jak już idą w wałek to pewnie Łukoila tam nie ma, może też nie transformator, ale coś nieznanego i dalekowschodniego, bo znane są dobre (S-oil, Hynudai Oilbank, Idemitsu-Kosan, Profix, itd.)
zresztą sam Łukoil też jest dobry - tak dobry jak nasz Orlen czy Lotos - zupełnie w porządku wybór
to leżało na rosyjskich forach od dawna, dziwnym zbiegiem okoliczności jak to podlinkowałem to zaczął się wysyp
można przecież śmiało wpływać na klienta, że kupił olej z zalinkowanej działalności, może nie dostał 23% vat paragonu, itd.
ale czy ogólnie nawet legalnie nie jesteśmy poddawani różnym działaniom? japońskie oleje Mitasu, które dotarły na nasz rynek np. wcale nie są japońskie