wymiany był znowu czarny.
Jak myslisz, z jakiego powodu ?
Powiem ci: SADZA.
A jak myslisz co się działo z tą sadzą (zawieszoną w oleju) jak samochód postał przez noc ?
Powiem ci: SPADAŁA (i odkładała się) na dnie miski olejowej.